Chcą zmienić polską naukę

Jedynka
Petar Petrovic 20.01.2012
Chcą zmienić polską naukę
, foto: fot. glowimages.com

Pięciuset niepokornych, młodych naukowców chce kreować rzeczywistość. I współpracować z wielkim biznesem.

Jak efekty badań naukowych zamienić w biznesowy sukces? Odpowiedzią na to pytanie są dwumiesięczne staże i szkolenia dla pięciuset najzdolniejszych pracowników polskich jednostek naukowych i centrów transferu technologii w najlepszych ośrodkach naukowych na świecie. Projekt organizowany jest przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Pierwszych czterdziestu naukowców wróciło właśnie z prestiżowego amerykańskiego Stanford University w Dolnie Krzemowej, gdzie uczyli się, jak skutecznie pokonać drogę od pomysłu do przemysłu.

Dr Iwona Zimermann z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej, uczestniczka stażu, powiedziała w radiowej Jedynce ("Naukowy wieczór z Jedynką"), że temu wydarzeniu towarzyszyły bardzo duże emocje i wielka niewiadoma przed tym, co nas na miejscu czeka.

– Znaliśmy jedynie ogólny plan zajęć, nie wiedzieliśmy, jak one będą przebiegać, nie znaliśmy też wielu wykładowców. Wiedzieliśmy, że będziemy odwiedzać bardzo duże firmy, które czerpią z nauki – informowała.

Dr Adam Sobczak z Ośrodka Transferu Technologii (BioTech-IP) w Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej zauważył, że z tego wyjazdu pozostało uczestnikom doświadczenie atmosfery – "chęci kreowania rzeczywistości poprzez wymyślanie zupełnie nowych rzeczy".

Dodał, że odczuł wielką otwartość organizatorów nawet na najdziwniejsze pomysły uczestników projektu.

Krzysztof Gulda, dyrektor Departamentu Strategii Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, zaznaczył, że należy dążyć do zmiany sposobu myślenia i funkcjonowania środowiska naukowego i biznesowego.

– Chcemy młodym polskim naukowcom przywrócić radość tworzenia, odwagę, spontaniczność, chęć kreacji i wykroczenia poza laboratorium – przekonywał.

Audycję prowadziła Dorota Truszczak.

(pp)

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. niesioł
    (gość) 2012-05-08 01:56:26
    ...plotkują-gdyby przyjęto w SEJMIE rezolucję PIS w sp. SMOLEŃSKA prawdopodobnie raport MAK-u byłby całkiem inny. Bardziej KORZYSTNY dla POLSKI- tej rezolucji sprzeciwił się:prezydent,premier, marszałkowie,posłowie PO,PSL,SLD i to prawdopodobnie ROZZUCHWALIŁO Rosję i komisję MAK-u. Gdyby premierem był KACZYŃSKI nie doszłoby do tragedii smoleńskiej... . -Czy PO,SLD,PSL nic nie rozumieją(ani ROSJANIE,ani POLSKI RZĄD,prezydent,..?) -co tu ma wypadek KASA(chyba tylko niezbicie dowodzi,że minister już dawno powinien być ODWOŁANY -totalna kompromitacja władz,lot składa się z:wylotu i LĄDOWANIA-przyczyną WYPADKU BYŁO:niedostarczenie przez ROSJAN przed WYLOTEM map terenu lotniska - brak zakazu lądowania na "kartoflisku" w ROSJI,brak zapasowego lotniska ,podawanie złej wysokości,ścieżki,toru lotu,BAŁAGAN na WIEŻY kontrolerów- łączenie się z przełożonymi,naciski i rozmowy nieznanych ludzi na wieży,czy bili piani?(czy ich badano ?),braki w oświetleniu,żle działające przyrządy,latarnia,lewa mgła?,JAKIŚ niezidentyfikowany przelot samolotu-czy mógł mieć wpływ na złe wskazania liczników,mgłę,...?,brak nagrań z wieży,radaru, PO CO?: wycięty las,,niszczenie GŁÓWNEGO DOWODU-SAMOLOTU,prawdopodobna manipulacja (KOPIUJ,WLEJ) w odczytach z czarnych skrzynek,brak wielu dokumentów,..., ,...- MOŻE jest jeszcze więcej ZANIEDBAŃ ze strony ROSJI.To PRAWDOPODOBNIE główne PRZYCZYNY ROZBICIA się SAMOLOTU, a NIE WINA pilotów POLSKI.-Tomusi wyjaśnić KOMISJA MIĘDZYNARODOWA-społeczeństwo dziwi się:prezydentowi,premierowi,rządowi, marszałkom ,SLD,PO,PSL- ich NAIWNOŚCI-czemu nie występują w OBRONIE poszkodowanych rodzin 95 wybitnych POLAKÓW ,a ulegają KŁAMLIWEMU RAPORCIE MAKU?-czy postradali rozum? - tylko KACZYŃSKI i PIS WSZYSTKO WYJAŚNIĄ- dość opluwania POLSKI...- wiele sądaży w mediach (widział to cały świat),że większość NIE WYKLUCZA ZAMACHU,...-czego się boją,że przy ekshumacji brak zagranicznych ekspertów?
  2. rem
    (gość) 2012-02-12 23:42:27
    jak pozbyć się ogona starych wyjadaczy konfitur? Stworzyć alternatywne szkoły wyższe i instytuty na wzór ośrodków badawczo-rozwojowych, nazywają to obecnie inkubatorami, jak popatrzeć głębiej to wychodzi pralnia kasy z UE. Efekty mierne.

Zobacz wideo