Słuchaj
więcej

Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk: Pielęgniarki są gotowe do strajku

10.09.2015 16:34
Minister zdrowia Marian Zembala zaproponował, by w ciągu najbliższych czterech lat pielęgniarki otrzymały 1600 zł podwyżki. Na to rozwiązanie szefa resortu zdrowia nie zgadza się środowisko pielęgniarek i położnych. – Nie można przez kilkadziesiąt lat wykorzystywać osób uczciwych, rzetelnie pracujących i coraz bardziej zmęczonych – mówiła w Polskim Radiu 24 dr Grażyna Rogala-Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Audio
  • 14'26
    10.09.15 Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk: „Nie chcemy odchodzić od łóżka chorego, ale ryzyko strajku niestety istnieje (…)”.
Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnychfot.PR24MS
Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych/fot.PR24/MS

Blisko 10 tys. pielęgniarek i położnych zgromadziło się w czwartek przed kancelarią premiera w Warszawie. W południe protestujący przemieścili się przed gmach Sejmu. Pielęgniarki domagają się podwyżki płacy o 1500 zł przez trzy lata. Dr Grażyna Rogala-Pawelczyk przyznała, że propozycja ministra zdrowia nie satysfakcjonuje pielęgniarek.

– Pielęgniarki nie przyjechały po to, aby żebrać o 300-400 zł, ale żeby uzyskać informację, że ta grupa zawodowa otrzymuję zwiększone wynagrodzenie, które jej się należy. Chcemy też umocowania pielęgniarki w systemie opieki zdrowotnej. Prace nad tym trwają i miejmy nadzieję, że nie będą zawieszone – mówiła gość Polskiego Radia 24.

Więcej o postulatach protestujących pielęgniarek i położnych w całości rozmowy.

Polskie Radio 24/gm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak