Pracownicze Eldorado z Gliwic

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2015 18:43
W tej firmie średnie zarobki wahają się na poziomie 6300 zł brutto, a szef najchętniej dałby pracownikom mieszkanie i samochód, żeby mogli skupić się na pracy. Do tego dochodzą bezpłatne lekcje z języka angielskiego, świeżo wyciskane soki i wsparcie w trudnych sytuacjach.
Audio
  • 26.04.15 Marek Śliboda: „Wydaje się, że nasza firma jest inna niż 99 proc. pozostałych firm w Polsce (…)”
Marek Śliboda, właściciel firmy
Marek Śliboda, właściciel firmyFoto: Marek Śliboda

Gliwicka firma Marco od 12 lat produkuje specjalistyczne etykiety samoprzylepne. Współpracuje z największymi i najbardziej znanymi producentami sprzętu elektronicznego na całym świecie. Niemal wszyscy, którzy o niej słyszeli, chcą w niej pracować. Według jej pracowników firma jest ewenementem na mapie polskich pracodawców.

– Większość osób, które są zatrudnione w mojej firmie, miałaby duże trudności, by przejść proces rekrutacyjny w innej korporacji. Myślę, że trudno byłoby im „sprzedać się” we właściwy sposób na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej. Jednak ja patrzę na zupełnie inne rzeczy. Dla mnie najistotniejsze są wartości i ideały, którymi kierują się kandydaci do pracy – podkreślił Marek Śliboda, właściciel firmy.

Rozmówca Polskiego Radia 24 przyznał, że osoba chcąca rozpocząć pracę w firmie Marco powinna charakteryzować się przede wszystkim chęcią doskonalenia się, a także zaangażowaniem w wykonywane zadania.

– Nas nie interesuje, czy dany człowiek zna jeden, dwa lub trzy języki obce. Jeśli posiada odpowiednie cechy charakteru i będzie otwarty na nasze inspiracje, to razem nauczymy się tego, co jest wymagane. Nie musi też na samym początku wszystkiego umieć i rozumieć. Najistotniejsze jest to, by miał wolę poznania tego, co będzie dla niego pomocne. Ze swojej strony jesteśmy w stanie zaoferować wszystko, co tylko możemy, by go w tym wesprzeć – dodał Marek Śliboda.

Polskie Radio 24/db

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak