Zimową porą cierpią wszystkie rośliny doniczkowe w naszych mieszkaniach – mówi Maciej Mynet.
– Najbardziej lubią zimę kaktusy, ale pod warunkiem, że będą trzymane w temperaturze około 10-12 stopni. Także palmy powinny zostać przeniesione do chłodniejszego pomieszczenia – dodaje gość "Czterech pór roku", choć przyznaje, że w naszych mieszkaniach zimą raczej trudno o tak niską temperaturę.
Ekspert wyjasnia w radiowej Jedynce, że zbyt dużo wody serwowanej doniczkowym roślinom zimową porą to jest nasz najczęstszy błąd.
– Podlewając i trzymając korzeń naszych roślin w wodzie, zabieramy im tlen. Bez tlenu korzenie gniją i rośliny żółkną, a zatem rzecz jasna gorzej rosną. My, widząc, że liście żółkną, podlewamy jeszcze mocniej, a to dla nich największe zagrożenie – wyjaśnia.
W jaki sposób rośliny mogą wywoływać alergię? Dlaczego koty lubią gryźć dracenę? Jak pielęgnować drzewko bonzai? W jaki sposób stosować środki ochrony roślin w pomieszczeniach? A także dlaczego liście fikusa żółkną od dołu, co lubią paprotki i czy można się zmusić kaktus do kwitnięcia? Odpowiedzi na te i inne pytania – w rozmowie z Maciejem Mynetem.
Rozmawiał Zygmunt Chajzer.
(kas)