Sprawy polskie po Brexicie

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 09:30
Sama zasada wzajemności nie wystarczy, aby zagwarantować prawa obywateli UE na Wyspach - potrzebne jest zdefiniowanie zakresu tych praw w prawie unijnym - powiedział wiceszef MSZ Konrad Szymański.
Widać wyraźnie, że kraje unijne próbują zadbać o swoje interesy, głównie gospodarcze, aby po Brexicie zachować jak najwięcej korzyści.
Widać wyraźnie, że kraje unijne próbują zadbać o swoje interesy, głównie gospodarcze, aby po Brexicie zachować jak najwięcej korzyści. Foto: Public Domain / flickr

Wiceszef MSZ Konrad Szymański, który odpowiada za przygotowanie mandatu negocjacyjnego polskiego rządu ws. Brexitu, spotkał się w czwartek w Warszawie z głównym negocjatorem KE ds. Brexitu Michelem Barnierem.

Przed posiedzeniem sejmowej komisji ds. UE dziennikarze pytali wiceszefa MSZ również o środowe doniesienia tabloidu "Daily Mail", według których brytyjska premier Theresa May w manifeście wyborczym Partii Konserwatywnej obieca, że zakończy swobodny przepływ osób z UE. "Rozumiemy logikę kampanii wyborczej, rozumiemy oczekiwania, natomiast dla nas najważniejsze jest to, co będzie przedmiotem negocjacji między UE a Wielką Brytanią" - skomentował te informacje Szymański. "Nie sądzę, aby powszechnym oczekiwaniem brytyjskiej gospodarki było zamknięcie granic" - zaznaczył.

Dla Polski dużym problemem są warunki pracy po Brexicie naszych rodaków mieszkających na Wyspach jak też współpraca gospodarcza. Do jakiego stopnia nasze interesy są zbieżne z interesami innych krajów unijnych?

Więcej w audycji o godz. 14.33.

Gość PR24: Wojciech Przybylski, redaktor naczelny Res Publica Nova.

___________________

Data emisji: 21.04.2017


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak