X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Czwórka

Dawid Podsiadło: czuję się nagi śpiewając po polsku

28.05.2013
0 0 0
Dawid Podsiadło w Czwórce
Dawid Podsiadło w CzwórceFoto: Bartosz Bajerski
Widzowie zapamiętali go z bardzo osobistych wykonań utworów Stinga czy Coldplay. Dawid Podsiadło, który postanowił nagrać płytę ze swoimi aranżacjami, przyjął zaproszenie do Czwórki.
Posłuchaj
21'06 Dawid Podsiadło opowiada o swojej debiutanckiej płycie (Ex Magazine/Czwórka)
Obejrzyj
Dawid Podsiadło opowiada o swojej debiutanckiej płycie (Ex Magazine/Czwórka)

Już 28 maja swoją premierę miała debiutancka płyta Dawida Podsiadło "Comfort and Happines". To album, na który czekało wielu. Artysta zapowiadał wiele niespodzianek.
- Moje życie po udziale w talentshow zmieniło się drastycznie - przyznaje artysta. - Dziś udzielam wielu wywiadów - dodaje. 23 maja Dawid obchodził 20 urodziny, w tym czasie jego płyta była już w tłoczni.
Podsiadło przyznaje, że nie spodziewał się tak dużych rzeczy na swojej drodze. - Nie wiedziałem, że to tak intensywnie angażuje. To są całe dnie ciężkiej pracy, ale takiej zwiastującej dobre rzeczy. Wszystko, co się dzieje jest tak duże, że wydaje mi się, że nie mam prawa myśleć o tym, co jeszcze chciałbym robić - dodaje.
Teledysk do singla promujacego album jest już gotowy. Został nagrany w ciagu jednego dnia, w wielu miejscach Warszawy. Krytycy muzyczni debiut Dawida Podsiadło oceniają jako melancholijny. Artysta zapowiada jednak, że na koncert ma przygotowane też mocniejsze utwory. - Mam utwory, których nie ma na płycie i one mocno wzmacniają i ożywią koncerty. Kiedy na próbach gramy te spokojne utwory to one i tak są mocne i można przy nich tupnąć nogą - mówi muzyk.
Dawid Podsiadło przyznaje, że lepiej czuje się w angielskim repertuarze. - Nagi czuję się śpiewając po polsku. Moim zdaniem lepiej mi idzie po angielsku. Śpiewając po polsku wydaje mi się, że widać moje niedoskonałości - wyjaśnia gość Czwórki. - Jednak pracowaliśmy tyle nad tym albumem, że już się zdążyłem ubrać po nim.
Jak wyglądała praca nad płytą "Comfort and Happines", z kim była tworzona, dlaczego Dawid Podsiadło zdecydował się na udział w talentshow, czego słucha młody artysta i co by chciał jeszcze zrobić w życiu dowiesz się słuchając rozmowy Uli Kaczyńskiej z Dawidem Podsiadło w "Ex Magazinie".
(pj)

Dawid
Dawid Podsiadło z zespołem w Czwórce /fot. Bartosz Bajerski
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polskiego rocka w latach 70. słuchała cała Europa

20.05.2013
0 0 0
Tadeusz Nalepa, 01.07.2006, Dni Mikołowa
Tadeusz Nalepa, 01.07.2006, Dni MikołowaFoto: źr. Wikimedia Commons/Jan Mehlich/lic.CC
Posłuchaj jak tamte czasy wspominają Józef Skrzek i syn Tadeusza Nalepy, Piotr.
Posłuchaj
28'01 Sprawdź co było grane w latach 70. (Ściąga z Popkultury/Czwórka)

Późną jesienią 1969 roku odbył się Festiwal Awangardy Beatowej w Kaliszu. Była to pierwsza rockowa impreza w Polsce, która pokazała prawdziwy rozdźwięk między tym, co grano wówczas w oficjalnych mediach, a tym, czego chciała słuchać młodzież.

- Muzyka rockowa w latach 70. pełniła rolę wentylu bezpieczeństwa dla ówczesnej władzy - opowiada Marek Stremecki z Muzeum Historii Polski. - Wychodzono z założenia, że jeśli pozwoli się młodym krzyczeć na scenie, to nie będą tego robić na ulicach. Dzięki temu uniknie się niebezpiecznych dla komunistów demonstracji i strajków.

Zespoły rocka progresywnego, SBB, Breakout, Trzy Korony, mimo sprzętu słabej jakości, święciły triumfy poza granicami naszego kraju, a podczas koncertów rozpalały publiczność do czerwoności: - Z SBB wystąpiliśmy na festiwalu w Roskilde w 1978 roku, o którym wtedy mówiło się "europejskie Woodstock" - wspomina Józef Skrzek. -  Graliśmy w dzień moich urodzin, tuż po Bobie Marleyu. Było już ciemno, niewiele widziałem, ale słuchało nas podobno pół miliona ludzi. Wtedy też sprzedaliśmy wszystkie płyty, które przywieźliśmy z Polski.

O SBB pisali również dziennikarze z Berlina Zachodniego, że to najbardziej zaskakujące trio od czasów Hendrixa i Cream.

Posłuchaj nagrania ze "Ściągi z Popkultury", a dowiesz się więcej o czasach, w których polskiej muzyki słuchało się w całej Europie.

kul

Zobacz więcej na temat: Czwórka muzyka
0 0 0

Czytaj także

Echinacea zagrała w Czwórce na żywo

23.05.2013
0 0 0
Koncert formacji Echinacea w Czwórce
Koncert formacji "Echinacea" w CzwórceFoto: Patrycja Zielińska
Echinacea to grupa muzyczna założona przez Sebastiana "Siódmego" Postka i członków zespołu Echo, czyli Pawła"Pudla" Płodziszewskiego, oraz Marcina "Parkera" Hillera. W Czwórce panowie zagrali seta na żywo.
Posłuchaj
04'19 Wywiad z muzykami formacji Echinacea przed koncertem (DJ Pasmo/Czwórka)
25'00 Echinacea - koncert na żywo (DJ Pasmo/Czwórka)
Obejrzyj
Echinacea - koncert na żywo (DJ Pasmo/Czwórka)

Grupa powstała w 1997. Wykonawcy, będący silnie związani z undergroundem, w swoich utworach często nawiązują do kultury graffiti, która jest dla nich nierozerwalnie związana z ruchem hip hopowym.

Jak przyznają muzycy, ważna jest dla nich sztuka improwizacji, a freestyle jest stałym elementem koncertów zespołu.

 W Czwórkowym "DJ Paśmie" zespół Echinacea wykonał autorskiego seta.

Czytaj także: Wywiad z zespołem Echinacea <<<

Panowie zagrali numery ze swojego krążka "Echinacea", a gościnnie, w utworze pt. "Miejski kwiat" wystąpił z nimi Proceente, na co dzień szef wytwórni Aloha.

(kd)

Zapraszamy do wysłuchania nagrania koncertu z audycji "DJ Pasmo", oraz obejrzenia wideo ze studia Czwórki.

(kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka hip-hop muzyka
0 0 0

Czytaj także

Vienio: polską muzykę z lat 80. i 90. po prostu trzeba znać

23.05.2013
0 0 0
Vienio w Czwórce
Vienio w CzwórceFoto: Czwórka
Jego nowa płyta "Profil pokoleń" to album, opierający się na hiphopowych wersjach artystów przełomu lat 80. i 90., m.in. Lecha Janerki, czy Grzegorza Ciechowskiego. Ich teksty są cytowane, ale jednocześnie przyodziane w nowoczesną aranżację i współczesny komentarz.
Posłuchaj
21'12 Vienio o płycie "Profil pokoleń" i muzyce lat 80. i 90. (DJ Pasmo/Czwórka)
Obejrzyj
Vienio o nowej płycie "Profil pokoleń" (DJ Pasmo/Czwórka)

To zdaniem wielu projekt ciekawy nie tylko dla doświadczonych słuchaczy, doskonale znających twórczość m.in. Janerki, Ciechowskiego, czy Kapitana Nemo, jak i ludzi młodych, którzy artystów tego pokolenia słuchali znacznie rzadziej. – Nie można być ignorantem – twierdzi Vienio, którego zdaniem artystów tego kalibru znać po prostu wypada. – Trzeba znać polską kulturę, choćby z plakatów na mieście, programów telewizyjnych. Przeglądamy gazety w knajpie, jeździmy na festiwale. Polska nie jest krajem ludzi, którzy nie wiedzą co się dzieje.

Vienio przyznaje, że muzykę twórców tamtego pokolenia docenia, bo sam się na niej wychował. – Wyrosłem na niej, a do hip-hopu trafiłem dopiero z tego "pokoju" – mówi raper w Czwórce. – Z biegiem lat okazało się, że jeśli hip-hop jest totalnym zapożyczaniem, np. sampli z jazzu, r’b, soulu, rocka, czy ska, to wstydem byłoby nie czerpać także ze swojej własnej kultury. Dziś kładę na stół polskiego hip-hopu nowy, 20-kilogramowy przekaz o tym, że można czerpać ze swoich źródeł, dumnie krocząc śladem przekazu tych ludzi, którzy niegdyś tworzyli.

Vienio przyznaje, że z wybitnymi artystami, których cytuje na płycie pracowało mu się świetnie. – Każdy kawałek był rozpatrywany indywidualnie – mówi muzyk. – Wszyscy jednak się ładnie "dograli", wszyscy przynosili jakieś pomysły. Zresztą tak naprawdę to była zabawa dla tych ludzi, bo to oni dogrywali się pierwszy raz do bitu hiphopowego, a nie ja stawałem się rockmanem.

By dowiedzieć sie więcej, posłuchaj nagrania całej rozmowy z Piotrem "Vieniem" Więcławskim z audycji "DJ Pasmo".

(kd)

0 0 0