Atak w Londynie. "To może oznaczać początek wojny"

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2017 16:25
W nocy z niedzieli na poniedziałek w Londynie doszło do kolejnego ataku. Tym razem 48-latek wjechał w grupę muzułmanów. Jak mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Pachniak z Katedry Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu Warszawskiego, być może incydent był inspirowany przez radykałów islamskich.
Audio
  • 19.06.17 Atak w Londynie: Odwet czy plan islamistów?
Policjanci zabezpieczają miejsce porannego ataku.
Policjanci zabezpieczają miejsce porannego ataku.Foto: PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

Dziś, około południa, sympatycy tzw. Państwa Islamskiego opublikowali odezwę do muzułmanów mieszkających w Wielkiej Brytanii, w której wzywają do pomszczenia osób poszkodowanych w ostatnim ataku. Z kolei skrajnie prawicowe ugrupowanie "Britain First" w odpowiedzi na wezwanie do odwetu napisało: "Obudźcie się, trwa wojna".

Jak mówiła w Polskim Radiu 24 prof. Katarzyna Pachniak, atak na muzułmanów może oznaczać początek "wojny", która będzie narastać. – Ostatni atak był inny niż poprzednie zamachy. Wcześniej ataki były wymierzone przeciwko ludziom Zachodu – zauważyła ekspertka. – Teraz możemy mieć do czynienia zarówno z osobą, która chciała pomścić "białych", jak i coś w rodzaju celowego zamachu, przeprowadzonego przez muzułmanów, w celu wywołania napięcia – wskazywała gość PR24.

Tymczasem, rząd Wielkiej Brytanii będzie pracował nad nową strategię walki z ekstremizmem. Premier Theresa May zapowiedziała, że policja i służby specjalne otrzymają dodatkowe uprawnienia, które pozwolą im skuteczniej zwalczać ideologie przepełnione nienawiścią.

Do nocnego zdarzenia doszło w nocy w pobliżu stacji kolejowej Finsbury Park i obok jednego z londyńskich meczetów. Furgonetka nagle wykonała skręt i wjechała w tłum. Zginęła co najmniej jedna osoba a 10 zostało rannych. 8 osób pozostaje w szpitalach, a 2 zostały opatrzone na miejscu.

Według relacji świadków, napastnik podczas ataku na grupę muzułmanów w północnym Londynie miał krzyczeć: "Chcę zabić wszystkich muzułmanów".

Więcej w całej rozmowie.

____________________

Data emisji: 19.06.17

Godzina emisji: 14.45


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Londyn: Ciężarówka wjechała w ludzi. Policja: jedna ofiara, są ranni

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2017 05:25
Jedna osoba nie żyje, a dziesięć zostało rannych po tym, jak w nocy z niedzieli na poniedziałek samochód wjechał w grupę muzułmanów w północno-wschodnim Londynie - poinformowała policja. - Po ataku zatrzymano 48-letniego mężczyznę - informuje londyńska policja w wydanym komunikacie. O incydencie mówili w Polskim Radiu 24 korespondent Polskiego Radia w Londynie Adam Dąbrowski i ekspert ds. bezpieczeństwa Krzysztof Kubiciel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nienawiść, która musi wybuchnąć. O co chodziło zamachowcom?

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2017 09:43
- Z jednej strony incydent w Londynie mógł być aktem odwetu nacjonalistycznych organizacji brytyjskich. Z drugiej, podziały w świecie islamskim są tak silne, że musimy dowiedzieć się, jaki to był meczet i poczekać, aż twórcy zamachu ogłoszą o co im chodziło – powiedział w Debacie Poranka Piotr Pałka (Rebelya). Wydarzenie w Londynie komentowali także w Polskim Radiu 24 publicystka Katarzyna Kozłowska i Dawid Wildstein (TVP).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: Pozycja Theresy May coraz słabsza

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2017 14:36
– Kolejny atak przesuwa kwestie związane z bezpieczeństwem na pierwszy plan – mówił w Świecie w Południe Krzysztof Kokoszczyński z portalu EurActiv.pl. W ocenie gościa Polskiego Radia 24, w kontekście ostatnich zamachów słabnie pozycja premier Theresy May.
rozwiń zwiń