Otyłość - chorobą społeczną

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2013 11:31
Otyłość stanowi w państwach wysoko rozwiniętych poważny problem społeczny. Według badań Światowej Organizacji Zdrowia choroba ta jest jednym z zagrożeń wynikających z rozwoju cywilizacji i w przyszłości może przyjąć rozmiary epidemii.
Audio
Otyłość - chorobą społeczną
Foto: flickr/a77eBnY

O problemie otyłości mówi się wiele, ale nie tylko w kontekście zagrożenia zdrowia, ponieważ coraz częściej poruszane są aspekt społeczny i ekonomiczny nadmiernej masy ciała. Zwykle w rozważaniach na temat otyłości zwraca się uwagę głównie na Stany Zjednoczone. Nie oznacza to wcale, że w Polsce problem otyłości ma charakter marginalny.

- Do tej pory mówiliśmy, że otyłość istnieje, stanowi zagrożenie oraz przeprowadzane są kampanie mające na celu walkę z otyłością i jej przyczynami. Nie skupialiśmy się natomiast na osobach już chorych. Jako choroba otyłość jest dość młoda, ponieważ Światowa Organizacja Zdrowia wpisała ją na listę chorób dopiero w roku 1996 – tłumaczyła w PR24 Magdalena Gajda, Rzecznik Praw Osób Chorych na Otyłość Stowarzyszenia „Maximus”.

Pierwszym symptomem otyłości jest lekka nadwaga. Główny problem stanowi fakt, że w Polsce otyłość nie jest postrzegana jako choroba. Osoby o nadmiernej masie ciała opisywane są przede wszystkim przez pryzmat stereotypów. Ludzie ci charakteryzowani są jako zaniedbani czy leniwi przez co spotykają się z dyskryminacją ze strony społeczeństwa.

- Osoby chore na otyłość to najbardziej dyskryminowana grupa społeczna w Polsce. Co więcej wszystkie formy dyskryminacji odbywają się za pełnym przyzwoleniem społecznym. Te formy można podzielić na cztery grupy: dyskryminacja wzrokiem, dyskryminacja werbalna, agresja fizyczna oraz wykluczenie społeczne – wyjaśniała Gość PR24.

Problem nadwagi szczególnie wyraźny jest wśród dzieci. Według badań WHO problem otyłości dotyczy 29 proc. polskich dzieci w wieku 11 lat. Stały się one tym samym prawie tak otyłe jak ich rówieśnicy w Stanach Zjednoczonych.

- W przypadku najmłodszego pokolenia trzeba bić na alarm od samego początku. Uwagę trzeba zwracać przede wszystkim rodzicom, którzy odpowiadają za nawyki żywieniowe swoich pociech. Należy pilnować określonych składników, a także pór spożywania posiłków, ponieważ reguluje to hormonalny układ odpowiedzialny za uczucie głodu – powiedziała Magdalena Gajda.

PR24/Grzegorz Maj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak