Powieści na antenie

"Opowiadania wszystkie"

16.02.2017 15:00
Wybór krótkich próz jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy emigracyjnych.
Adam Ferency podczas lektury w Teatrze Polskiego Radia
Adam Ferency podczas lektury w Teatrze Polskiego RadiaFoto: Grzegorz Śledź/PR2
Posłuchaj
25'31 Gustaw Herling-Grudziński "Most. Z kroniki naszego miasta", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
24'10 Gustaw Herling-Grudziński "Gruzy" cz. 1, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
24'00 Gustaw Herling-Grudziński "Gruzy" cz. 2, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
25'56 Gustaw Herling-Grudziński "Labirynt Casanovy", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
23'31 Gustaw Herling-Grudziński "Cud", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
20'34 Gustaw Herling-Grudziński "Książę Mediolanu", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
20'12 Gustaw Herling-Grudziński "Pierścień", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
23'51 Gustaw Herling-Grudziński "Kamień filozoficzny", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
22'03 Gustaw Herling-Grudziński "Srebrna szkatułka" cz. 1, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
26'10 Gustaw Herling-Grudziński "Srebrna szkatułka" cz. 2, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
18'03 Gustaw Herling-Grudziński "Ex voto" cz. 1, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
20'03 Gustaw Herling-Grudziński "Ex voto" cz. 2, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
19'58 Gustaw Herling-Grudziński "Ofiarowanie. Opowieść biblijna", czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
27'50 Gustaw Herling-Grudziński "Wariacje na temat Wielkiej Ucieczki" cz. 1, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
21'40 Gustaw Herling-Grudziński "Wariacje na temat Wielkiej Ucieczki" cz. 2, czyta Adam Ferency (Książka do słuchania/Dwójka)
więcej
Audio
GHG  bryla.jpg

"O opowiadaniach Gustawa Herlinga-Grudzińskiego - podobnie zresztą jak i o całej jego twórczości - pisało bardzo wielu krytyków i recenzentów. Każdy z nich odczytywał tę prozę trochę inaczej. Niezmiennie jednak we wszystkich niemal wypowiedziach zwracano uwagę na dwa aspekty tego pisarstwa: jego wymiar moralistyczny i metafizyczne jądro. One to bowiem sprawiają, że proza ta fascynuje, skłania do przemyśleń, do poszukiwania nowych odpowiedzi na odwieczne pytania o granice poznawalności świata, o celowość ludzkich cierpień, o możliwość przezwyciężenia zła, o to, czy człowiek jest w stanie i czy powinien przeciwstawiać się okrutnym wyrokom losu" - pisze wydawca "Opowiadań zebranych" pisarza, które ukazały się w 1999 roku nakładem Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik w opracowaniu Zdzisława Kudelskiego.

A wybitny znawca tej twórczości i przyjaciel pisarza prof. Włodzimierz Bolecki dodaje:

"Jak wielu pisarzy XX wieku Herling upodobał sobie tzw. narrację autorską (w pierwszej osobie), widząc w niej jednak nie tyle możliwość mnożenia wielopiętrowych relacji pomiędzy zmyśleniem a prawdą, co raczej szansę dla upodmiotowienia problemów, jakie przedstawia w swoich utworach. O czymkolwiek bowiem Herling-Grudziński opowiada, opowiada zawsze o sobie - o człowieku, który próbuje zrozumieć ludzi, ich losy, zachowania, postawy.

Narrator tych opowiadań, jako diarysta i eseista, jest prawie zawsze porte parole autora, ale równocześnie – właśnie jako autor całego utworu – poprzez sam akt opowiadania tworzy z narratora konstrukcję stricte literacką. Między autorem a narratorem, a często także i bohaterem jego opowiadań, toczy się dyskretna, ale zarazem skomplikowana gra podobieństw, mistyfikacji, prawdy i fikcji".

"Opowiadania wszystkie" Gustawa Herlinga-Grudzińskiego w opracowaniu naukowym prof. Włodzimierza Boleckiego ukażą się w dwóch tomach w ramach "Dzieł zebranych" pisarza nakładem Wydawnictwa Literackiego. 

© Copyright by The Estate of Gustaw Herling-Grudziński
© Copyright by Wydawnictwo Literackie

All rights reserved

Zobacz serwis specjalny poświęcony Gustawowi Herlingowi-Grudzińskiemu

***

Tytuł audycji: Książka do słuchania 

Przygotowała: Elżbieta Łukomska

Czytał: Adam Ferency

Data emisji: 26.01-15.02.2017

Godzina emisji: 19.00

mc/bch


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gustaw Herling-Grudziński wraca do Polski

22.05.2014 18:00
We wtorek 20 maja przypada 95. rocznica urodzin wybitnego pisarza. Z tej okazji przypominamy wspomnienia Gustawa Herlinga-Grudzińskiego nagrane specjalnie dla radiowej Dwójki w 1994 roku, podczas jego pierwszego pobytu w wolnej Polsce.
Gustaw Herling-Grudziński wraca do Polski
Foto: sxc.hu/cc
Posłuchaj
11'07 Gustaw Herling-Grudziński o swoim życiu po opuszczeniu obozu sowieckiego w Jercewie (Głosy z przeszłości/Dwójka)
09'50 Gustaw Herling-Grudziński o wyjeździe do Londynu i pracy w Radiu Wolna Europa (Głosy z przeszłości/Dwójka)
10'27 Gustaw Herling-Grudziński o czasach i dylematach II wojny światowej (Głosy z przeszłości/Dwójka)
10'51 Gustaw Herling-Grudziński o szlaku żołnierskim w Armii Andersa, bitwie o Monte Cassino, pierwszych latach po wojnie w Rzymie (Głosy z przeszłości/Dwójka)
więcej

Serwis specjalny poświęcony Gustawowi Herlingowi Grudzińskiemu>>>

Pisarz opowiada o swoim życiu po opuszczeniu obozu sowieckiego w Jercewie, szlaku żołnierskim w Armii Andersa, bitwie o Monte Cassino, pierwszych latach po wojnie w Rzymie, wyjeździe do Londynu i późniejszej pracy (1953-55) w Radiu Wolna Europa. Snuje refleksje na temat literatury i postaw intelektualistów wobec komunizmu po II wojnie światowej.

Na "Głosy z przeszłości" zaprasza Joanna Szwedowska.

19-23 maja (poniedziałek-piątek), godz. 11.45-12.00

A we wtorek 20 maja Dwójka zaprasza na dzień specjalny związany z rocznicą urodzin Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Na naszej antenie pojawią się fragmenty prozy oraz audycje poświęcone biografii i twórczości jej autora.

mm/jp

Czytaj także

Herling-Grudziński. "Jego powołaniem było świadczenie o totalitaryzmie"

20.05.2014 22:00
- Robił to poprzez pisanie, ujawnianie prawdy po to, by otworzyć ludziom oczy. Najbardziej cierpiał wtedy, gdy ludzie go nie słuchali i nie wierzyli w świadectwo Jercewa, czyli treść "Innego świata". A to właśnie doświadczenia z gułagu naznaczyły jego życie - o twórczości i życiu pisarza na emigracji mówi Marta Herling.
Gustaw Herling-Grudziński
Gustaw Herling-Grudziński Foto: PAP/CAF/Janusz Mazur
Posłuchaj
21'42 Marta Herling o życiu Gustawa Herlinga-Grudzińskiego we Włoszech (Notatnik Dwójki)
więcej

W radiowej Dwójce przyznaje, że powojenne Włochy nie były w stanie zaakceptować świadectwa zawartego w "Innym świecie". - Ojciec doświadczył ostracyzmu, a "Inny świat", jak opowiadał, stał się książką znienawidzoną. W lewicującej i komunizującej Italii nie było miejsca dla takich pisarzy, jak Herling - mówi córka pisarza.

Zobacz serwis specjalny "Gustaw Herling-Grudziński" >>>

Mimo to zaangażowanie polityczne pisarza trwało do końca życia, a swoje opinie wyrażał m.in. na łamach paryskiej "Kultury" . Teksty publicystyczne Herlinga-Grudzińskiego ukazywały się także w "Tempo presente", gazecie założonej przez dwóch włoskich pisarzy: Ignazio Silone i Nicolę Chiaromonte. - Mówił o nich "moi wielcy włoscy przyjaciele", a w jego archiwach jest wiele pięknych listów, które przez lata wymieniali - wspomina Marta Herling.

Właśnie ci dwaj stanowili najbliższy krąg jego przyjaciół w Neapolu, gdzie osiadł na stałe w 1955 roku. - Dla liberalnej lewicowej elity Włoch, zwróconej w stronę komunizmu, Herling nie był partnerem do rozmowy, nie rozumiano go. Z drugiej strony zabierał głos w sprawach publicznych, prawdą jest jednak i to, że dzieła ojca trafiły do szerszego obiegu dopiero po roku 1989 - wyjaśnia.

