Wybory prezydenckie w Iranie. "Liberalny Teheran i konserwatywna prowincja"

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 14:17
Irańczycy wybierają prezydenta kraju. Zarówno kampania wyborcza, jak i samo głosowanie to starcie konserwatystów z reformatorami. Głosowanie zdefiniuje przyszłość kraju pod względem jego aktywności na arenie międzynarodowej. Jednak bez względu na wynik eksperci nie przewidują zmian w szeregach konserwatywnych elit rządzących. O wyborach w Iranie mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Andrzej Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Audio
  • 19.05.2017 Marcin Andrzej Piotrowski: „Władza irańskiego prezydenta jest administracyjna”.
Irańskie dziewczęta podczas oddawania głosów w wyborach prezydenckich
Irańskie dziewczęta podczas oddawania głosów w wyborach prezydenckichFoto: EPA/ABEDIN TAHERKENARE

Hasan Rowhani - czyli pragmatyczny polityk, który ubiega się o reelekcję - pozostaje faworytem sondaży. Wielu Irańczyków uważa jednak, że promowane przez Rowhaniego porozumienie atomowe z mocarstwami z 2015 roku nie spełnia oczekiwań i obietnic utworzenia nowych miejsc pracy, wzrostu gospodarczego i podniesienia inwestycji zagranicznych. Najgroźniejszym, według sondaży, rywalem Rowhaniego jest radykalny duchowny i były prokurator Ebrahim Raisi. Polityk ten jest zdania, że Iran nie potrzebuje zagranicznej pomocy i obiecuje odrodzenie wartości rewolucji islamskiej z 1979 roku. Raisi jest wspierany przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, czyli elitarne jednostki odpowiedzialne za "obronę rewolucji islamskiej i jej osiągnięć".

Według Marcina Andrzeja Piotrowskiego w Iranie widać podział na liberalny Teheran i konserwatywną prowincję. – Teheran to ogromne miasto, w którym mieszka jedna trzecia mieszkańców kraju, ale ich poglądy nie są reprezentatywne dla wszystkich Irańczyków. Trzeba też pamiętać, że w Iranie panuje teokracja, z jednej strony mamy władzę kleru szyickiego i duchowego przywódcę, który jest głową państwa, a z drugiej mamy fotel prezydenta, o który rywalizują Rowhani i Raisi. Obaj są też klerykami – zauważył gość Polskiego Radia 24.

Jak podkreślał ekspert, wybory służą rozwiązaniu starć wewnątrz obozu władzy i utrzymaniu legitymizacji. – Wybory to zwornik bezpieczeństwa, który za każdym razem daje legitymację społeczną dla reżimu oraz przesądza o układance między frakcjami. Władza prezydenta jest ograniczona, każdy prezydent, który próbował stworzyć zaplecze, bardzo szybko zderzał się z rzeczywistością. Rowhani dąży do reformy, ale w stylu chińskim, gdzie nastąpiła liberalizacja gospodarcza, natomiast dalej rządzi nomenklatura. Jego władza jest raczej administracyjna – wskazywał Piotrowski.

Więcej w całej audycji. Wybory w Iranie relacjonował w programie specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski.

Gospodarzem audycji był Jakub Kukla.

Polskie Radio 24/kk/IAR

Data emisji: 19.05.2017

Godzina emisji: 13:09


Zobacz więcej na temat: Iran Teheran USA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak