Czwórka

Rusz swój mózg - pamiętaj więcej

20.12.2012 16:00
Zmuszeni jesteśmy pamiętać coraz więcej - numery kont, telefonów, pin do karty, do domofonu - trening pamięci to genialna metoda by poradzić sobie z zapominaniem.
Posłuchaj
06'32 Trening pamięci - jak to zrobić
07'53 Fitness mózgu - materiał Oli Jasińskiej
więcej

Trening pamięci to technika, która pozwala myśleć, uczyć się i ogarniać wszystko lepiej niż do tej pory. Każdy z nas jest tak samo przystosowany do używania mózgu, do zapamietywania. To ile jesteśmy w stanie zapamiętać i w jakim czasie, zależy tylko od pracy, którą włożymy w trening pamięci. Trening pamięci to nowe, bardzo różniące się od tradycyjnego wkuwania, metody przyswajania wiedzy oraz pracy umysłowej. Michał Piwowarek sprawdził na czym dokładnie to polega.

- Trening pamięci to ćwiczenia koncentracji uwagi i wyobraźni. To sa dwa podstawowe warunki by było widać efekty w rozwijaniu pamięci krótkotrwałej - mówi Marzena Chojnacka, trener pamięci koncentracji i uwagi. - By w krótkim czasie coś zapamiętać ćwiczymy na pograniczu fantazji. Jest to bardzo dobra zabawa. To przekłada się na efektywność w życiu codziennym. Zapamiętujemy szybciej numery kont, numery telefonów, a gdy uczymy się języków to możemy zapamiętać 200-300 słówek dziennie - dodaje.

Czas takiego kursu to 90 godzin, co przekłada się na około pół roku zajęć. Sami kursanci twierdzą, że już po kilku godzinach treningu widać efekty.

Na czym polegają takie zajęcia i jak osiąga się mistrzostwo w zapamiętywaniu dowiesz się słuchając załączonej audycji Krzysztofa Grzybowskiego "4 do 4".

Zapraszamy również do wysłuchania materiału Oli Jasińskiej z "Czwartego wymiaru", w którym proponujemy fitness mózgu.

(pj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Ze stwardnieniem rozsianym można normalnie żyć

SM - przewlekła, postępująca choroba ośrodkowego układu nerwowego. Dotyka młodych i dorosłych. Częściej kobiety.
Posłuchaj
12'45 Magazyn Medyczny
12'45 Magazyn Medyczny
więcej

Sprawia ból, ogranicza ruchowo, wymaga specjalnego leczenia i szczególnej opieki na całe życie. W Polsce na SM choruje ok. 60 tys. osób i wciąż rozpoznaje się nowe przypadki. Stwardnienie rozsiane jest jedną z najczęstszych przewlekłych i nieuleczalnych chorób neurologicznych, która na ogół diagnozowana jest między 20. a 40. rokiem życia.

Przyczyny SM wciąż nie są znane. Znane są natomiast objawy choroby.  – Są to takie rzeczy jak zaburzenia wzroku, mowy, męczliwość, problemy z równowagą, napięcie mięśniowe, nietrzymanie moczu, wstydliwe zaburzenia w sferze seksualnej, czasem nadwrażliwość na ciepło i zimno – wymieniała symptomy choroby Anna Gryżewska, sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.

SM jest chorobą autoimmunologiczną. Oznacza to, że układ odpornościowy organizmu atakuje swoją własną tkankę w błędnym przekonaniu, iż jest to obce ciało. W przypadku SM system immunologiczny atakuje mielinę, czyli substancję otaczającą komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym.

Aby zrozumieć, co dzieje się z organizmem chorego na SM, wystarczy wyobrazić sobie swój organizm jako obwód elektryczny z mózgiem i rdzeniem kręgowym jako źródłem mocy oraz kończynami i resztą organizmu jako oświetleniem, komputerami itp. Nerwy to kable elektryczne łączące całość obwodu, a mielina jest izolacją tych kabli. Jeśli izolacja ulega zniszczeniu, układ przestaje działać, działa wadliwie, może dojść do spięcia. Podobnie dzieje się w SM: uszkodzenia osłonki mielinowej wokół nerwów powodują częściowe lub całkowite przerwanie przewodzenia impulsów nerwowych, co skutkuje upośledzeniem danej funkcji lub jej utratą.

Niestety do tej pory nie wynaleziono leku, który wyleczyłby ze stwardnienia rozsianego. Leczenie sprowadza się więc do próby wpłynięcia na przebieg choroby oraz łagodzenia jej skutków. Wiele leków jest nadal w fazie badań klinicznych, a ich skuteczność nie jest w pełni udowodniona. Problem stanowi również ograniczona dostępność do znacznej części leków powodowana ich wysokim kosztem. – W Polsce chory nie ma zapewnionej opieki medycznej – stwierdziła Gryżewska, która była gościem "Magazynu Medycznego".

Zdecydowanie częściej na stwardnienie owsiane chorują kobiety. Jednak SM nie zagraża bezpośrednio życiu. Większość chorych żyje równie długo, jak osoby zdrowe. Podobnie jak cukrzyca, uznawane jest za stan chroniczny. Oznacza to, że gdy zachorujesz będziesz mieć SM do końca życia. – Ta choroba nie jest zaraźliwa, nie jest też chorobą wirusową – zapewniała sekretarz.

Mimo to chorzy na SM bywają dyskryminowani.- Nierzadko ukrywają swoją chorobę, nie mówią o niej w swoim środowisku zawodowym – przyznała Gryżewska.

źr.PTSR

(mb)

Aby wysłuchać całej audycji na temat SM, wystarczy wybrać "Magazyn Medyczny" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.


