Tomasz Sakiewicz: trzeba powołać komisję śledczą ws. nowych nagrań

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2017 13:55
TVP Info opublikowało nowe nagrania z podsłuchów w restauracji „Sowa & Przyjaciele”. W spotkaniu - jak podała telewizja - mieli uczestniczyć m.in. b. rzecznik rządu Paweł Graś, b. minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński, b. szef BOR gen. Marian Janicki i ks. Kazimierz Sowa. W nagraniu mowa jest m.in. o "zniszczeniu Gazety Polskiej". Tomasz Sakiewicz - redaktor naczelny Gazety Polskiej chce powołania komisji śledczej w tej sprawie. Ujawnione nagrania komentowali w PR24 Dawid Wildstein i Samuel Pereira - dziennikarze TVP Info.
Audio
  • 09.06.2017 Dawid Wildstein, dziennikarz TVP Info o taśmach z restauracji „Sowa i Przyjaciele”.
  • 09.06.17 Samuel Pereira o nowych nagraniach z restauracji „Sowa & Przyjaciele”.
Tomasz Sakiewicz
Tomasz SakiewiczFoto: Mariusz Gaczyński / East News

Oświadczenie Sakiewicza ukazało się na stronie internetowej Gazety Polskiej.  - Najwyżsi przedstawiciele rządzących elit w czasach Platformy Obywatelskiej: minister skarbu, rzecznik rządu, szef jednej ze służb specjalnych, w obecności jednego z finansjerów i księdza, którego brat jest poseł PO umawiają się, że trzeba zniszczyć Gazetę Polską. Zniszczyć dlatego, że publikuje niewygodne informacje - mówi Tomasz Sakiewicz. Podkreśla, że widać było szereg działań na poziomie różnych instytucji państwowych, które "prowadziły do destabilizacji naszego środowiska, rozbicia go, zniszczenia finansowego". Dlatego zdaniem Tomasza Sakiewicza powinna zostać powołana sejmowa komisja śledcza. 

Fragmenty wypowiedzi księdza Sowy zamieściła TVP Info:

Komentarze dziennikarzz TVP Info - Dawida Wildsteina i Samuela Pereiry 

Jak zaznaczył Dawid Wildstein, nagrania są kolejnym punktem, pokazującym to, co wcześniejsze. – Specyfikę i sposób rządzenia poprzedniej ekipy, towarzyską dowolność, nieumocowaną w żadnych instytucjach, żadnej próbie systemowego zarządzania państwem, okazuje się, że wszystko ustala się na kilku spotkaniach w knajpce – podkreślił. Dodał, że ważnym głosem staje się osoba, która nie ma żadnego umocowania państwowego, czyli ks. Kazimierz Sowa. – Gdy słyszy się ten luz, skrajność, pewność siebie, dezynwolturę, to pokazuje źródło państwa kolesi, to uderzające – ocenił. 

Jak podkreślił z kolei Samuel Pereira, „nagrania te są nowym rozdziałem tego, co już słyszeliśmy i widzieliśmy w 2014 roku”. – Nagrania pokazują m.in. jak funkcjonowała władza. To spotkania, na których ustalano najważniejsze decyzje dla instytucji państwa, dla spółek skarbu państwa, decyzje personalne, finansowe, biznesowe – wyliczał gość.

Jak dodał, „decyzje te podejmowane były w gronie nie tylko ściśle politycznym, bo uczestniczył w nich np. ks. Kazimierz Sowa, który dotychczas publicznie prezentował się jako osoba niezależna politycznie”.

Afera podsłuchowa w 2014

O restauracji "Sowa & Przyjaciele" stało się głośno w związku ze sprawą nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę, szefa CBA Pawła Wojtunika. W sumie, podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań, utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97.

Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. We wrześniu 2015 r. do sądu trafił akt oskarżenia ws. trzech osób: biznesmena Marka F. dwóch kelnerów Konrad Lassoty i Łukasza N oraz współpracownika F. Krzysztofa R.

W grudniu F. został skazany nieprawomocnie na 2,5 roku więzienia bez zawieszenia, kelner Konrad L. i Krzysztof R. na 10 miesięcy w zawieszeniu i grzywny. Sąd odstąpił od ukarania drugiego z kelnerów, który pomagał śledczym. N. zeznawał, że to Marek F. za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów.

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem programu był Filip Memches

Polskie Radio 24/IAR,PAP/ip,dp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Nisztor: ujawnienie afery podsłuchowej było moim obowiązkiem

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2016 20:39
– W momencie, w którym usłyszałem, co jest przedmiotem dyskusji nie miałem wątpliwości, że należy to opublikować i opinia publiczna musi dowiedzieć się o tym, jak te wszystkie rzeczy wyglądają od kuchni – o aferze podsłuchowej w audycji Kulisy Spraw mówił Piotr Nisztor, który jako pierwszy dotarł do taśm z warszawskich restauracji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyrok w sprawie afery podsłuchowej

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2016 10:26
Dzisiaj zapadł wyrok w sprawie podsłuchów w warszawskich restauracjach. Biznesmen Marek Falenta skazany.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koniec procesu w sprawie afery podsłuchowej

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2016 12:14
Stołeczny sąd ogłosił wyrok w sprawie afery podsłuchowej. Oskarżeni w toczącej się od maja sprawie to: biznesmen Marek Falenta, dwaj kelnerzy - Konrad Lassota i Łukasz N. - oraz współpracownik Falenty, Krzysztof Rybka. O aferze mówiła w audycji Punkt Widzenia Anna Sarzyńska z wPolityce.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kulisy Spraw: konsekwencje afery podsłuchowej

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2017 07:07
Afera podsłuchowa wybuchła 14 czerwca 2014 roku, gdy tygodnik "Wprost" opublikował stenogramy z nielegalnie podsłuchanych rozmów polityków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

TVP Info: nowe nagrania rozmów polityków PO. "To był kraj ustalany przy piwie, winie, wódce”

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2017 13:50
TVP Info podało, że dotarło do nagrań polityków Platformy Obywatelskiej z warszawskiej restauracji "Sowa i Przyjaciele". Część z nich wyemitowano na antenie. Według dziennikarzy, na nagraniach są głosy ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, wiceministra skarbu Rafała Banasia, rzecznika rządu Pawła Grasia, szefa Biura Ochrony Rządu, generała Mariana Janickiego, biznesmena Jerzego Mazgaja i księdza Kazimierza Sowy. O szczegółach w Polskim Radiu 24 mówili Dawid Wildstein i Samuel Pereira - dziennikarze TVP Info.
rozwiń zwiń