Pełen konfliktów Dzień Pokoju

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2014 23:00
Świat trwa we względnym spokoju, ale istnieje wiele ognisk zapalnych, które mogą być początkiem globalnego konfliktu. Nie ustają apele o pokój, ale na apelach często się kończy. Sytuacja na Ukrainie stanowi kolejny powód niepokoju świata.
Audio
  • 07.03.14 Dr Wiktor Ross: „Jakiekolwiek zbliżenie Polski z Ukrainą jest ciosem w rosyjski projekt geopolityczny (…)”
Pełen konfliktów Dzień Pokoju
Foto: flickr.com/dhunfini

Teraz kryzys krymski na Ukrainie, a wcześniej wiele innych pomniejszych konfliktów na świecie. Niby mało istotne rejony naszego globu, ale w chwili ścierania się tam interesów globalnych mocarstw świat wstrzymuje oddech. Każdy ruch musi być przemyślany i rozważny, a najmniejszy incydent może wprawić w ruch machinę wojenną, która może pochłonąć miliony istnień.

Jakiekolwiek zbliżenie Polski z Ukrainą jest ciosem w rosyjski projekt geopolityczny

Można powiedzieć, że historia się powtarza, a niektórzy komentatorzy, trochę na wyrost, wspominają o nowej zimnej wojnie. Sytuacja jest nieco odmienna od tej z lat 1945-1980, ponieważ w całej ukraińskiej zawierusze do głosu dochodzą także Chiny, ale iskrzy przede wszystkim na linii relacji Rosja-Stany Zjednoczone. Oba mocarstwa mają swoją wizję geopolityczną i ją realizują.

– Na podstawie teorii różnych rosyjskich geopolityków można wywnioskować, że można zbudować wielka potęgę Euroazjatycką w oparciu o Rosję i Niemcy. Polska stoi na przeszkodzie tych aspiracji jako kraj buforowy pomiędzy nimi. Jakiekolwiek zbliżenie Polski z Ukrainą jest ciosem w rosyjski projekt geopolityczny – mówił w PR24 doktor Wiktor Ross, politolog, dyplomata, znawca Wschodu.

– Stany Zjednoczone to nie tylko Europa, ale cały świat. Polityce Baracka Obamy bardzo często zarzuca się brak wizji geopolitycznej. Hasłem, które miało definiować politykę Białego Domu, miał być zwrot w kierunku Azji, w rejon wpływów chińskich. Dodałbym jeszcze starania Obamy o to, aby Europa wzięła na siebie trochę więcej odpowiedzialności za bezpieczeństwo światowe – tłumaczył w PR24 Łukasz Pawłowski, publicysta.

Kompromitacja dla Pokojowej Nagrody Nobla

Nierozerwalnie z postawami prezydentów Baracka Obamy i Władimira Putina wiąże się kwestia Pokojowej Nagrody Nobla. Amerykański prezydent już wyróżnienie otrzymał, a rosyjski został nominowany.

–  Putin został zgłoszony na razie jako kandydat, ale do rozważenia jego kandydatury na poważnie jeszcze daleko. Nie sądzę, aby Władimir Putin taką nagrodę otrzymał. Byłaby to zupełna kompromitacja dla Pokojowej Nagrody Nobla – oceniał w PR24 Łukasz Pawłowski.

– Putin został zgłoszony prawdopodobnie za swoją akcję w sprawie Syrii. Drugim elementem jest Iran, gdzie potrzebny jest głos Rosji w sprawie jego programu nuklearnego – uzupełniał doktor Wiktor Ross.

8 marca stanowi Dzień Praw Kobiet i Pokoju na Świecie. Globalny pokój to piękna idea, ale w warunkach rzeczywistych wpływów i interesów stanowi jedynie odległą utopię.

PR24/Grzegorz Maj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak