Referendum w Katalonii. „Secesja może zmienić rynek gazu w UE”

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2017 14:54
Hiszpania jest liderem eksportu LNG w Europie. Działa tam sześć terminali, a kraj realizuje około połowę dostaw gazu ziemnego za pośrednictwem tych obiektów. Komisja Europejska uznaje rozwój importu gazu skroplonego za priorytet. Wskazuje, że istnieje już infrastruktura pozwalająca zrealizować do 43 procent zapotrzebowania na gaz za pomocą dostaw LNG. O referendum w Katalonii w kontekście dostaw gazu mówił w Polskim Radiu 24 Wojciech Jakóbik redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl.
Audio
  • 02.10.2017 Wojciech Jakóbiak: Niepewność wokół Katalonii osłabia perspektywy uczynienia z Hiszpanii pośrednika w dostawach LNG
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: http://www.gazprom.com/press/gallery

Według Wojciecha Jakóbika secesja Katalonii może zmienić rynek gazu w Unii Europejskiej. – Jeśli Katalonia nie będzie w stanie zrealizować unijnych planów rozbudowy infrastruktury gazu skroplonego, to może sprawić, że bardziej atrakcyjny stanie się terminal w Świnoujściu. Pompowałby on LNG nie tylko do Polski, ale i do krajów sąsiednich – to jedna z możliwych konsekwencji ewentualnej secesji Katalonii. Hiszpania posiada sześć terminali gazu skroplonego, z czego ich przepustowość jest wykorzystywana tylko w jednej czwartej. Tylko żeby zrealizować stamtąd dostawy do Polski, trzeba zbudować gazociąg z Hiszpanii do Francji, który ma przebiegać przez Katalonię – mówił ekspert ds. energetyki.

Referendum w Katalonii - czytaj więcej

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 ogłoszenie niepodległości przez Katalonię może zagrozić powstaniu planowanego gazociągu. – Są dyskusje ekonomistów czy planowany gazociąg będzie się opłacał. Powstanie nowego państwa, które będzie miało nieunormowane stosunki z UE, zmusza do zastanowienia czy ta inwestycja będzie miała jakieś szanse. To projekt priorytetowy, który ma wsparcie Komisji Europejskiej i Hiszpanii, a mimo to nie powstaje. Z punktu widzenia Francji ten gazociąg może się wydawać niepotrzebny, ale ze strony unii energetycznej ten gaz mógłby trafić tam, gdzie jest bardziej potrzebny. Niepewność wokół Katalonii osłabia perspektywy uczynienia z Hiszpanii pośrednika w dostawach LNG – powiedział Jakóbik.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem programu był Jakub Kukla.

Polskie Radio 24/kk/IAR/PAP

______________________

Data emisji: 03.10.2017

Godzina emisji: 13:48


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kryzys w Katalonii a UE. „Reforma Wspólnoty może zwolnić”

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 11:17
Gośćmi Rządów Pieniądza byli Przemysław Kwiecień z X-Trade Brokers, Arkadiusz Pączka z Pracodawców RP i Sławomir Horbaczewski, ekonomista. Eksperci na naszej antenie mówili m.in. o tym, czy problemy polityczne w Hiszpanii mogą odbić się negatywnie na unijnej gospodarce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Targalski: rząd Mariano Rajoya wprowadził w Katalonii terror

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2017 10:02
- Premier Hiszpanii Mariano Rajoy niepotrzebnie rozpętał wojnę – teraz żaden normalny Katalończyk nie będzie popierał rządu centralnego w Madrycie. Nie wolno stosować takich brutalnych metod wobec własnych obywateli - tak o katalońskim referendum niepodległościowym mówił w Polskim Radiu 24 dr Jerzy Targalski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

„Siłowa eskalacja konfliktu w Katalonii będzie kompromitacją dla UE”

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2017 12:24
W Katalonii rozpoczął się we wtorek rano strajk generalny w proteście przeciwko brutalnym działaniom policji podczas niedzielnego referendum niepodległościowego w regionie. Metro i autobusy w Barcelonie kursują z mniejszą częstotliwością. Zablokowane są drogi. O konsekwencjach referendum w Katalonii mówili w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Grzegorz Grosse (europeista z Uniwersytetu Warszawskiego) i dr Michał Kuź  (ekspert ds. międzynarodowych z Uczelni Łazarskiego).
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jednodniowy strajk generalny w Katalonii

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2017 18:20
W Barcelonie nie jeżdżą autobusy ani metro, w regionie zamknięte są kioski, restauracje i piekarnie – w ten sposób mieszkańcy regionu protestują przeciwko przemocy policji, do której doszło w niedzielę podczas głosowania w referendum niepodległościowym. W Polskim Radiu 24 o referendum rozmawiali prof. Cezary Taracha (Katolicki Uniwersytet Lubelski) i dr Pablo de la Fuente (Uczelnia Vistula).
rozwiń zwiń