"Rosja potrzebuje pomocy od partnerów z Europy”

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2017 21:05
Rosyjska opozycja dochodzi do siebie po ostro stłumionych protestach z początku tygodnia choć niektórzy politycy, jak np. Aleksiej Nawalny, wciąż znajdują się w areszcie. O sytuacji w Rosji opowiadały w audycji Świat w Powiększeniu osoby, które wspierają rosyjską opozycję z Warszawy - Maria Charmast (Stowarzyszenie „Za wolną Rosję”) i rosyjska niezależna politolog Anastazja Siergiejewa.
Audio
  • 16.06.17 Maria Charmast i Anastazja Siergiejewa o działaniach rosyjskiej opozycji.
Rosjanie protestują przeciwko ustawie, która ma pozbawić ludzi prawa własności
Rosjanie protestują przeciwko ustawie, która ma pozbawić ludzi prawa własnościFoto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Jak podkreśliła Maria Charmast, jest ona obywatelką Rosji i „zależy jej na tym, by jej kraj się zmieniał i był krajem, w którym ludzie mogliby czuć się jak u siebie”.

- Problem polega na tym, że ludzie stracili już poczucie, że mają wpływ na rzeczywistość, która ich otacza. Wcześniej było to poczucie braku wpływu na to, co się dzieje na górze, w dużej polityce, w parlamencie, a w tej chwili widzimy, że ludzie stracili już poczucie wpływu na to, co się dzieje na ich podwórku, na ich ulicach – wyjaśniła działaczka.

Dodała, że obecnie w parlamencie rosyjskim odbywa się głosowanie nad ustawą, która ma pozbawić ludzi prawa własności. - Chodzi o to, że mieszkania, które należą do ludzi mają być wyburzone bez ich zgody. Mimo protestów nic się nie dzieje, władza brnie w tę uliczkę, w realizację swoich decyzji oderwanych od rzeczywistości, zupełnie nie konsultowanych z ludźmi – tłumaczyła Charmast.

Z kolei jak podkreśliła Anastazja Siergiejewa, dziś często słychać głosy mówiące o tym, że „Rosja nigdy się nie zmieni, że zawsze będzie mocarstwem, zagrożeniem dla Europy i że można z nią tylko walczyć”. - To nieprawda. W różnych czasach bywało różnie. Niestety nie udało nam się przejść w latach 90. od razu do państwa demokratycznego. To bardzo trudna droga, ale możemy iść w tym kierunku. Potrzebujemy jednak do tego nie tylko pomocy od rosyjskiego społeczeństwa, rosyjskiej opozycji, ale także od partnerów z Europy, od państw, które już przez tę drogę przeszły - wyjasniła.

W audycji mowa była także o relacjach Mołdawii z UE i Rosją. Mówił o tym politolog i historyk z Uniwersytetu w Kiszyniowie dr Igor Casu.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzem audycji był Michał Strzałkowski.

Polskie Radio 24/pr

Świat w Powiększeniu w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

____________________

Data emisji: 16.06.17

Godzina emisji: 19:35

 

Zobacz więcej na temat: Rosja protest Aleksiej Nawalny
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Demonstracje przeciwko korupcji w Rosji. "Zbliża się decydujący czas dla władzy w Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2017 20:00
Marsze antykorupcyjne odbywają się w całej Rosji. W blisko stu miastach na ulice wyszło od kilkuset do kilku tysięcy osób. Policja, według różnych szacunków, zatrzymała kilkaset z nich. – Rosjan bulwersuje to, że pieniądze, które powinny trafiać na projekty społeczne podnoszące poziom ich życia, trafiają do kieszeni wąskiej grupy biznesmenów, polityków i urzędników – mówił w audycji Świat w Powiększeniu Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksiej Nawalny ukarany grzywną i aresztem

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2017 09:26
Aleksiej Nawalny musi zapłacić 20 tysięcy rubli, czyli około 1400 złotych i odsiedzieć 15 dni w areszcie za udział w nielegalnej demonstracji. Lider rosyjskiej opozycji został zatrzymany w niedzielę w Moskwie w trakcie marszu antykorupcyjnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Rosji tysiące ludzi demonstrowały przeciwko korupcji

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2017 22:00
Lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny został skazany na 30 dni aresztu. Moskiewski sąd uznał, że opozycjonista jest winien wielokrotnego naruszenia ustawy o organizacji zgromadzeń. Aleksiej Nawalny został zatrzymany przed kamienicą, w której mieszka. Był również podejrzany o nieposłuszeństwo wobec policjanta. W audycji Świat w Powiększeniu o protestach mówił Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja po protestach. Komentarz ekspertów

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 14:01
Według rosyjskich mediów niezależnych, poniedziałkowy protest antykorupcyjny były jednym z najliczniejszych w ostatnich latach. „Nowaja Gazieta” zwróciła uwagę, że demonstracje odbyły się nie tylko w Moskwie i Petersburgu, ale również w większości dużych miast Rosji. W Świecie w Południe komentarz dr Agnieszki Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i Tomasza Jędruchowa, korespondenta TVP w Moskwie.
rozwiń zwiń