„Lewica w Niemczech apeluje, by nie łączyć zamieszek z opcją polityczną”

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2017 21:00
- W Niemczech, dyskutując o ekstremizmie, z reguły mówiono o walce z ekstremizmem prawicowym, z neonazistami na co Niemcy z oczywistych względów byli wyczuleni. Teraz pojawia się pytanie, na ile tolerowaliśmy lewicowy ekstremizm – powiedział w audycji Dwaj Panowie Z Marek Zając. Odniósł się w ten sposób do wydarzeń w Hamburgu, do których doszło podczas szczytu G20.
Audio
  • 11.07.17 Dominik Zdort i Marek Zając o zamieszkach w Hamburgu.
Policjanci na ulicach Hamburga podczas zamieszek związanych ze szczytem państw G20
Policjanci na ulicach Hamburga podczas zamieszek związanych ze szczytem państw G20Foto: PAP/EPA/ALEXANDER BECHER

Jak podkreślił Marek Zając, na łamach najważniejszych niemieckich dzienników toczy się poważna debata.

– Dyskutuje się o tym, czy lewicowego ekstremizmu nie powinno się traktować z równą surowością jak ekstremizmu prawicowego. Także z ust niemieckiego ministra spraw wewnętrznych padły niezwykle twarde słowa. Mówi on bowiem o traktowaniu lewicowego ekstremizmu na takich samych zasadach jak prawicowego ekstremizmu i terroryzmu – zauważył gość.

Jak dodał, zarówno prawa strona sceny politycznej, jak i centrum, mówi bardzo wyraźnie, że lewica nie uniknie współodpowiedzialności. - Oczywiście nikt z poważnych polityków lewicy nie nawoływał do aktów przemocy. Wszyscy przemoc potępiają, ale jednak istniało pewne przyzwolenie. Lewica mówi dziś, że wydarzenia w Hamburgu były straszne, potępia je i prosi, by nie łączyć tego z określoną opcją polityczną – zauważył Zając.

Dominik Zdort zwrócił z kolei uwagę, że chadecy mówią o lewicowym ekstremizmie, a nawet lewicowym terroryzmie, podczas gdy lewica mówi o „brutalnych kryminalistach”. – To pokazuje jak bardzo umiarkowani lewicowcy, lewicowi socjaldemokraci boją się być kojarzeni z takimi radykałami – podsumował.

Więcej w całej rozmowie.

Gospodarzami audycji byli Dominik Zdort i Marek Zając.

Polskie Radio 24/pr

_____________________

Dwaj Panowie "Z" w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje 

Data emisji: 11.07.17

Godzina emisji: 20:35


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Płonące barykady w Hamburgu. Szczyt G20 rozpoczęty

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2017 08:20
W cieniu płonących barykad rozpoczął się w Hamburgu "Szczyt G20". W czwartek wieczorem kanclerz Angela Merkel spotkała się z prezydentem Donaldem Trumpem. W piątek wszyscy oczekują na spotkanie Władimira Putina z amerykańskim prezydentem. Szczyt G20 zapowiadał w Polskim Radiu 24 Adrian Bąk z Naczelnej Redakcji Publicystyki Międzynarodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

G20 w Hamburgu: 213 policjantów rannych w zamieszkach

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2017 12:38
W nocnych zamieszkach w Hamburgu zostało rannych 213 policjantów, w tym kilkoro ciężko. Są także poszkodowani demonstranci, ich liczba na razie nie jest znana. "W Hamburgu państwo zawiodło" - napisał "Bild Zeitung". Media obwiniają polityków, w tym także kanclerz Angelę Merkel, która miała naciskać, aby szczyt G20 odbył się w jej rodzinnym Hamburgu.  Starcia w Hamburgu i obrady szczytu G20 relacjonuje w #PR24 Waldemar Maszewski - korespondent Polskiego Radia w Niemczech. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komentarze po szczycie G-20 w Hamburgu

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2017 11:13
 - Tegoroczne zamieszki podczas szczytu G-20 to sytuacja bez precedensu. Zamaskowani ludzie wybijali szyby w samochodach nie tyle przy bierności policji, ile - w niektórych obszarach – przy braku tych służb. Logistycznie trudno było to zabezpieczyć, ale musimy pamiętać, że jeśli dajemy na to przyzwolenie, to agresja i pewność tych ludzi będzie narastać – powiedział w Polskim Radiu 24 ekspert ds. terroryzmu dr Daniel Boćkowski. O zakończonym w Hamburgu szczycie G-20 mówił także dr Spasimir Domaradzki z Uczelni Łazarskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niemcy: Polacy brali udział w zamieszkach w Hamburgu

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2017 11:01
Podczas zamieszek w Hamburgu zostało zatrzymanych czterech Polaków - dowiedziało się Polskie Radio. Informację potwierdził rzecznik prasowy policji w Hamburgu. O losie zatrzymanych Polaków zadecyduje sąd.
rozwiń zwiń