Andrzej Duda: to dzień spełnienia obowiązku przez państwo polskie

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2017 11:55
W Pałacu Prezydenckim miała miejsce uroczystość ogłoszenia nazwisk kolejnych zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmów. Kierownictwo Instytutu Pamięci Narodowej wręczyło noty identyfikacyjne 12 członkom rodzin. W ceremonii uczestniczył prezydent Andrzej Duda, a także m.in. prezes IPN Jarosław Szarek, przedstawiciele MON i wojska oraz rodziny ofiar.
Audio
  • 21.04.2017 Przemówienie Prezydenta Andrzeja Dudy podczas uroczystość ogłoszenia nazwisk ofiar totalitaryzmów w Pałacu Prezydenckim.
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych 12 członkom rodzin ofiar totalitaryzmów, 21 bm. w Pałacu Prezydenckim. Warszawa, 21.04.2017.
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia not identyfikacyjnych 12 członkom rodzin ofiar totalitaryzmów, 21 bm. w Pałacu Prezydenckim. Warszawa, 21.04.2017. Foto: PAP/Jacek Turczyk

- Oddanie honoru bestialsko zamordowanym 70. lat temu bohaterom walki o wolną ojczyznę jest dniem spełnienia obowiązku przez państwo polskie - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości.

Jak podkreślił prezydent, takie momenty jak dziś - "ważne momenty w historii państwa, kiedy państwo wreszcie (..) może pochylić głowę" - są szczególnie ważne przez to, że przywracają honor i godność tym, którzy będą mogli zostać pochowani. Bohaterowie walki o wolną ojczyznę, o niepodległą ojczyznę - jak mówił Duda - walczyli przecież "nie tylko o wolność dla siebie, ale dla całego państwa, dla społeczeństwa, a więc dla swoich bliźnich, dla sąsiadów, dla braci".

"W ten sposób Państwo Polskie przywraca godność sobie, że o nich pamięta, że oddaje im ten honor, który zawsze był im należny. To właśnie dlatego jest dzisiejsza uroczystość, jako początek tej ceremonii oddania honoru, pokazania tej godności, jaką oni w sobie niosą. To ten państwowy element, tak ważny dla Rzeczpospolitej" - powiedział prezydent.

"Jako prezydent zawsze zadaję sobie pytanie, kto będzie bronił Rzeczpospolitej, kto będzie za nią walczył, jeżeli nie będziemy o nich pamiętali, jeżeli nie będziemy nisko pochylali przed nimi głowy, jeżeli nie będziemy tej ich godności pokazywali, jeżeli ten honor nie zostanie im w odpowiedni sposób oddany. Kto będzie chciał w przyszłości stawać w obronie Rzeczpospolitej?" - pytał.

"Z drugiej strony jest element tak ważny dla nas wszystkich osobiście, ze względu na naszą tradycję, ze względu na naszą kulturę, na to jak zbudowana jest nasza mentalność, nasza świadomość w jakimś sensie cywilizacyjna - od czasów Antygony i wcześniej - że odzyskuje się spokój dopiero wtedy, kiedy można pochować swojego zmarłego: brata, męża, ojca, syna. Że wtedy dopiero wtedy mamy pewność, że rzeczywiście nie żyje" - mówił Duda.  "Bo przecież tak wyczuwalnie dopóki nie ma tych szczątków, dopóki nie ma tego prawdziwego grobu, to gdzieś w głębi duszy kołacze się jakiś maleńki ułomek nadziei, że może żyje, że może to nie była prawda co mówili (...) Dopiero ten moment, kiedy można w jakimś sensie dotknąć tej śmierci, jest tym momentem pogodzenia się z nią, ale zarazem uspokojenia duszy. Prawdziwego mentalnego przejścia tej osoby zmarłej ze świata żywych do świata tych, którzy na pewno odeszli" - dodał.

Dzięki pracy IPN 12 straconych przez komunistów mężczyzn odzyskało nazwiska, stopnie wojskowe, biografie. Niektórzy z nich ginęli w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie, szczątki innych – tropionych przez UB i skazywanych przez wojskowe sądy trybie doraźnym – udało się odnaleźć w Kielcach, Lublinie czy Białymstoku:

Stanisław Bizior – pseud. „Śmigło”, „Eam”, ppor. rez., żołnierz Związku Walki Zbrojnej – AK i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Stefan Długołęcki, podpułkownik WP, Czesław Duma – pseud. „Nieznany”, żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Czesław Gałązka – pseud. „Mróz”, „Bystry”, żołnierz AK, ppor. Narodowych Sił Zbrojnych, Czesław Guzieniuk – pseud. „Gałąź”, żołnierz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Konstanty Kuźmicki - został skazany 25 września 1946 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku w trybie doraźnym na karę śmierci, Ludwik Machalski – pseud. „Mnich”, przywódca organizacji niepodległościowej działającej na terenie pow. sandomierskiego, Lucjan Minkiewicz – pseud. „Wiktor”, podporucznik Związku Walki Zbrojnej – AK, Stefan Nowaczek – pseud. „Wilk”, żołnierz AK, Narodowych Sił Zbrojnych, ppor. Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Marian Pilarski – pseud. „Grom”, „Bończa”, „Jar”, „Olgierd”, mjr, żołnierz zawodowy Wojska Polskiego, oficer Związku Walki Zbrojnej – AK i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Leon Taraszkiewicz – pseud. „Jastrząb”, „Zawieja”, ppor., żołnierz Delegatury Sił Zbrojnych – Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Piotr Tomaszycki – pseud. „Gałązka”, żołnierz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Ogłoszone identyfikacje dotyczą szczątków ofiar, które zostały wydobyte w toku prac archeologiczno-ekshumacyjnych prowadzonych przez Instytut od 2012 r. Badania DNA przeprowadzali specjaliści genetycy m.in. ze Szczecina, Wrocławia i Lublina.

Poszukiwania tajnych miejsc pochówku ofiar zbrodni komunistycznych IPN prowadzi w całej Polsce. W listopadzie 2011 r. zainicjował je m.in. ówczesny prezes IPN Łukasz Kamiński.

Kolejne poszukiwania ofiar komunizmu na powązkowskiej Łączce rozpoczęły się we wtorek. Prace mają potrwać do końca czerwca bieżącego roku. Poszukiwania dotyczą m.in. żołnierzy antykomunistycznego podziemia, w tym generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila” - szefa Kedywu Komendy Głównej AK, rotmistrza Witolda Pileckiego - dobrowolnego więźnia Auschwitz i autora raportów o Holokauście.

Polskie Radio 24/PAP

____________________

Data emisji: 21.04.2017

Godzina emisji: 11:05

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.dkkozienice.pl

Czytaj także

IPN wznawia prace na "Łączce". Historycy szukają szczątków m.in. Emila Fieldorfa „Nila”

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2017 17:00
Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął we wtorek ostatni etap poszukiwań szczątków ofiar zbrodni komunistycznych, pogrzebanych na tzw. Łączce na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Prace archeologiczno-ekshumacyjne prowadzone są w miejscu, gdzie w latach 40 i 50. XX wieku Urząd Bezpieczeństwa potajemnie grzebał żołnierzy Armii Krajowej, potrwają do końca czerwca. Prace na Łączce pozwolą na wydobycie wszystkich znajdujących się tam szczątków ofiar UB. O poszukiwania szczątków ofiar UB mówiła w Polskim Radiu 24 Anna Szeląg wicedyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiceprezes IPN: będziemy mogli godnie pochować kolejne ofiary komunizmu

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2017 11:37
W Pałacu Prezydenckim, 21 kwietnia, odbędzie się uroczystość ogłoszenia kolejnych imion i nazwisk ofiar zbrodni komunistycznych, które zostały zidentyfikowane dzięki badaniom DNA. W Polskim Radiu 24 o sprawie mówił prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń