Masz zły nastrój? Obejrzyj film - to działa!

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 06:00
Każdy z nas może poprawić sobie nastrój, albo go zepsuć, w bardzo prosty sposób - oglądając film. - Ważne jest jednak, by precyzyjnie dobierać obrazy. Wartość estetyczna filmu, albo to, czy zdobył Oskary, nie jest ważne. Liczą się emocje, które wywołuje - przekonuje psycholog Martyna Harland.
Audio
  • 12'49
    Które filmy wybrać, by "wyleczyć" złamane serce, a co oglądać, by po prostu poprawić sobie nastrój? - rozmowa z Martyną Harland (Czwórka/4 do 4)
  • 02'53
    Jak filmy wpływają na nasze samopoczucie i kiedy poprawiają nam nastrój? - sonda Oli Opali (Czwórka/4 do 4)
Oglądanie filmów poprawia humor
Oglądanie filmów poprawia humorFoto: Glow Images/East News

- Zawsze oglądam filmy akcji i science-fiction. To mnie odpręża i nie wymaga wysiłku intelektualnego - mówi jeden z słuchaczy Czwórki. - Kiedy jestem smutna, staram się wybierać thrillery - wtóruje mu słuchaczka, a kolejna radzi, by - jeśli już wybieramy komedie - zrezygnować z tych romantycznych, bo one nigdy nie działają.

Martyna Harland, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej jest jednak zdania, że komediami należy "leczyć" wyłącznie niewielkie obniżenia nastroju, na przykład spowodowane jednorazowym sporem z kolegą w pracy. Komedie pomagają nam się zrelaksować. Poważne problemy jednak wymagają już "poważniejszych" rozwiązań.

- Zachęcam więc do tego, by, poprzez film, spotkać się z negatywnymi emocjami, które mamy. Są one nam w życiu potrzebne w takim samym stopniu, jak emocje pozytywne. Nie można ich wypierać - mówi gość "4 do 4" . - Jeśli wybierzemy więc obraz dotyczący ważnego, trudnego problemu, zderzymy się z naszymi lękami i obawami, ale na bezpiecznym, filmowym gruncie.

Martyna
Martyna Harland w Czwórce

Wybrać właściwy film we właściwej sytuacji jest jednak bardzo trudno. - Jeśli kobieta straci dziecko, terapeuta z pewnością nie zaserwuje jej analogicznej historii - mówi Harland. - Film trzeba dobrać indywidualnie, po uprzednich rozmowach z pacjentem. Wszystko dzieje się stopniowo, bardzo powoli. Tu nie ma prostych recept.

Lekarstwem na miłosny zawód zaś, zdaniem ekspertki, bywają filmy, których bohaterom… także nie wiedzie się w życiu osobistym. - Istnieje teoria, w myśl której świadomość, że inni mają gorzej niż my nas buduje i poprawia nam nastrój - tłumaczy Harland. - Czujemy się lepiej, gdy widzimy, że inni mają w życiu jeszcze większe problemy.

(kd / ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Cichociemni

Czytaj także

"Obcy" jest wielki! Do dziś robi wrażenie

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2014 08:00
35 lat temu odbyła się premiera filmu, który na zawsze zmienił myślenie o gatunku science-fiction. "Obcy" Ridleya Scotta to nie tylko arcydzieło kinowej fantastyki, ale też jeden z najlepszych horrorów wszech czasów. Dzięki niemu widzowie znów zaczęli z niepokojem patrzeć w niebo...
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bracia Coen nie zwalniają tempa

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2014 11:10
Do kin wchodzi właśnie "Co jest grane, Davis?", najnowszy film braci Coen. - Prawie nikt nie podważa ich wielkiej klasy i ogromnego wpływu na współczesne kino - mówi o autorach krytyk filmowy Michał Oleszczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Remi Gaillard: gwiazda ery YouTube

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 15:30
39-letni figlarz z francuskiego Montpellier Remi Gaillard to jeden z bohaterów współczesnej popkultury. Lada dzień na ekrany kin trafi "What The Fuck?", pełnometrażowy film, w którym gra główną rolę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Blue Highway: tylko dobre emocje

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 15:00
7 marca do polskich kin trafi film "Blue Highway". Jesteśmy pierwszym krajem, który zdecydował się na regularną dystrybucję tej niezwykle pozytywnej, dobrze przyjętej produkcji niezależnej.
rozwiń zwiń