- Początkowo z Axlem nie byliśmy specjalnie pokłóceni. Wojna została rozpętana, kiedy media zaczęły informować o naszym rozpadzie, wtedy konflikt urósł do monstrualnych rozmiarów. Prawda jest taka, że nie chcemy sobie skakać do gardła bez powodu. W tym momencie staram się zakończyć te sprawę – zdradził Slash w ostatnim wywiadzie dla magazynu Esquire.
Wypowiedź ta zelektryzowała co poniektórych fanów Pistoletów i Róż, którzy wciąż liczą, iż grupa wystąpi w oryginalnym składzie w czasie wprowadzenia zespołu do słynnej Rock’n’Roll Hall of Fame. Legenda kalifornijskiego hard rocka, zostanie włączona w panteon rockowych gwiazd podczas ceremonii, która odbędzie się 14 kwietnia 2012 roku w Cleveland (Ohio). Razem z Gunsami do najsłynniejszego rock’n’rollowego muzeum świata trafią The Faces, Red Hot Chili Peppers i Beastie Boys.
Przypomnijmy, że na obecną chwilę Axle Rose jest jedynym muzykiem z oryginalnego składu Guns N’ Roses, który wciąż występuje pod tym szyldem. Wiązankę największych przebojów grupy w jego wykonaniu polska publiczność będzie miała okazję wysłuchać na żywo 30 czerwca w czasie występu w Rybniku.
bch