Premier w butach prezydenta

Jedynka
Luiza Łuniewska 21.02.2012
Premier w butach prezydenta
Rafał Chwedoruk, foto: Wojciech Kusiński

Rafał Chwedoruk (politolog z UW): Premier powraca teraz nie jako szef rządu, ale jako jego recenzent. Wypowiada się w sposób właściwy dla głowy państwa.

– Ostatnie wybory Donald Tusk zmienił w plebiscyt, nawet nie nad rządami Platformy, a nad własnym przywództwem. Ta Rada Ministrów jest tworem autorskim, więc najmniejsza zmiana byłaby przyznaniem się do porażki – mówi politolog, dr Rafał Chwedoruk z UW.

Jego zdaniem dojdzie jednak do rekonstrukcji rządu, tyle że po Euro. Zapowiadane spotkanie Donalda Tuska z Grzegorzem Schetyną, choć raczej nie dotyczy zmian w gabinecie, zdaniem politologa nie jest przypadkowe. Chwedoruk twierdzi, że premier chce jakąś obietnicą spacyfikować Schetynę, by ten nie stanął na czele wewnątrzpartyjnej rewolty.

– Donald Tusk po kilku tygodniach milczenia próbuje się wcielić w rolę arbitra, recenzenta rządu, a nie kogoś, kto sprawuje władzę – mówi Chwedoruk. Jego zdaniem jest to stary zabieg, który ma skłonić opinię publiczną do tego, by za wszystko co złe obwiniała urzędników niższego stopnia.

Gość "Popołudnia z Jedynką" zwraca uwagę, że mimo spadających wyników sondaży PO w Sejmie, wciąż nie może powstać jakakolwiek większość bez udziału Platformy. Dlatego Donald Tusk może spać spokojnie.

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

(lu)

Czytaj także:

Ostatnia kadencja Tuska

Premier oświadczył, że za cztery lata ustąpi z funkcji przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak