Czwórka

Rak czyha też na młodych

28.08.2013 12:56
Rak to nie jest choroba osób starszych. Już w młodym wieku powinniśmy dbać o swoje zdrowie, nie liczyć na objawy choroby same ustąpią. Gdy coś nas niepokoi czas na wizytę u lekarza.
Rak czyha też na młodych
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
18'39 Założyciele Fundacji Onkologicznej Osób Młodych - Alivia opowiadają o raku i działaniach fundacji (Poranek OnLine/Czwórka)
więcej

W leczeniu nowotworów trwa istna rewolucja. Chemioterapia stopniowo zastępowana jest innymi metodami terapii, które nie powodują aż tylu skutków ubocznych i nie uszkadzają zdrowych komórek ciała. Skuteczność innowacyjnych sposobów walki z nowotworami potwierdzają rosnące rokowania pacjentów. Tymczasem do Polski wciąż dociera niewiele informacji na ten temat - założyciele Fundacji Onkologicznej Osób Młodych - Alivia, rodzeństwo Bartosz i Agata Polińscy próbują to zmienić.
- Do Polski dociera niewiele informacji o nowych sposobach leczenia raka. My je wyszukujemy, tłumaczymy. Sami mieliśmy taki problem. Moja siostra kilka lat temu zachorowała na raka i informacje o nowoczesnych terapiach były dla nas niezwykle ważne - mówi Bartosz Poliński. - Uznaliśmy, że tego typu informacje przydadzą się innym. Onkologia jest taką dziedziną, w której dzieje się bardzo dużo. Cały czas pojawia się coś nowego: nowy lek, nowa terapia - dodaje. - Te informacje mogą pomóc, ale trzeba uważać, bo różnych doniesień jest bardzo dużo i pochodzą z różnych źródeł. Staramy się to filtrować przez nasze doświadczenie i wiedzę.
Mimo że nazwa fundacji wskazuje, że pomagają osobom młody, to zapraszają wszystkich po 18 roku życia, którzy borykają się z chorobą. - Uważamy, że każdy, kto chce jeszcze trochę pożyć jest młody i ma siłę zawalczyć o swoje życie - mówi Agata Polińska. - Nazwa fundacji wskazująca na osoby młode wzięła się stąd, że mamy poczucie, że nie mówi się o tym, że na raka chorują młodzi. Sami młodzi nie mają takiej świadomości - dodaje. - Na raka choruje mnóstwo młodych ludzi. Mi ta świadomość uratowała życie. Uratowała mnie choroba mojej koleżanki, gdyby nie ona nie wpadłabym na to, że to może być coś poważnego.
Założyciele fundacji dostrzegają wiele nieprawidłowości w polskim systemie ochrony zdrowia, przede wszystkim martwi ich kwestia leków refundowanych, a dokładniej kwestia braku refundacji wielu skutecznych leków. W Czwórce informują, że w Polsce jedynie 40% osób chorych na raka przeżywa, wygrywa walkę z chorobą, a są kraje, gdzie ten współczynnik jest wyższy.

Fundacja Alivia prowadzi kilka programów dbających o pomoc chorym na raka, już wkrótce powstanie Onkomapa, a w weekend startuje Onkobieg.
(pj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Poznań'56

Czytaj także

Ból najlepszym przyjacielem człowieka?

31.07.2013 14:00
- Drobne dolegliwości to ostrzeżenia, które kieruje do nas nasze ciało. Trzeba tylko nauczyć się je odczytywać – wyjaśnia psycholog Dagmara Danielczyk-Słomian.
Ból najlepszym przyjacielem człowieka?
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
04'15 Z Barbarą Danielczyk-Słomian rozmawiała Grażyna Dobroń (Trójka/Instrukcja Obsługi Człowieka)
więcej

Gość "Instrukcji obsługi człowieka" przekonuje, że zanim sięgniemy po leki przeciwbólowe, warto spróbować zapanować nad emocjami, które często są źródłem problemów zdrowotnych - Nie traktujmy ciała jak zepsutej maszyny, lek pomoże tylko na krótki czas. Czasami bardziej skuteczny może być odpoczynek albo krótki sen – wyjaśnia Dagmara Danielczyk-Słomian.

Więcej rozmów Grażyny Dobroń na temat rozwoju osobistego, zdrowia i psychologii znajdziesz na podstronach "Instrukcji obsługi człowieka" i "Dobronocki" >>>

Jak zaznacza ból może być sygnałem ostrzegającym przed nadchodzącą depresją. – Często takie objawy  jak np. ból głowy, mogą mieć z związek z tym, że kiedy jesteśmy zdenerwowani, zamiast tupnąć nogą ukrywamy emocje – mówi. - Efektem takiej tłumionej złości może być depresja – dodaje.

"Instrukcja obsługi człowieka" w Trójce - od poniedziałku do czwartku o godz. 11.15.

Czytaj także

Akupunktura - igły wcale nie są takie straszne

18.07.2013 12:00
Pierwsze skojarzenie ze słowem "akupunktura" to oczywiście igły. I choć może się wydawać, że to bardzo bolesna metoda leczenia – wcale tak nie jest. Prawidłowe posługiwanie się tymi igłami wcale nie przysparza bowiem cierpień pacjentowi, a za to może zdziałać cuda.
Akupunktura
AkupunkturaFoto: Glow Images/East News
Posłuchaj
03'43 Akupunktura i akupresura - metody leczenia medycyny wschodniej (4 do 4/Czwórka)
więcej

– Akupunktura jest jedną z metod leczenia w medycynie południowo-wschodniej. Jest tam szeroko wykorzystywana – opowiada dr Sukhee Tserendemerel, lekarz i specjalista w dziedzinie medycyny wschodniej – Pochodzi ze starożytnych Chin, a historia jej stosowania sięga 4000 – 5000 lat.

Akupunktura polega na nakłuwaniu odpowiednich miejsc w ludzkim ciele, tzw. punktów energetycznych. – One znajdują się w tzw. kanałach energetycznych, rozłożonych wzdłuż ciała – mówi Tserendemerel. – Nakłuwając, odblokowujemy je, a dzięki temu leczymy.

Jak podaje ekspert, według Światowej Organizacji Zdrowia, za pomocą akupunktury można leczyć niemal 200 różnych schorzeń, m.in. neurologicznych. – Można ją także stosować u pacjentów w każdym wieku, od osób młodych, po starsze – tłumaczy Tserendemerel.

Akupunktura jest też podobno skuteczna w leczeniu uzależnień. Jak twierdzi dr Tserendemerel, pozbyć się nałogu nikotynowego przy jej pomocy udaje się nawet 70 proc. pacjentów.

Innym nieodłącznym elementem medycyny wschodniej jest akupresura, która z kolei polega na uciskaniu konkretnych miejsc w ludzkim ciele. – Tę metodę można stosować nawet w warunkach nieklinicznych – mówi ekspert. – Jeśli zauważymy na ulicy wypadek, a znamy się na akupresurze, będziemy w stanie uratować komuś życie.

(kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka medycyna zdrowie

Czytaj także

Nowe leki na liście refundacyjnej

Od 1 września zmieni się lista leków refundowanych. Chorzy na cukrzycę, nowotwory i stwardnienie rozsiane będą mieli tańsze leki.
Posłuchaj
02'03 Nowe leki na liście refundacyjnej (Sygnały dnia/Jedynka)
więcej

Niewątpliwym sukcesem jest rozszerzenie refundacji dla insuliny długo działającej. Pacjenci i środowisko diabetologiczne czekali na to od 10 lat.

Prof. Grzegorz Dzido zaznacza, że refundacja nie obejmie wszystkich chorych na cukrzycę, a tylko takich, których nie można dobrze leczyć dotychczas stosowanymi preparatami insuliny ludzkiej. – Wreszcie za przystępną cenę będzie on dostępny również dla pacjentów z cukrzycą typu drugiego. Inne ciekawe wskazanie refundacyjne to cukrzyca o znanej etiologii. To są głównie przypadki cukrzycy spowodowanej chorobami trzustki - mówi.

Zmiany nastąpią także w refundacji leków onkologicznych, głównie w leczeniu szpitalnym. Również do stosowania w szpitalu refundowany będzie jeden nowoczesny lek kardiologiczny. – Chodzi o biwalirudynę. Czekaliśmy na ten lek od wielu lat. Jest on stosowany w szpitalu u pacjentów ze świeżym zawałem serca, zwłaszcza u tych, którzy mają wysokie ryzyko powikłań krwotocznych - tłumaczy prof. Grzegorz Opolski, krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii.

Niestety, jak przy każdej zmianie listy refundacyjnej, od 1 września niektóre leki mogą podrożeć.

Materiał Barbary Góry.

pg