Reforma oświaty. Nauczyciele boją się o swoje płace

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 13:45
Związek Nauczycielstwa Polskiego przeanalizował założenia do projektu zmieniającego system finansowania oświaty. Zdaniem zawiązkowców nauczyciele nie mają co liczyć na wyższe uposażenie, a wręcz przeciwnie – może się okazać, że ich pensje stopnieją. O tym, czy reforma oświaty przyniesie w szkołach obniżki wynagrodzeń i zwolnienia, mówił w Polskim Radiu 24 dr Rafał Bodarski z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej.
Audio
  • 20'43
    20.03.17 Dr Rafał Bodarski o zagrożeniach wynikających z reformy edukacji.
Zdjęcie ilustracyjnefot.pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne/fot.pixabay.com

"Nauczyciele nie mają powodów do obaw. Szanujemy ich i wspieramy" – zapewniła rzeczniczka resortu edukacji Anna Ostrowska. Zaznaczyła, że w 2017 roku na podwyżki dla nauczycieli zapewniono w budżecie dodatkowo 418 milionów złotych. Tymczasem pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. reformy edukacji zebrano już ponad 400 tys. podpisów. Jak poinformował prezes ZNP Sławomir Broniarz nie wszystkie podpisy zostały jeszcze zliczone.

Gość Polskiego Radia 24 dr Rafał Bodarski tłumaczył, że jest przeciwko reformie, "która będzie wprowadzana chaotycznie i z pominięciem szerokiego spektrum opinii". – Każdy racjonalnie myślący człowiek byłby raczej oponentem w stosunku do reformy, którą wprowadza się w taki sposób – powiedział.

Odniósł się także do obaw nauczycieli. - Kwestia dotyczy nie tyle samych uposażeń, co likwidacji szkół. Jeśli w danym obwodzie mamy kilka szkół podstawowych to niestety część z nich będzie musiała zostać zlikwidowana. Zostanie przeprowadzony rachunek ekonomiczny, ponieważ niektórych gmin nie będzie stać na utrzymanie kilku placówek – podsumował dr Bodarski.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem audycji był Jakub Kukla.

Polskie Radio 24/pr

Data emisji: 20.03.17

Godzina emisji: 13:18

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy reforma edukacji jest potrzebna? Bolączki systemu oświaty

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2017 20:32
Główne założenia ustawy Prawo oświatowe to powrót do 8-letniej podstawówki, 4-letniego liceum oraz 5-letniego technikum. Zasadnicza szkoła zawodowa zostanie zastąpiona przez dwustopniowe szkoły branżowe. Jednak zmiany w systemie edukacji budzą wiele obaw zarówno w środowisku nauczycieli, jak i rodziców. O reformie edukacji mówili w audycji Szukając dziury w całym Anna Wittenberg, (Dziennik Gazeta Prawna) i Piotr Zaremba (Polska The Times).
rozwiń zwiń

Czytaj także

MEN: rozporządzenie w sprawie podstawy programowej podpisane

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2017 15:18
Kolejny etap wdrażania zmian w polskich szkołach zakończony. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska podpisała rozporządzenie w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego. Rozporządzenie obejmuje podstawę programową przedszkola, podstawówki, kształcenie dzieci z niepełnosprawnością intelektualną oraz szkoły branżowe i policealne. O nowej podstawie programowej mówiła w Polskim Radiu 24 dr Agnieszka Olechowska, ekspert ds. edukacji z Akademii Pedagogiki Specjalnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Zalewska: to są podstawy programowe, które uczą dyskusji i zachęcają do odwagi

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2017 18:30
– Nowa podstawa programowa miała zamysł łączenia nowoczesności z tradycją; pokazywania, że jest Internet, kod językowy, tablice multimedialne, tożsamość, umiejętność dyskutowania i analizowania źródeł – powiedziała minister edukacji narodowej. Anna Zalewska była gościem audycji Adriana Klarenbacha "Rozmowa w PR24". 
rozwiń zwiń