Rządy Pieniądza: Ile Polska zapłaci za nieprzyjęcie migrantów?

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2017 11:11
Komisja Europejska zdecydowała o wszczęciu postępowania wobec Polski, Czech i Węgier, w związku z odmową przyjęcia migrantów w ramach mechanizmu relokacji. W Rządach Pieniądza eksperci – prof. Elżbieta Mączyńska z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula i Bartłomiej Godusławski z Dziennika Gazety Prawnej – rozmawiali o tym, ile cała sprawa może Warszawę kosztować.
Audio
  • 14.06.17 Rządy Pieniądza: Ile Polska zapłaci za nieprzyjęcie migrantów?
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: HOLLANDSE HOOGTE/EASTNEWS

Jak zauważyła w Polskim Radiu 24 prof. Elżbieta Mączyńska, zamieszanie wokół kwestii nieprzyjmowania migrantów w ramach mechanizmu relokacji to efekt nieokreślonej polityki migracyjnej. – Obowiązek przyjmowania uchodźców wynika nie tylko z naszych umów unijnych, ale także światowych. Jako kraj cywilizowany, na forum ONZ, zobowiązaliśmy się pomagać uchodźcom – zauważyła gość Rządów Pieniądza. – Sam potencjalny proces nakładania sankcji będzie długi – dodała.

Rozpoczęcie postępowania przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom oznacza długą procedurę wymiany listów i wyjaśnień. Jeśli po dwóch etapach nie przyniosą one rozstrzygnięcia, Komisja może złożyć pozew do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, ale bez wniosku o kary finansowe. Bruksela może wnioskować o sankcje dopiero wtedy, gdy jakiś kraj zignoruje wyrok sędziów z Luksemburga.

Tymczasem, już w ubiegłym roku Komisja Europejska informowała, że kara za nieprzyjęcie uchodźców może wynosić 250 tysięcy euro za każdą osobę. – Jakkolwiek wysokie byłyby sankcje, to i tak to będą koszty mniejsze niż te wynikające z przyjęcia uchodźców. W takiej sytuacji musielibyśmy bowiem liczyć się ze spadkiem bezpieczeństwa, wzrostem napięć społecznych i koniecznością zwiększenia wydatków socjalnych – wskazywał dr Marian Szołucha.

Bartłomiej Godusławski natomiast podkreślał, że nie jest tak, że uchodźcy przebywający w Grecji czy we Włoszech nie są naszym problemem. – To kwestia solidarności. Jesteśmy także krajem Unii Europejskiej, migranci są u nas – przekonywał.

Więcej tematów i komentarzy w całej rozmowie.

Gospodarzem programu był Wojciech Surmacz

Polskie Radio 24/IAR/mp

____________________

Data emisji: 14.06.17

Godzina emisji: 9.10


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Naimski: przyjmowanie migrantów to nie kwestia dyktatu

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 11:35
– Polska nie powinna przyjmować z nakazu Komisji Europejskiej żadnych imigrantów. To nie jest kwestia dyktatu i nie może być w ten sposób załatwiana. To stanowisko polskiego rządu i ono pozostaje niezmienne – mówił w audycji Rozmowa Poranka – 24 Pytania Piotr Naimski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W środę Komisja Europejska ogłosiła decyzję w sprawie postępowań wobec unijnych krajów, które odmawiają przyjęcia uchodźców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mariusz Błaszczak: działanie KE wobec Polski jest bezpodstawne

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 20:40
– Procedura wobec Polski jest bezpodstawna. To działanie, które w efekcie doprowadzi do spadku zaufania do Unii Europejskiej wśród społeczeństw państw traktowanych w taki sposób – mówił w Rozmowie PR24 Mariusz Błaszczak. Minister spraw wewnętrznych skomentował sprawę rozpoczęcia przez Komisję Europejską postępowania przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom w związku z odmową przyjęcia uchodźców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Debata Polskiego Radia: Eksperci o sprawie relokacji uchodźców

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 20:01
– Dziś chyba nikt nie ma wątpliwości, że decyzja o relokacji uchodźców była błędem – mówił Konrad Szymański, sekretarz stanu w MSZ, podczas debaty „Unia Europejska na rozdrożu”. W spotkaniu zorganizowanym przez Polskie Radio i Polski Instytut Spraw Międzynarodowych uczestniczyli również dr hab. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego i dr Sławomir Dębski, dyrektor PISM-u.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poseł Kukiz’15: musimy kierować się egoizmem narodowym

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2017 08:24
– To nie są uchodźcy, to są emigranci ekonomiczni – tak o osobach, które miałyby trafić do Polski w ramach relokacji z Grecji i Włoch, mówił w audycji 24 Pytania – Rozmowa Poranka Tomasz Rzymkowski, poseł Kukiz’15. We wtorek Komisja Europejska zdecydowała o wszczęciu postępowania wobec Polski, Czech i Węgier, w związku z odmową przyjęcia migrantów.
rozwiń zwiń