Czytaj także

Radio w zębie, czyli jak stajemy się cyborgami

- Jesteśmy gatunkiem, który mocno ingeruje w to, co stworzyła biologia. Dodajemy sobie do organizmu różne rzeczy, także techniczne - mówił w Jedynce Jan Stradowski, szef działu nauka w magazynie "Focus".
Posłuchaj
12'21 Cyborgizacja człowieka
więcej

Przyzwyczajeni jesteśmy do rozruszników serca, protez stawów czy implantów słuchu. Światowe koncerny pracują już jednak nad kolejnymi urządzeniami elektronicznymi wszczepianymi do ludzkiego organizmu. Jedna ze znanych firm zamierza wprowadzić na rynek radio montowane w... sztucznym zębie. Jest kwestią czasu, gdy podobnych, bazujących na połączeniu z ludzkim umysłem, wynalazków pojawi się więcej.

- Człowiek jest tak skonstruowany, że lubi sobie podłączać do mózgu różne technologie. Do tej pory robiliśmy to jednak bezprzewodowo, czyli nie musieliśmy nic wkładać do naszego ciała. Wszystko, czym posługujemy się obecnie, to technologie, których nie było jeszcze kilka tysięcy lat temu, których nie mają żadne zwierzęta. Tylko człowiek jest w stanie wydrukować gazetę i później ją przeczytać albo skonstruować radio. Tylko nam wydaje się to oczywiste. Ale, jeśli spojrzy się na sprawę z perpektywy ludzkiego mózgu, to my już w tej chwili jesteśmy cyborgami - dowodził gość "Czterech pór roku".

Posłuchaj całej rozmowy Romana Czejarka z Janem Stradowskim.

pg

Zobacz więcej na temat: firma nauka

Czytaj także

Jak wprawić umysł w koncentrację

Koncentracja się przydaje, bo dzięki niej wiele czynności możemy wykonać szybciej i lepiej. Warto więc dbać o tę umiejętność.
Posłuchaj
07'32 Jak ćwiczyć koncentrację - podpowiada Ola Jasińska
więcej

Żyjemy w pośpiechu, wciąż nie mamy czasu, czyhają na nas różne bodźce i rozpraszacze, trudno jest nam się skupić. Tymczasem koncentracja jest bardzo ważna.
- Koncentracja to jest skupienie naszej uwagi na zagadnieniu, wydarzeniu, otaczającym nas problemie - wyjaśnia Denisa Krop z EEG Instytut. - To bardzo ważna funkcja. Jeśli potrafimy się skoncentrować w 100 %, to jest duże prawdopodobieństwo, że daną czynność uda nam się wykonać bardzo szybko - dodaje.
Badania wykazują, że około 60% kierowców nie pamięta czy przejechali jakąś część swojej drogi samochodem, bo w tym czasie byli rozkojarzeni.
Fale mózgowe nazywane Beta 1 odpowiadają za koncentracją, tworzenie i myślenie. Pomagają nam w życiu np. przy prowadzeniu samochodu. Warto więc o nie dbać i ćwiczyć je - jak to zrobić Ola Jasińska zapytała ekspertów - posłuchaj załączonej audycji Kuby Marcinowicza "Czwarty Wymiar".

(pj)

Zobacz więcej na temat: ćwiczenia Kuba

Czytaj także

Fitness mózgu: jak poprawić swoją pamięć?

Masz problemy z pamięcią? Okazuje się, że nawet w domu można bardzo szybko i skutecznie trenować mózg tak, by zaczął zapamiętywać wszystko to, co chcemy w nim zachować. Oto kilka praktycznych porad, jak to zrobić.
Posłuchaj
08'14 Fitness mózgu - materiał Aleksandry Jasińskiej
więcej

Zdaniem Pawła Boguszewskiego, z Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk, lokalizacja pamięci w mózgu zależy m. in. od tego, jak na jak długo chcemy coś zapamiętać. – To zjawisko rozproszone w mózgu. Nie ma jednego miejsca, z którego moglibyśmy wydłubać ją na przykład łyżką - tłumaczy metaforycznie ekspert. - Uważa się, że jest co najmniej kilka lub kilkanaście ośrodków. Wspomnienia emocjonalne na przykład są zwykle zlokalizowane w tzw. ciele migdałowym, odpowiedzialnym właśnie za emocje

Choć maksymalna pojemność ludzkiego umysłu nie jest znana, wiemy, że możemy zapamiętywać bardzo dużo. Pamięć jest bowiem jak mięsień: trzeba ją ćwiczyć. - Zapamiętywanie jest wieloetapowym procesem - mówi Boguszewski. - Musimy najpierw "wbudować" nową informację do naszego mózgu, a potem musi się ona "przeprocesować".

Pomagają klasyczne ćwiczenia, jak rozwiązywanie sudoku bądź krzyżówek. Jednym ze sposobów jest także przyporządkowanie cyfrom odpowiednich spółgłosek. - Jeśli chcemy zapamiętać na przykład numer PIN, układamy z liter konkretne słowa - mówi Maurycy Seweryn, trener osobisty. - Na przykład 55 to na zasadzie skojarzenia dwie litery – LL, a 16 – to T w miejscu jedynki i G jako sześć.

Lecytyna, powtarzanie na głos? To stare, sprawdzone metody. A co jeszcze pomaga zapamiętać to, co chcemy na tak długo, jak jest nam to potrzebne? Dowiedz się więcej, słuchając nagrania materiału reporterskiego Aleksandry Jasińskiej z "Czwartego wymiaru".

(kd)