Polska polityka wschodnia

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2014 18:54
Polska polityka do końca lat 80. w znacznej mierze była podporządkowana celom Związku Radzieckiego. Po rozpadzie stosunków panujących za żelazną kurtyną, Warszawa mogła zacząć prowadzić swoje własne działania na arenie międzynarodowej. Również wobec samej Moskwy.
Audio
  • 14.01.14 Kawa Dyplomatyczna: Polska polityka wschodnia
Polska polityka wschodnia
Foto: flickr.com/Pavel "KoraxDC" Kazachkov

Polityka zagraniczna kształtowana przez kolejno zmieniające się ekipy rządowe III Rzeczpospolitej była przez długi czas w najważniejszych elementach zbieżna. Warszawa aspirowała do roli partnera dla Moskwy. Ten cel nie został jednak zrealizowany.

- Przez wiele lat wydawało się, że polityka wschodnia prowadzona przez Polskę jest wyłączona z wewnętrznych sporów politycznych. Teraz jednak już tak nie jest. Jeśli miałbym ocenić ostatnie dwadzieścia lat w kontekście polityki wschodniej, to wszystko zależałoby od konkretnego obszaru. Choć nie mamy większych sukcesów w polityce wobec Rosji, to z drugiej strony niewiele państw europejskich może w tej materii szczycić się jakimiś większymi osiągnięciami – powiedział w PR24 Jan Malicki, dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego.

Choć w stosunku do Rosji nie udało się zrealizować celów naszej polityki zagranicznej, to względem innych państw Europy Środkowo-Wschodniej możemy pochwalić się sukcesami.

- Pomiędzy Polska a Rosją są jeszcze inne kraje. Na tym polu mamy pewne osiągnięcia. Na wschód od Bugu aż po Kaukaz widać ogromy wpływ polskich instytucji pozarządowych. Drugim, ważniejszym sukcesem, jest duża liczba studentów z państw Europy Wschodniej w Polsce. To ma kolosalne znaczenie dla naszej polityki wschodniej – dodał Gość PR24.

Wielu polityków i ekspertów jest przeświadczonych o tym, że Rosja kiedyś uzna Polskę za ważnego partnera.

- Przekonanie o tym, że Polska może być realnym partnerem dla Rosji, jest błędne. Polska nie może być w żaden sposób pasem transmisyjnym Moskwy do Zachodu. Rosja ma znacznie lepsze możliwości docierania do najważniejszych gabinetów świata zachodniego. Moskwa nie chce mieć pośredników, ponieważ ich nie potrzebuje – ocenił Jan Malicki.

PR24/MP

Zobacz więcej na temat: Rosja
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak