Sąd Najwyższy nie odpowiedział na pytanie prawne dotyczące prezes TK

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2017 22:00
Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia pytania prawnego, wysłanego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, w sprawie „umocowania prawnego” prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Uznał również, że decyzja Sądu Okręgowego, która odrzuciła wątpliwości byłego prezesa Trybunału profesora Andrzej Rzepliński w tej materii, była prawidłowa. O decyzji Sądu Najwyższego mówił w audycji Północ-Południe adwokat Piotr Andrzejewski.
Audio
  • 12.09.2017 Piotr Andrzejewski: „Władzę sądowniczą sprawują sędziowie, a nie sądy jako instytucja”.
Warszawa, 12.09.2017. Sędziowie, od lewej: Dawid Miąsik, Maciej Pacuda i Krzysztof Staryk podczas rozprawy, 12 bm. w Warszawie. Sąd Najwyższy rozpozna pytanie prawne dotyczące kompetencji sądów powszechnych do oceny umocowania osoby powołanej na stanowisko prezesa TK do dokonywania czynności w postępowaniu cywilnym.
Warszawa, 12.09.2017. Sędziowie, od lewej: Dawid Miąsik, Maciej Pacuda i Krzysztof Staryk podczas rozprawy, 12 bm. w Warszawie. Sąd Najwyższy rozpozna pytanie prawne dotyczące kompetencji sądów powszechnych do oceny umocowania osoby powołanej na stanowisko prezesa TK do dokonywania czynności w postępowaniu cywilnym. Foto: PAP/Paweł Supernak

Chodzi o pytanie prawne, które w lutym Sąd Apelacyjny w Warszawie zadał Sądowi Najwyższemu. Dotyczyło ono umocowania sędzi Julii Przyłębskiej „do dokonywania czynności za prezesa TK jako stronę albo uczestnika postępowania cywilnego” oraz pytania, czy tę kwestię tę może oceniać sąd powszechny. Według Piotra Andrzejewskiego widać, że środowisko sędziowskie jest podzielone.

- Sąd Okręgowy, który umorzył postępowanie bardziej kierował się konstytucja, niż Sąd Apelacyjny, który skierował pytanie do Sądu Najwyższego. Nie powinno być tej skargi do SN, gdybyśmy stosowali się literalnie do konstytucji. Sąd może orzekać na podstawie kodeksu cywilnego, jeśli chodzi o wybór sędziów TK, to takiej możliwości orzekania sąd nie ma – powiedział prawnik.

Zdaniem gościa Polskiego Radia 24 tylko organ, który dokonał wyboru, może dokonać oceny. – Moc sprawowania władzy sądowniczej nadaje dopiero mianowanie przez prezydenta. Jeśli nawet wybór jest kwestionowany, to nie można cofnąć mianowania przez prezydenta. Władzę sądowniczą sprawują sędziowie, a nie sądy jako instytucja – powiedział Andrzejewski.

Wczoraj sprawą ewentualnej oceny prawidłowości wyboru prezesa Trybunału przez sądy powszechne zajął się sam Trybunał. Pięcioosobowy skłąd orzekający uznał, przy sprzeciwie jednego z sędziów, że żaden sąd powszechny nie może badać takiego zagadnienia, bowiem powoływanie prezesa, wiceprezesa i sędziów Trybunału to sprawa ustrojowa.

Więcej w całej audycji.

Gospodarzem audycji był Krzysztof Grzybowski.

Polskie Radio 24/IAR/PAP

_____________________

Wszystkie audycje Północ-Południe

Data emisji: 12.09.2017

Godzina emisji: 21:35


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prawo: Kto pisze wyroki sadowe?

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2017 10:15
Gościem Polskiego Radia 24 prof. Antoni Bojańczyk z Uniwersytetu Warszawskiego. Podczas audycji mówił o polskim wymiarze sprawiedliwości, m.in. o trybie, w jakim powstają wyroki sądowe. Według ostatnich doniesień medialnych, zdarzają się przypadki, że dzieje się to ze złamaniem tajemnicy sali narad.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy sąd w trybie cywilnym może weryfikować powołanie prezesa TK? Jest wyrok

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2017 15:50
- Procedura powołania prezesa Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta RP nie może być przedmiotem kontroli w postępowaniu cywilnym - wskazał TK w uzasadnieniu poniedziałkowego wyroku. Oceny takiej - jak podkreślił - nie może dokonać także Sąd Najwyższy. O sprawie mówili w Polskim Radiu 24 reporterka Ewa Wasążnik i prof. Antoni Bojańczyk z Uniwersytetu Warszawskiego.
rozwiń zwiń