Słynne ucieczki z czasów PRL

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2017 10:45
Odebranie możliwości wyjazdu z kraju było jednym z elementów systemu komunistycznego w Polsce. Zamknięcie granic miało doprowadzić do przejęcia pełnej kontroli nad obywatelami. Wyjechać lub przyjechać do PRL mogli tylko nieliczni. – Granica była jak brama do raju – mówił w audycji Między Kropkami Jarosław Molenda, autor książki "Zwiać za wszelką cenę. Słynni uciekinierzy i emigranci z PRL".
Audio
Najgłośniejszą morską ucieczką z pokładu Batorego było opuszczenie statku przez kapitana Jana Ćwiklińskiego, który w 1953 roku wystąpił o azyl polityczny w Wielkiej Brytanii.
Najgłośniejszą morską ucieczką z pokładu "Batorego" było opuszczenie statku przez kapitana Jana Ćwiklińskiego, który w 1953 roku wystąpił o azyl polityczny w Wielkiej Brytanii. Foto: wikipedkia

Gość tłumaczył, że w okresie powojennym zgodę na wyjazd uzyskiwało niewiele osób, a w ramach łączenia rodzin Polskę mogły opuścić tylko starsze osoby. Cennym wówczas dokumentem był paszport, którego brak uniemożliwiał wypłynięcie na szerokie wody.

Molenda zaznaczył jednak, że ucieczka była zamknięciem za sobą drzwi. – Jeżeli ktoś uciekał na Zachód to nie było tak, że wraca, władza go pogłaska po głowie i wszystko cacy. Represje obejmowały też członków rodziny – tłumaczył. Jako przykład podał Marka Hłasko, który zdecydował się na emigrację, a gdy chciał wrócić do kraju, sam Władysław Gomułka się temu sprzeciwił.

Gość wskazywał, że choć nieliczni wybrańcy, mogący posiadać paszport, byli dokładnie prześwietlani, także i oni czasem „wycinali numery”. – Przykład Andrzeja Panufnika, który był wręcz pieszczochem władzy. A jednak wybrał życie za żelazną kurtyną – wyjaśniał.

Jarosław Molenda odwołał się także do przykładu Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze, którego członkowie również mogli wyjeżdżać za granicę. Ocenił, że ucieczka któregoś z artystów była policzkiem dla ówczesnych władz. Zdarzyło się jednak, że przynosiła również korzyść. – Ucieczka Bujanowskiej, tancerki, przyczyniła się do tego, że Mazowsze zaistniało na Zachodzie. Gdy zniknęła, zrobiło się o nich głośno w prasie, trudno o lepszą reklamę, publika zaczęła walić drzwiami i oknami – przypomniał.

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem programu była Weronika Wakulska.

Polskie Radio 24/ip

Między Kropkami w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

_________________

Data emisji: 18.03.2017

Godzina emisji: 22:15

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

101 ucieczek z PRL. "Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda”

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2016 21:00
W Polskim Radiu 24 mówiliśmy o Zygfrydzie Kapeli, czyli tytułowym bohaterze książki „Niemiec. Wszystkie ucieczki Zygfryda”. Kim on był? O tym w rozmowie z Włodzimierzem Nowakiem – pisarzem, reporterem i autorem biografii Zygfryda Kapeli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wszystko jest historią. Tajemnice Stanu Wojennego

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2016 09:37
Jest wiele opowieści związanych ze stanem wojennym. Jedna z nich mówi o uratowaniu kraju przed sowiecką interwencją. Na ten temat powiedziano już chyba wszystko.
rozwiń zwiń