X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Czwórka

Andrzej Krzywy: jestem wściekły na DAAB

05.06.2012
Wokalista De Mono na 25-lecie istnienia grupy wrócił do swoich korzeni i nagrał płytę w stylu reggae.
Posłuchaj
21'15 De Mono o albumie "Spiekota"
Obejrzyj
De Mono o płycie "Spiekota"

Ostatni album De Mono, zatytułowany "Spiekota", dla wielu młodszych słuchaczy może być sporym zaskoczeniem. Płyta stanowi bowiem muzyczny kolaż największych polskich przebojów lat 60. i 70., zaaranżowanych w stylu... reggae. Tymczasem dla muzyków De Mono jest on naturalną klamrą spinającą ich dotychczasową działalność. Andrzej Krzywy jest bowiem jednym z weteranów polskiego reggae - w latach 1984-1987 śpiewał przecież w słynnej grupie DAAB.
- Większość czasu spędzaliśmy wtedy na próbach. To była bardzo ciężka praca żeby odpowiednio "zagroove’ić". Po nagraniu pierwszej płyty, okazało się, że jedna piosenka zaiskrzyła i teoretycznie staliśmy się gwiazdami - wspominał muzyk w rozmowie z DJ-em Makenem.
Dziś Krzywy z mieszaniną rozczarowania i złości patrzy na losy tego legendarnego zespołu po jego odejściu.
- Denerwuje mnie to, że od momentu naszego rozstania chłopaki z DAAB nagrali zaledwie jedną płytę. Szkoda, bo ten zespół ma ogromny potencjał, opanowali sztukę do perfekcji i nic z tym nie robią – mówił.
Tymczasem na nowym albumie De Mono pojawiła się plejada młodych gwiazd polskiej sceny reggae, a wśród nich między innymi Marika, Junior Stress i Dawid Portasz.

O powstawaniu tego krążka i o stosunku muzyków De Mono do podobnej koncepcyjnie płyty Maleo Reggae Rockers dowiesz się, słuchając nagrania audycji.

Kup płytę De Mono w sklepie internetowym Polskiego Radia

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Village Kollektiv - zobacz wideo z koncertu w DJ Paśmie

W kolejnym mini-koncercie w Czwórce, na żywo zaprezentowała się warszawska grupa electro folkowa, która w wyjątkowym składzie, rozszerzonym do aż trzech wokalistek wykonała piosenki z ostatniego albumu "Subvillage Sound”.
Posłuchaj
04'58 Village Kollektiv - wywiad w DJ Paśmie
23'27 Village Kollektiv - koncert w Czwórce
Obejrzyj
Village Kollektiv - wywiad w DJ Paśmie
Village Kollektiv - koncert w Czwórce

"Subvillage Sound" to drugi krążek Village Kollekiv. Pozostając wiernym swoim muzycznym fascynacjom, projekt konsekwentnie rozwija na nim fuzję nowoczesno-etnicznych brzmień, wychodząc naprzeciw najnowszym światowym dokonaniom sceny World Music.

Płyta VK kolejny raz wyprzedza polskie produkcje w tym gatunku, a równocześnie stanowi unikatową propozycję także w skali światowej. Łączy nie tylko różne gatunki muzyki elektronicznej, ale również głęboko czerpie z różnorodnych kultur tradycyjnych.

Riffy sekcji dętej i teksty pochodzące z bułgarskiej, rumuńskiej i cygańskiej poezji ludowej dodają mocy bałkańskiego żywiołu w energetycznych, tanecznych utworach na albumie. Oprócz nich jednak pojawia się tu także dużo nostalgicznych melodii, w których echem odbija się śpiew kurpiowskiej i podlaskiej puszczy oraz syberyjskiego stepu.

Dub, dubstep, electro-rock pozostają w dialogu z nu jazzem i muzyką improwizowaną. Gatunki muzyczne mieszają się ze sobą przekraczając wyznaczone dla nich granice. Okrasą tej muzycznej i kulturowej fuzji są zaproszeni goście: charyzmatyczny Pablopavo z Vavamuffin, brawurowi muzycy z zespołu Caci Vorba: Maria Natanson i Piotr Majczyna oraz twórca światowego multikulturowego projektu muzycznego Indialucia i wirtuoz gitary flamenco Miguel Czachowski.

Aby sprawdzić jak ta smakowita fuzja prezentuje się na żywo kliknij w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj".

(bch)

Zobacz więcej na temat: boks dj pasmo

Czytaj także

Pablopavo: Umiem śpiewać nie tylko o Warszawie

- Chciałem odejść na tej płycie od tematów warszawskich, bo już zrobiono dla mnie szufladkę – mówił w Czwórce Pablopavo, który na antenie opowiedział o swoim nowym albumie "Głodne Kawałki" nagranym wspólnie z Praczasem.
Posłuchaj
26'04 Pablopabo o płycie "Głodne Kawałki"
Obejrzyj
Pablopavo o płycie "Głodne kawałki"

Warszawskiego nawijacza znanego z takich projektów jak Vavamuffin i Ludziki oraz członka elektro etnicznych Masali i Village Kollektiv połączyła chęć wyrwania się z własnych muzycznych światów i sprawdzenia się w nieco innych sytuacjach.

- Kiedyś poszedłem na występ Masali do Nowego Wspaniałego Świata, i porwała mnie ta energia, to był świetny występ. Po płytach Ludzików, które bardzo lubię, pomyślałem sobie, że chciałbym spróbować czegoś innego więc podszedłem do Praczasa i zaproponowałem mu współpracę – opowiadał w Czwórce Pablopavo.

/

Efektem spotkania jest płyta "Głodne Kawałki", na której znalazło się 12 premierowych kawałków opartych na szybkich basowych bitach, okraszonych  równie szybkimi seriami słów wyrzucanymi przez Pablo w tempie kałasznikowa.

- Na tej płycie chciałem odejść od tematów warszawskich, bo już zrobiono dla mnie szufladkę, a to nie do końca jest prawda. Ja będę pisał o Warszawie bo tu mieszkam, ale potrafię też napisać całą płytę o czym innym, i tutaj miałem, założenie, żeby z tą Warszawą nie przesadzić – opowiadał Pablopavo. W swoich nowych tekstach wokalista dał wyraz swojej irytacji współczesnych światem, w którym ludzkie relacje stają się coraz płytsze.

- Denerwuje mnie skrótowość komunikacji, że właściwie te rozmowy między ludźmi ograniczają się do "siema", "elo", "zobacz linka". Jako autor tekstów jakoś na to zareagowałem – opowiadał gość DJ Makena.

Więcej na temat prac nad płytą, a także o umiłowaniu Pablopavo do czytania książek w dźwięku w boksie "Posłuchaj".

(bch)

Zobacz więcej na temat: boks mieszkanie Warszawa

Czytaj także

Raggafaya: w telewizji dawali nam nowe ciuchy, ale zostaliśmy w swoich

Koszaliński zespół, to kolejny przedstawiciel sceny reggae’owej, który przebił się ze swym przekazem w telewizyjnym talent show. O swym sukcesie w programie "Must Be The Music" i najnowszej płycie muzycy opowiedzieli w audycji "DJ Pasmo".
Posłuchaj
06'09 Raggafaya w DJ Paśmie

– Jeżeli chodzi o media i telewizję, to jestem rad, że takie gatunki muzyki się przedostają do publiczności za pośrednictwem programów typu talent show. Fajnie, że i reggae i cięższa muzyka miała okazje się spopularyzować – cieszył się w rozmowie z DJ Makenem, Dominik Hałka, wokalista i klawiszowiec zespołu.

Jesienią 2011 roku Raggafaya dotarła do ścisłego finału drugiej edycji programu "Must Be The Music”, dzięki czemu znacząco wzrosła liczba fanów grupy i koncertów granych przez ten reggae’owy sekstet.

- W Polsce bardzo dużo ludzi ogląda telewizję i jeżeli chcesz zdobyć szybko popularność musisz się tam pojawić – podsumował muzyk, który jednocześnie zapewniał, iż występ w telewizji nie wpłynął na wizerunek i brzmienie zespołu. Fani grupy mogą to sprawdzić za pośrednictwem najnowszego wydawnictwa Raggafaya zatytułowanego "Mixturrra".

Nowy album Raggafaya, jak mówią sami muzycy, jest "odważnym posunięciem w każdą stronę" – oprócz reggae’owych nut można na nim usłyszeć porządną dawkę hip-hopu, dancehallu, punka oraz ska.

- Przy tym albumie po raz pierwszy na taką skalę zająłem się miksem i realizacją – opowiadał Dominik - Bębny nagrywaliśmy w studiu Polskiego Radia w Koszalinie, u siebie nagrywaliśmy bas i gitary. Wokale w zaprzyjaźnionym studiu Buli Records. Mieliśmy kontrolę nad brzmieniem, nad tym jakie to ma być i jesteśmy zadowoleni z efektu.

Więcej na temat nowej płyty Raggafaya dowiesz się słuchając nagrania audycji.