"Brainstring": łamigłówka dla cierpliwych

Ostatnia aktualizacja: 16.07.2012 19:49
W pudełku znajdziemy… przezroczysty sześcian, a w nim sznurki. Brzmi tajemniczo? Chodzi o to, by sznurki poplątać, a potem rozplątać je z powrotem.
Audio

- To łamigłówka z elementami gry. Można się nią bawić wielokrotnie i nigdy nie powinno nam się to znudzić - tłumaczy Witold Domaszewski z wydawnictwa LogoRajd . – Bo wynik zależy od stopnia zaplątania sznurków. Za każdym razem zaplątujemy je w sposób niekontrolowany. Drugi gracz musi uważnie patrzeć i koncentrować się, a to wymaga sporo czasu i dobrych chęci.

Nie ma klucza, według którego można byłoby przewidzieć wynik gry. – Zaplątanie trwa kilka minut, a odplątanie – od kilku godzin do kilku dni, w zależności od tego, jak bardzo jesteśmy cierpliwi i ile czasu chcemy na to poświęcić.

/

Nasi czwórkowi redaktorzy zwierzyli się, że już po kilku godzinach, zamiast systematycznie rozplątywać sznurki, mieli ochotę przejść do rozwiązań siłowych, czyli po prostu zniszczyć grę. Ale niektórym graczom wystarczy z pewnością cierpliwości i pasji, by poradzić sobie z tą niewinną kostką. Zwłaszcza, że satysfakcja gwarantowana.
Zobacz na wideo, jak przebiegała walka z grą "Brainstring" w studiu Czwórki, bądź posłuchaj nagrania "rozGRYwki" .

(kd)

Zobacz więcej na temat: gra
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Boggle Flash": alternatywa dla Scrabble

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2012 19:20
Jak zapewniają eksperci Czwórki, dzięki tej grze miło spędzimy czas zarówno na wakacjach, jak i na zwykłym, miejskim pikniku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Test gry "Jishaku": przyciąga jak magnes

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2012 19:28
To wyjątkowa gra, która miała u nas swoją polską premierę. Oparta jest na prostym, ale niesamowitym pomyśle i dzięki temu baaardzo wciąga.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Test gry "Basilica": bezpardonowa walka

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2012 15:58
Choć zasady gry nie są skomplikowane, sformułowano je tak, by zabawa dostarczała naprawdę wielu emocji.
rozwiń zwiń