X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Nauka
Czosnek może być użytecznym środkiem pomocniczym w leczeniu nadciśnienia tętniczego.

Niedawno informowaliśmy, że dobrym lekiem na nadciśnienie może byc chili. Teraz do grona pikantnych leków dołącza czosnek.

Jak wynika z badań, o których informuje pismo "Maturitas", poczciwa przyprawa może zrewolucjonizować rynek leków na nadcisnienie. Australijscy lekarze z University of Adelaide przeprowadzili badania na 50 pacjentach, u których ciśnienie tętnicze było podwyższone pomimo stosowania typowych leków.

Jak się okazało, osoby otrzymujące przez 12 tygodni 4 kapsułki czosnkowego wyciągu (AGE - Aged Garlic Extract) dziennie, miały ciśnienie krwi o około 10 mm Hg niższe niż ci, którym podawano placebo.

Od dawna panowała opinia, że czosnek ma korzystny wpływ na serce - między innymi obniża poziom "złego" cholesterolu i redukuje ciśnienie tętnicze u pacjentów z nieleczonym nadciśnieniem. Australijskie badania po raz pierwszy dotyczyły osób z nadciśnieniem utrzymującym się mimo podawania konwencjonalnych leków.

Eksperci zastrzegają, że potrzebne są dalsze badania, a czosnkowy ekstrakt należy przyjmować tylko w porozumieniu z lekarzem, ze względu na jego działanie rozrzedzające krew i możliwość niepożądanych interakcji w połączeniu z innymi lekami.

 (pap/ew)

Zobacz więcej na temat: cholesterol medycyna przyprawy
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dziennik Gazeta Prawna" pisze o nowym przedmiocie zainteresowania międzynarodowych przemytników. Nie są to ani papierosy, alkohol, czy kradzione samochody, lecz chiński czosnek.

Według gazety, można na nim zarobić fortunę. Szlak nie wiedzie jednak przez Polskę i Ukrainę, lecz z Chin do Norwegii - pisze dziennik. A ponieważ Norwegia formalnie nie należy do Unii Europejskiej, to na czosnek nie ma wysokiego cła, obowiązującego w krajach Wspólnoty. Z Norwegii wystarczy przewieźć towar przez słabo strzeżoną granicę do Szwecji i już można sprzedawać czosnek w całej Unii Europejskiej.

Przemytnicy twierdzą, że jest to bardzo opłacalny interes - tylko w zeszłym roku zarobili na transporcie czosnku 15 milionów euro. Niedawno przechwycony został kolejny transport - do Szwecji miało trafić 50 ton czosnku.

Ale przemyt tego towaru nie wiąże się z wysokimi karami - w przeciwieństwie do narkotyków, za przewóz czosnku grozi tylko grzywna - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

sm

Sylwia Mróz
0 0 0

Czytaj także

Według chińskich naukowców, papryczka chili zawiera substancję, która obniża ciśnienie krwi.

Dieta bogata w tę pikantną przyprawę może pomóc w zapobieganiu nadciśnieniu - wynika z badań Chińczyków z Trzeciego Wojskowego Uniwersytetu Medycznego w Chongqing, opublikowanych na łamach pisma "Cell Metabolism".

Badania przeprowadzono na szczurach genetycznie predysponowanych do nadciśnienia.

W jednym z doświadczeń dorosłym gryzoniom przez siedem miesięcy podawano karmę z dodatkiem kapsaicyny, odpowiedzialnej za charakterystycznie ostry smak papryki chili. Z dotychczasowych badań wynika, że związek ten może pomóc np. w zwalczaniu otyłości, gdyż pobudza metabolizm tłuszczów.

Okazało się, że działanie kapsaicyny nie ogranicza się do otyłosci. Po czterech miesiącach takiej diety ciśnienie skurczowe gryzoni zaczęło się obniżać, aż osiągnęło wyraźnie niższe wartości. 

Osoby, które nie tolerują ostrego smaku chili nie powinny jednak tracić nadziei. Kierujący badaniami Zhiming Zhu przypomina, że w łagodniejszych odmianach papryki obecne są związki blisko spokrewnione z kapsaicyną. 

Na razie, naukowcy nie wiedzą, jakie ilości papryki chili powinno się spożywać, aby zapobiegać nadciśnieniu, ale planują to sprawdzić.

Marta Kwasnicka
0 0 0

Czytaj także

Czosnek może zapobiegać kardiomiopatii, czyli uszkodzeniu mięśnia sercowego u chorych na cukrzycę – twierdzą naukowcy.

Choroby układu krążenia są jednym z głównych powikłań cukrzycy i odpowiadają za 80 proc. zgonów cierpiących na nią osób. Szacuje się, że śmiertelność z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego jest wśród cukrzyków 2-4 razy wyższa niż wśród osób z ogólnej populacji.

Za poważne upośledzenie funkcji mięśnia sercowego u chorych na cukrzycę może odpowiadać kilka procesów. Zbyt wysoki poziom glukozy we krwi prowadzi do nadprodukcji wolnych rodników, bardzo reaktywnych cząsteczek, które uszkadzają komórki mięśnia sercowego. Z drugiej strony, w sercu cukrzyków spada poziom enzymów neutralizujących te związki. W rezultacie, wiele komórek mięśniowych obumiera w procesie samobójczej śmierci, a funkcjonowanie serca systematycznie się pogarsza.

Jak sugerowały wcześniejsze badania, przeciwutleniacze, czyli związki neutralizujące wolne rodniki, dostarczane wraz z dietą mogłyby pomóc w ochronie komórek mięśnia sercowego. Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu Medycznego w Tajwanie sprawdzali, czy takie ochronne działanie mogą mieć przeciwutleniacze zawarte w olejku czosnkowym.

Już wcześniej obserwowano, że czosnek (Allium sativum) korzystnie wpływa na układ krążenia - m.in. hamuje enzymy zaangażowane w syntezę tłuszczów, może przeciwdziałać powstawaniu zakrzepów, obniżać ciśnienie krwi, a także neutralizuje wolne rodniki mogące uszkadzać naczynia krwionośne. Pojawiały się też doniesienia, że zawarte w nim związki mogą pomóc w regulacji poziomu glukozy we krwi, co byłoby szczególnie korzystne u cukrzyków.

Najnowsze doświadczenia prowadzono na szczurach, u których eksperymentalnie wywołano cukrzycę. Podzielono je na cztery grupy, z czego w trzech co drugi dzień podawano wraz ze zwykłą karmą olejek czosnkowy w różnych dawkach - 10, 50 i 100 miligramów na kg masy ciała. Czwartej grupie podawano w ramach kontroli olej kukurydziany. Test trwał 16 dni. Okazało się, że olejek czosnkowy łagodził, zależnie od dawki, niekorzystne zmiany w komórkach mięśnia sercowego związane z cukrzycą, chroniąc je zarazem przed uszkodzeniem.

W badaniu echokardiograficznym naukowcy zaobserwowali poprawę czynności skurczowej serca u gryzoni otrzymujących olejek z czosnku. W komórkach mięśnia sercowego wzrosła również produkcja enzymu neutralizującego wolne rodniki (dysmutazy nadtlenkowej 1), co dodatkowo pomogło zwalczać nadmiar tych cząsteczek.

W rezultacie, mniej komórek serca ginęło w procesie samobójczej śmierci (apoptozy).
Zdaniem autorów pracy, korzystny wpływ olejku czosnkowego na serce jest związany z zawartymi w nich organicznymi związkami siarki, które mają własności przeciwutleniające. Naukowcy wykryli, że jest ich ponad 20, z czego najważniejsze znaczenie mają dwusiarczek i trójsiarczek diallylu.

Jak podsumowują badacze, wyniki te dowodzą, że czosnek może odegrać istotną rolę w ochronie serc cukrzyków przed uszkodzeniem. Dlatego warto prowadzić dalsze prace nad tym zagadnieniem.

(ki)

Katarzyna Ingram
0 0 0

Czytaj także

By dzieci były zdrowsze

26.10.2010
0 0 0
By dzieci były zdrowsze
Foto: Glow Images/East News
Walka z nadciśnieniem będzie skuteczniejsza. Opracowano aktualne polskie normy ciśnienia tętniczego u dzieci i młodzieży.

Specjaliści z Centrum Zdrowia Dziecka opracowali nowe siatki centylowe, które zawierają aktualne normy ciśnienia tętniczego dla polskich dzieci. Siatki powstały w ramach projektu "OLAF - Opracowanie norm ciśnienia tętniczego i młodzieży w Polsce".

- Po raz pierwszy wykonano tego typu badania w 416 szkołach na terenie całego kraju z udziałem ponad 17 tys. uczniów w wieku od 6 do 18 lat. Było to bardzo duże przedsięwzięcie - podkreślił dr Zbigniew Kułaga z Zakładu Zdrowia Publicznego Centrum Zdrowia Dziecka.

Siatki centylowe to spec jalne wykresy, które służą obiektywnej ocenie prawidłowego rozwoju fizycznego. Najczęściej stosowane są siatki przebiegu wzrostu i przyboru masy ciała.

Teraz będzie także możliwe sprawdzenie, czy w normie mieści się ciśnienie dziecka. Na podstawie wieku dziecka i jego ciśnienia nowe wykresy umożliwiają szybkie wskazanie, czy dane dziecko jest narażone na wystąpienie nadciśnienia tętniczego.

- Siatki centylowe umożliwiają wskazanie tej grupy, która wyróżnia się od przeciętnej wartości ciśnienia, wysokości czy masy ciała, dla danego wieku. Ci pacjenci, którzy wyróżniają się w kierunku stanu przednadciśnieniowego czy nadciśnienia muszą być objęci specjalnym postępowaniem - powiedziała prof. Maria Małgorzata Zajączkowska z Kliniki Nefrologii Dziecięcej UM w Lublinie.

Wyjaśniła, że konsekwencją braku siatek były trudności interpretacyjne dokonywanego pomiaru ciśnienia.

- To z kolei pociągało niechęć do wykonywania pomiarów, bo cóż z pomiaru jeśli nie można go właściwie zinterpretować  - zaznaczyła prof. Zajączkowska.

Dlatego jej zdaniem opracowanie norm przyniesie korzyści zarówno pacjentom - bo będzie można rozpoznać u nich nadciśnienie we właściwym czasie, jak i pediatrom.

- W zasadzie już od dzisiaj możemy wykorzystywać wyniki w praktyce - dodał kierownik projektu OLAF prof. Mirosław Litwin.

Jak zaznaczyła prof. Zajączkowska, na aktualne "siatki centylowe" pomiaru ciśnienia czekano od lat.

- W tak szybko zmieniającym się świecie wszystkie normy m.in. ciśnienia tętniczego powinny być modyfikowane co 10 lat - wyjaśnił prof. Litwin.

Dzięki badaniom wykonanym w ramach projektu "OLAF" polscy specjaliści nie będą już musieli stosować norm opracowanych kilkanaście lat temu w Stanach Zjednoczonych.

Dlaczego tak ważne są aktualne normy ciśnienia tętniczego u dzieci? Jak podkreślił prof. Litwin, czasami początki nadciśnienia zdarzają się w wieku dziecięcym i dlatego pomiar ciśnienia tętniczego powinien być podstawowym elementem badania lekarskiego.

- Ciśnienie powinno być zmierzone u każdego dziecka powyżej 3. roku życia - powiedział. - Choroba nadciśnieniowa zaczyna się bardzo wcześnie, ale nie od razu objawia się np. niewydolnością krążenia czy udarem mózgu - dodał ekspert.

Jak poinformował, nadciśnienie tętnicze występuje u około 2 proc. populacji do 18. roku życia. W pewnych grupach wiekowych - u nastolatków - wzrasta do 10 proc. i osiąga 30 proc. u 30-latków.

- Już u 40 proc. dzieci z nadciśnieniem występuje uszkodzenie tętnic. Gdybyśmy wcześniej rozpoznali nadciśnienie i wcześniej rozpoczęli leczenie, to takiego uszkodzenia by nie było - oceniła prof. Zajączkowska.

Projekt OLAF prowadził Zakład Zdrowia Publicznego Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" we współpracy z pediatrycznymi ośrodkami klinicznymi w kraju oraz za granicą.

"OLAF" to największy tego typu projekt badawczy w Polsce, sfinansowany ze środków Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Honorowy patronat nad jego realizacją sprawuje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Siatki centylowe są dostępne na stronie: www.czd.pl/olaf

(ki)

Katarzyna Ingram
0 0 0

Czytaj także

Radiem w nadciśnienie

20.11.2010
0 0 0
Radiem w nadciśnienie
Foto: Glow Images/East News
Działając na nerki krótkim impulsem fal radiowych, można lepiej kontrolować nadciśnienie tętnicze u chorych - informuje pismo "The Lancet".

Fale radiowe działają nawet w przypadku chorych, którym nie pomagają konwencjonalne leki. Nową metodę wypróbował zespół prof. Murraya Eslera z Baker IDI Heart and Diabetes Institute w Melbourne.

Na czym dokładnie polega nowa metoda? Do tętnicy nerkowej wprowadza się specjalny cewnik, a następnie przy pomocy fal radiowych selektywnie uszkadza nerwy w wyściółce naczyń nerkowych. Nerwy te mają związek z regulacją ciśnienia krwi - ich wyłączenie obniża ciśnienie, średnio o 10 milimetrów słupka rtęci. Nie oznacza to wyleczenia, ale obniża zagrożenie następstwami nadciśnienia.

Co szczególnie cieszy w nowej metodzie, niemal nie stwierdza się podczas jej stosowania skutków ubocznych. U połowy z ponad 100 leczonych w ten sposób pacjentów możliwe stało się kontrolowanie ciśnienia tętniczego przy pomocy leków.

Choć metoda nadal jest w fazie badań, specjaliści twierdzą, że w przyszłości mogłaby pomóc setkom tysięcy chorych.

(ew)

Marta Kwasnicka
Zobacz więcej na temat: medycyna
0 0 0