95. urodziny Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Audycje specjalne w Dwójce >>>

"Szybko przekonałem się, że jest to miasto zamknięte, mimo to od pierwszych chwil byłem zafascynowany Neapolem, i to tak dalece, że rodzina Lidii zaczęła mnie uważać za jego znawcę. Fizycznie przylgnąłem do tego miejsca, choć psychicznie jeszcze długo czułem się bardzo źle" - tak pisał Gustaw Herling-Grudziński w "Najkrótszym przewodniku po sobie samym". W domu natomiast prawie o sobie nie mówił. - Wiedziałam o nim naprawdę mało, choć zdawałam sobie sprawę, że spotkało mnie szczęście, ponieważ mój ojciec jest wielkim pisarzem. Ale naprawdę zaczęłam go poznawać przez lekturę jego książek i potem, dzięki podróżom do Polski - opowiada.

Jakich pytań córka nigdy ojcu nie zadała? Co połączyło Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i jego teścia - włoskiego filozofa Benedetto Crocego? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z Martą Herling zarejestrowanej przez Bartosza Panka w Neapolu w listopadzie 2012 roku.

Gustaw Herling-Grudziński w Radiach Wolności>>>

(asz/mc)

Czytaj także

Co ukrywał Gustaw Herling-Grudziński?

20.05.2014 22:00
– O życiu pisarza wiemy niewiele, szczególnie o jego dzieciństwie i młodości. Poważnym kłopotem dla biografów jest nawet miejsce jego urodzenia – mówił w Dwójce prof. Włodzimierz Bolecki, znawca twórczości i biografii Herlinga-Grudzińskiego.
Gustaw Herling-Grudziński w 2000 r.
Gustaw Herling-Grudziński w 2000 r.Foto: PAP/Przemek Wierzchowski
Posłuchaj
55'21 Prof. Włodzimierz Bolecki opowiada o trudnych sprawach biografii Gustawa Herlinga-Grudzińskiego (Sezon na Dwójkę)
więcej

– Twórczość Herlinga-Grudzińskiego i jego biografia są bardzo skomplikowane, przede wszystkim ze względów historycznych – powiedział prof. Włodzimierz Bolecki. – Pisarz większość życia spędził za granicą. Przez cały okres PRL był pisarzem wyklętym, jednym z tych, którzy zostali wyeliminowani z życia publicznego. Twórczością Gustawa Herlinga-Grudzińskiego zaczęliśmy interesować się w jego bardzo już późnych latach. Od lat więc powoli nadrabiamy zaległości – dodał.

Za granicą pisarz znany jest wyłącznie pod jednym nazwiskiem. Na okładkach przekładów jego książek widnieje "Herling". Skąd wziął się zatem "Grudziński"? – Według legendy rodzinnej drugi człon nazwiska był, jak mówił pisarz Zdzisławowi Kudelskiemu, był "rezultatem faktu, że mój pradziadek czy prapradziadek był w oddziałach Czachowskiego w lasach kieleckich w czasie powstania styczniowego. Tam mu to drugie nazwisko nadano, ale ja nigdy nie natrafiłem na żadne ślady czy dowody tego twierdzenia, tak że muszę to uznać za legendę, coś w rodzaju rodzinnego mitu" – cytował literaturoznawca.

Mitów i legend powtarzanych przez samego pisarza było znacznie więcej. – O życiu Herlinga-Grudzińskiego wiemy niewiele – zauważył prof. Włodzimierz Bolecki. – Szczególnie trudne w rekonstrukcji są jego dzieciństwo i młodość. Poważnym kłopotem dla biografów jest nawet miejsce urodzenia pisarza. Herling Grudziński we wszystkich swoich publikacjach i dokumentach podawał, że urodził się w Kielcach. Tymczasem prof. Irena Furnal, kielecka polonistka, odnalazła metrykę Herlinga-Grudzińskiego, z której jednoznacznie wynika, że przyszły pisarz urodził się we wsi Skrzelczyce – opowiadał.

Gustaw Herling-Grudziński nie wspominał on też o swoich żydowskich korzeniach, na które wskazuje przecież także pierwszy człon jego nazwiska. Podkreślał za to, że wywodzi się z rodziny, w której silny był polski patriotyzm. Oburzał się, gdy ktoś mówił o jego pochodzeniu. Dlaczego tak było? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji "Sezon na Dwójkę" prowadzonej przez Dorotę Gacek.

mc

Czytaj także

Gustaw Herling-Grudziński: wierzę w posłannictwo pisarza

22.05.2014 14:00
– Według mnie pisarze są od tego, by samodzielnie i odważnie myśleć, a nie przypisywać się do takiej czy innej ideologii – mówił Gustaw Herling-Grudziński w wywiadzie radiowym, którego udzielił jesienią 1995 r. w Berlinie.
Gustaw Herling-Grudziński
Gustaw Herling-GrudzińskiFoto: archiwum prof. W. Boleckiego
Posłuchaj
22'55 Gustaw Herling-Grudziński o pisarstwie (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
więcej

– Chciałbym opisywać rzeczy, które sam człowiek stworzył na swoje nieszczęście, które zamienił w plagi – powiedział pisarz. – Stąd moje zainteresowanie tzw. "ideologią" (zawsze używam cudzysłowu mówiąc o niej). Szczególnie interesuje mnie w tej perspektywie zagadnienie współczesnych intelektualistów. Ich zachowanie było straszne. Pewien włoski pisarz i mój wielki przyjaciel powiedział kiedyś o intelektualistach zachodnioeuropejskich, że gdyby sądzić ich po zachowaniu, to uznać należy, że nie mają żadnego tytułu do przewodzenia społeczeństwu – opowiadał.

Włochy zdaniem autora "Innego świata" są klasycznym przykładem tego, co z ludźmi pióra zrobiła chęć znalezienia się pod wielkim parasolem komunistycznym. - "Ideologia" odgrywała tam rolę podrzędną, bo Włochy są kolebką tzw. "literata" – wyjaśniał. – To typowo włoskie zjawisko, formacja ludzi wychowanych na renesansowych dworach książęcych, którzy mieli zdolności pisarskie i potrafili na każdy temat pisać w taki sposób, jaki podobał się księciu. To był swego rodzaju prawzór zamówienia społecznego. Było im obojętne, o czym piszą – dodał.

– Tymczasem według mnie pisarz powinien być człowiekiem, który całą swoją istotą angażuje się w to, co pisze – mówił Gustaw Herling-Grudziński. – Nie wykonuje zamówień księcia, lecz pisze to, co myśli. Dlatego tak wielką wagę przywiązuję do tego, by nazywać mnie "pisarzem". Może to brzmi zbyt szumnie, ale wierzę w posłannictwo pisarza. Wprowadziłem więc podział na pisarzy i literatów po to, by można było odróżnić tego, kto traktuje swoje pisarstwo bardzo serio, od tego, który po prostu urodził się obdarzony talentem pisania i wykorzystuje go zależnie od okoliczności – powiedział.

Z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim Leszek Szaruga i Joanna Szwedowska rozmawiali jesienią 1995 r. w Berlinie. Pisarz gościł tam wtedy na zaproszenie Akademie der Kunste i uczestniczył w trzech spotkaniach z publicznością. Więcej wypowiedzi z radiowych wywiadów z pisarzem - w nagraniu audycji "Rozmowy po zmroku".

mc/mm

Czytaj także

Lidia. Żona i podpora Herlinga-Grudzińskiego

20.04.2015 14:00
– Stworzyła dom dla Gustawa, dzięki czemu mógł on poświęcić się intensywnej pracy twórczej – mówił prof. Włodzimierz Bolecki o zmarłej 7 kwietnia Lidii Croce.
Gustaw Herling-Grudziński
Gustaw Herling-GrudzińskiFoto: archiwum prof. W. Boleckiego
Posłuchaj
13'56 O Lidii Croce, żonie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, opowiadają prof. Włodzimierz Bolecki i Elżbieta Sawicka (Kwadrans bez muzyki/Dwójka)
więcej

Córka słynnego włoskiego filozofa Benedetto Croce i żona Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a także archiwistka i wieloletnia redaktorka polskiego pisarza, była najbliższą towarzyszką jego życia.

– Zajmowała się domem, robiła zakupy, organizowała życie Gustawa, dbała o ich podróże – wyliczał prof. Włodzimierz Bolecki, przyjaciel Herlinga-Grudzińskiego. – Dzięki niej mógł spełnić marzenie swojego życia, czyli przeżyć je twórczo jako pisarz – dodał.

A przecież ich historia mogła potoczyć się inaczej. Lidia poznała Gustawa w 1944 roku jako młodego żołnierza II Korpusu Wojska Polskiego. Niedługo potem, gdy Herling-Grudziński wyjechał z Włoch, zakochał się w Krystynie Stojanowskiej i ożenił się z nią. To małżeństwo skończyło się jednak tragicznie...

***

Tytuł audycji: Kwadrans bez muzyki

Prowadził: Dawid Dziedziczak

Goście: prof. Włodzimierz Bolecki (literaturoznawca), Elżbieta Sawicka (dziennikarka)

Data emisji: 20.04.2015

Godzina emisji: 15.00

mc/pg