Nowa próba ataku w Cambrils. Samochód wjeżdżał w ludzi. Policjanci zastrzelili pięciu terrorystów

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2017 22:04
Dwa zamachy terrorystyczne wstrząsnęły Hiszpanią. W czwartek po południu rozpędzona furgonetka wjechała w tłum ludzi w Barcelonie. W piątek nad ranem inna furgonetka wjechała w grupę osób w kurorcie Cambrils. Rannych zostało 7 osób, w tym policjant. Policjanci zastrzelili pięciu terrorystów, którzy chcieli powtórzyć atak z Barcelony. Agresorzy mieli przy sobie atrapy materiałów wybuchowych. Wcześniej w stolicy Katalonii zginęło co najmniej 14 osób, a 100 zostało rannych. O ataku mówili w Polskim Radiu 24 płk Piotr Wroński i dr Łukasz Tolak (Collegium Civitas).
Audio
Policjanci udzielają pomocy rannym na barcelońskiej Las Ramblas
Policjanci udzielają pomocy rannym na barcelońskiej Las RamblasFoto: PAP/EPA/David Armengou

Wśród ofiar zamachu terrorystycznego w Barcelonie są przedstawiciele co najmniej 18 różnych państw. W ataku ucierpieli obywatele Francji, Niemiec, Hiszpanii, Holandii, Argentyny, Wenezueli, Belgii, Australii, Peru, Rumunii, Irlandii, Grecji, Kuby, Węgier, Macedonii, Chin, Włoch i Algierii. Nie ma informacji o Polakach. W związku z zamachem hiszpańska policja zatrzymała dwie osoby , ale jak podają śledczy, żaden z nich nie jest kierowcą ciężarówki. Do zorganizowania ataku przyznało się Państwo Islamskie (IS). Premier Hiszpanii Mariano Rajoy udał się na miejsce tragedii.

Zdaniem Piotra Wrońskiego, to rzeczywistość, w której żyjemy, gdzie bronią może być wszystko. – Tu służby mogą reagować tylko po fakcie, nie da się inwigilować tylu milionów ludzi bez pomysłu, ściągniętych w sposób przestępczy – mówił.

Łukasz Tolak zwrócił uwagę, że choć zamach był nieunikniony, to jednak działalność służb specjalnych powoduje, że większość ataków nie dochodzi do skutku.

Płk Wroński przypomniał, że od razu po zamachu w sieci pojawiły się drastyczne filmiki. – Jeden z nich nagrywał ktoś, kto mówił po arabsku, to świadczy o tym, że zmieniła się taktyka. Ktoś zamach przygotował, ktoś wykonał, ktoś musiał stać na miejscu i zrobić propagandę. Z tych samotnych wilków nagle okazuje się, że mamy jakieś grupki – zaznaczył. Dr Tolak dodał, że przez to, iż mamy do czynienia z tak głębokim strumieniem informacji krótko po wystąpieniu zjawiska, paradoksalnie wzmacniamy przekaz terrorystyczny.

Żałoba narodowa w Hiszpanii

Po zamachu w Barcelonie, premier Hiszpanii Mariano Rajoy ogłosił trzydniową żałobę narodową. Szef hiszpańskiego rządu, który przyjechał do Barcelony, złożył kondolencje rodzinom ofiar. Podkreślił, że doszło tam do aktu "dżihadystycznego terroryzmu", który wymaga "globalnej odpowiedzi". - Jesteśmy zdecydowani, aby wygrać z tymi, którzy chcą zwalczać nasze wartości i nasz model życia - mówił Mariano Rajoy.


Świat potępia akty terroru
Głosy potępienia zamachu w Barcelonie napływają z całego świata. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker potępili sprawców tego ataku i przekazali wyrazy współczucia ofiarom zamachu i ich rodzinom. Prezydent Francji Emmanuel Macron oznajmił, że Francja solidaryzuje się z Hiszpanią po zamachu w Barcelonie. "Straszliwy atak" potępiła też kanclerz Niemiec Angela Merkel. Premier Theresa May powiedziała, że Wielka Brytania łączy się z Hiszpanią w walce z terroryzmem. Z kolei prezydent Donald Trump napisał na Twitterze, że potępia zamach w Barcelonie, i zapewnił, że USA uczynią wszystko, by pomóc Hiszpanii. Bliskość z narodem hiszpańskim wyraził też papież Franciszek.

Wyrazy współczucia przesłał też królowi Hiszpanii prezydent Rosji. W telegramie kondolencyjnym do Filipa VI, Władimir Putin podkreślił, że kolejny atak terrorystyczny w Europie, w jego opinii potwierdza konieczność zjednoczenia wysiłków na rzecz walki z terroryzmem.
Także premier Beata Szydło oraz prezydent Polski Andrzej Duda złożyli wyrazy współczucia poszkodowanym w zamachu w Barcelonie i bliskim ofiar ataku. "Tragiczne wiadomości z Barcelony. Znów niewinni ludzie zabici i ranni w zamachu. Żal i współczucie dla Poszkodowanych i ich Bliskich" - napisał prezydent RP na Twitterze.

Komunikat polskiego MSZ
Specjalną infolinię uruchomiło po ataku terrorystycznym w Hiszpanii polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Dzwonić można pod numer: 22 523 86 04. Resort apeluje do Polaków przebywających w Barcelonie, by poinformowali najbliższych, jeżeli są bezpieczni.
Do chwili obecnej lokalne władze hiszpańskie nie potwierdziły, aby wśród poszkodowanych w zamachu w Barcelonie znajdowali się obywatele RP - poinformowało MSZ w czwartek wieczorem.
Resort zaznaczył, że Konsulat Generalny RP w Barcelonie "jest w stałym kontakcie z centrum kryzysowym oraz policją" i weryfikuje wszelkie informacje dotyczące poszkodowanych obywateli polskich.

W części informacyjnej Podsumowania Dnia była mowa m.in. o działaniach na terenach dotkniętych nawałnicą i obywatelskim projekcie ustawy o zakazie aborcji eugenicznej.

Więcej w nagraniu.


Gospodarzami programów byli Grzegorz Frątczak i Maja Borkowska.

Polskie Radio 24/ip

___________________

Podsumowanie Dnia w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje

Data emisji: 17.08.2017

Godzina emisji: 21:00


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zamach w Barcelonie. "Terroryści dopasowują się do realiów"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2017 20:00
Minister spraw wewnętrznych Katalonii poinformował, że w zamachu w Barcelonie zginęło 13 osób, a około 50 zostało rannych. Podkreślił, że są to wstępne dane ponieważ wielu rannych odniosło ciężkie obrażenia. W tłum ludzi w centrum miasta wjechała furgonetka. Jej kierowca uciekł. O ataku w audycji Świat w Powiększeniu mówiła dr Magdalena El Ghamari z Collegium Civitas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamach w Barcelonie. "To będzie ulubiona taktyka terrorystów"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2017 18:10
Furgonetka wjechała w tłum ludzi w centrum Barcelony, na ulicy La Rambla. Lokalne media podają różne informacje, co do liczby zabitych. Mówi się nawet o 13 ofiarach śmiertelnych i 20 rannych. Policja potwierdza jedynie, że są zabici i ranni, nie wymienia jednak ich liczby. O zamachu mówili w Polskim Radiu 24 Artur Dubiel (koordynator Europejskiego Instytutu Bezpieczeństwa),  Witold Repetowicz (Defence24.pl) i Wojciech Szewko (ekspert ds. bezpieczeństwa).
rozwiń zwiń