Ojcowie II RP. "Zabrakło przedstawicieli niepodległościowej lewicy"

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 23:00
Sejm przyjął ustawę o obchodach 100-lecia niepodległości Polski. Za "ojców II RP", uznaje ona, oprócz marszałka Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Jana Paderewskiego i Wojciecha Korfantego. – Bardzo dobrze, że politycy zdali sobie sprawę z wagi takiego wydarzenia. Jednak ten konsensus trochę się załamuje, jeśli chodzi o selekcję bohaterów – mówił w audycji Historia Na Dziś dr Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.
Audio
  • 20.03.2017 Dr Patryk Pleskot (IPN) o "ojcach" II RP
Roman Dmowski
Roman Dmowski Foto: wikipedia.org

Zdaniem gościa, warto byłoby również uwzględnić myśl socjalistyczną, lewicową, ale niepodległościową, przede wszystkim Ignacego Daszyńskiego i Jędrzeja Moraczewskiego. – Mamy to skrzywienie, tę perspektywę patrzenia na ruchy narodowe, odwołujące się do Marksa, przez to co się stało w Rosji i Polsce komunistycznej. Ta niepodległościowa myśl lewicowa to jednen z głównych nurtów polskiej myśli politycznej z końca XIX i początku XX wieku, z niej wywodził się Piłsudski – przypomniał.

Dr Pleskot mówił również o działaczach wymienionych w ustawie. Podkreślił, że Polska, odzyskując niepodległość, oddychała dwoma płucami. – Jedno było w kraju, to środowisko skupione wokół Piłsudskiego, związane z wywalczaniem niepodległości czynem zbrojnym. Drugie oddychało na terenie Paryża, Wersalu, było związane z konferencją paryską i działalnością Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego – tłumaczył.

Gość wskazywał, że w Paryżu Dmowski był mózgiem i twardym negocjatorem, natomiast Paderewski lobbystą i twarzą negocjacji. – Odegrał dużą rolę w przekonaniu opinii publicznej i administracji amerykańskiej dla sprawy polskiej – zaznaczył.

Z kolei Wincenty Witos stał na czele najbardziej wpływowego ugrupowania lewicowego PSL "Piast". Według gościa, był mężem stanu, który potrafił wyzwolić się z ograniczeń środowiskowych i działać na rzecz państwowości. – Kiedy trzeba było stworzyć Rząd Obrony Narodowej przed nawałą bolszewicką, zrobił to – podkreślił gość.

Jak wyjaśniał Pleskot, Wojciechowi Korfantemu zawdzięczamy z kolei to, że pomimo niekorzystnych ustaleń plebiscytu z 1921 roku na Śląsku, duża jego część przemysłowa została przyznana Polsce. 

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem programu był Tadeusz Płużański.

Polskie Radio 24/ip

Historia na Dziś - wszyskie audycje

____________________

Data emisji: 20.03.2017

Godzina emisji: 21:33


 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Traktat Ryski. Sukces czy porażka?

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2017 22:00
W Pałacu Czarnogłowców w Rydze, 18 marca 1921 roku, podpisano traktat, kończący wojnę polsko-bolszewicką z lat 1919-1920. Ustalał on przebieg granicy między państwami oraz regulował inne, sporne kwestie. O znaczeniu traktatu ryskiego mówił w audycji Historia na Dziś dr Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konstytucja marcowa z 1921 roku. "Krzyk narodzin II RP"

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2017 22:10
17 marca 1921 roku Sejm II RP uchwalił pierwszą, nowoczesną konstytucję. Wprowadziła ona republikę demokratyczną, władzę oddając w ręce narodu. – To był fenomen. Widać było w klasie politycznej wielkie zapotrzebowanie na odbudowę zrębów państwowości polskiej – mówił w audycji Historia Na Dziś dr Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń