Zatrzymania na wielką skalę w Rosji. Protesty także na Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2017 11:50
Według najnowszych danych, w niedzielę w Moskwie zatrzymano ponad tysiąc osób. Stołeczna policja w ten sposób próbowała nie dopuścić do antykorupcyjnego marszu zorganizowanego w centrum miasta.
Audio
  • 27.03.2017 Zatrzymania na wielką skalę w Rosji. Protesty także na Białorusi. Komentarz Adriana Bąka z Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia
Setki zatrzymanych podczas protestów w Moskwie,
Setki zatrzymanych podczas protestów w Moskwie,Foto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Jak informują niezależne media, część zatrzymanych została już zwolniona do domów, większość z nich stanie przed sądem administracyjnym. Na komisariatach wciąż przebywa co najmniej 120 osób, w tym lider opozycji Aleksiej Nawalny. Ci, którzy wzięli udział w niedzielnym marszu antykorupcyjnym domagali się, aby organy ścigania zajęły się doniesieniami, dotyczącymi korupcji w najwyższych kręgach władzy.

Akcje antykorupcyjna odbywały się w ponad 80 miastach Rosji. Ich inicjatorem był lider opozycji Aleksiej Nawalny. To on opublikował raport, z którego wynikało, że premier Dmitrij Miedwiediew stworzył sieć powiązań korupcyjnych i stał się posiadaczem: pałaców, winnic i luksusowych jachtów. Sam Miedwiediew zapytany przez internautów o to jak spędził niedzielę odparł: „nie najgorzej - pojeździłem na nartach”.

Protesty na Białorusi

Lider białoruskiej opozycji Mikoła Statkiewicz wezwał swoich zwolenników do kontynuowania protestów. Najbliższe miałyby się odbyć 1 i 9 maja, czyli w Święto Pracy i Dzień Zwycięstwa w drugiej wojnie światowej.

Statkiewicz powiedział dziennikarzom, że został zatrzymany w konspiracyjnym mieszkaniu w czwartek wieczorem - dwa dni przed demonstracją opozycji, na czele której planował iść. Zatrzymywali go milicjanci, ale został zawieziony do aresztu KGB. Tam - jak mówi - dowiedział się, że zarzuca mu się planowanie zamieszek. Swoje wyjście na wolność tłumaczy tym, że białoruskie władze wciąż mają nadzieję na dialog z Zachodem i na kredyty, których białoruska gospodarka bardzo potrzebuje. Statkiewicz przeprosił swoich zwolenników, że nie mógł być na demonstracji w sobotę, ale - jak dodał - uniemożliwiła mu to "siła wyższa".

Wciąż brak oficjalnych danych ilu demonstrantów zatrzymano. Dziś na Białorusi odbędą się procesy sądowe zwolenników opozycji, zatrzymanych w ostatnich dniach. Według Białoruskiego Komitetu Helsińskiego może odbyć się około stu procesów.

Protesty w Rosji i Białorusi relacjonował w Polskim Radiu 24 Adrian Bąk z Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej Polskiego Radia.

Gospodarzem audycji był Wiesław Molak.

Polskie Radio 24, IAR/dp

____________________

Data emisji: 27.03.2017

Godzina emisji: 08:18

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kolejne zatrzymania na Białorusi. "Reżimowi puściły nerwy"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2017 15:59
W stolicy Białorusi doszło w niedzielę do kolejnych zatrzymań uczestników spontanicznego protestu solidarności z osobami zatrzymanymi dzień wcześniej podczas akcji z okazji Dnia Wolności. Wydarzenia u naszych wschodnich sąsiadów komentowali na antenie Polskiego Radia 24 Aleksy Dzikawicki (TV Biełsat) oraz były dyplomata Marek Bućko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Setki demonstrantów zatrzymanych w Moskwie. Wśród nich jeden z liderów opozycji

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2017 15:50
Policja w Moskwie zatrzymała opozycjonistę Aleksieja Nawalnego podczas zwołanej przez niego demonstracji w centrum rosyjskiej stolicy. Napływają  informacje o zatrzymaniach kolejnych uczestników tego zgromadzenia. Według świadków jest ich nawet kilkuset.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Demonstracje przeciwko korupcji w Rosji. "Zbliża się decydujący czas dla władzy w Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2017 20:00
Marsze antykorupcyjne odbywają się w całej Rosji. W blisko stu miastach na ulice wyszło od kilkuset do kilku tysięcy osób. Policja, według różnych szacunków, zatrzymała kilkaset z nich. – Rosjan bulwersuje to, że pieniądze, które powinny trafiać na projekty społeczne podnoszące poziom ich życia, trafiają do kieszeni wąskiej grupy biznesmenów, polityków i urzędników – mówił w audycji Świat w Powiększeniu Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Siergiej Kowalow: Rosja różni się od ZSRR tylko tym, że prawa człowieka łamie w białych rękawiczkach

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2017 16:00
– Dzisiejsza Rosja wróciła do czasów Związku Radzieckiego, a w niektórych aspektach ZSRR był lepszy od współczesnej Rosji. Życie było o wiele bardziej brutalne – często nas zakłamywano – ale fałsz nie był tak powszechny jak teraz. Nasza nowa władza nauczyła się kłamać tak, żeby wierzyło jej jak najwięcej ludzi na Zachodzie – mówił w Polskim Radiu 24 Siergiej Kowalow, działacz praw człowieka, były radziecki dysydent.
rozwiń zwiń