Foch jest dla słabych

Czwórka
Agnieszka Paciorek 07.03.2011
Foch jest dla słabych
, foto: (źr. GlowImages)

Strzelanie fochów jest dziecinne. To wyraz braku umiejętności szczerej rozmowy, który może spowodować wiele szkód w relacjach – podkreślają eksperci od związków damsko-męskich.

Fochy są dla ludzi, którzy nie umieją mówić o swoich uczuciach – uważają Dawid Bojarowicz i Konrad Pietrusiński ze Szkoły Uwodzenia Be Alpha. Eksperci od związków damsko-męskich gościli w audycji "Pod Lupą" przy okazji pierwszego ogólnopolskiego "Dnia bez focha" – zainaugurowanej na Facebooku akcji, która ma już ponad 160 tys. fanów.

Konflikty i zatargi między ludźmi to normalna rzecz: każdy człowiek jest inny, ma inne doświadczenia i własne podejście do życia. Ale – jak podkreślają goście Justyny Dżbik – konflikty nie powinny kończyć się fochami, bo one nie rozwiązują sprawy. – Tupnięcie nogą czy zamknięcie się na rozmowę z drugim człowiekiem powoduje, że stajemy się nieszczerzy w relacji, gdyż nie mówimy drugiej osobie, co nam przeszkadza w jej zachowaniu, zakładamy pewnego rodzaju maskę – wyjaśniają Dawid Bojarowicz i Konrad Pietrusiński.

Ważne jest zatem, aby w związkach, jak również w relacjach przyjacielskich i zawodowych, umieć ze sobą rozmawiać. – Należy dążyć do otwartości. Wymaga to ciężkiej pracy nad sobą, gdyż wiąże się z przełamaniem pewnych własnych barier i ograniczeń – przyznają goście "Pod Lupą". – Szczerość powoduje, że nie kumuluje się w ludziach napięcie, którego niekontrolowane rozładowanie grozi kłótnią niewspółmierną do sytuacji – dodają.

Eksperci zwracają się szczególnie do mężczyzn, którym konwenanse nie pozwalają otwarcie mówić o uczuciach. – Społecznie akceptowany pogląd, że facet ma być twardy, jest po prostu głupi – podkreślają. Mężczyźni też mogą czuć się zranieni, też mogą mieć obawy co do swoich związków, też są w stanie akceptować pewne zachowania swojej partnerki, innych natomiast nie, i dlatego nie powinni na siłę udawać twardych i nieczułych. – Faceci też powinni umieć szczerze mówić o swoich uczuciach, odczuciach, obawach czy pretensjach. Fochowanie się nigdy nie daje dobrych rezultatów – puentują goście.

Więcej w rozmowie z Dawidem Bojarowiczem i Konradem Pietrusińskim. Dźwięk znajdziesz w ramce po prawej stronie.

ap

Czytaj także:

Ja chcę w grupie, a on sam

Niektórzy odpoczywają w ciszy i samotności, inni potrzebują towarzystwa. Jak sobie poradzić z tak odmiennymi potrzebami dwóch osób w związku?

W zgodzie z byłym

Jeżeli związek umarł śmiercią naturalną, droga do przyjaźni jest prosta. Jeśli rozstanie było burzliwe, warto poczekać na reaktywację znajomości – radzi psycholog.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
4 komentarzy
  1. babka
    (gość) 2011-03-08 08:32:57
    łatwo mówić, a co jeśli wychodzenie z inicjatywą rozmowy nic nie daje?jeśli facet uparcie milczy? niestety- podkreślam foch to przejaw mojej bezsiności
  2. kopciuszek strzelający
    (gość) 2011-03-07 18:36:19
    Boję się ,,nowego" dlatego moja obrona jest właśnie ,,strzelanie foch" Obrażam się o byle co i myślę, że wszyscy są przeciwko mnie. Trwam w związku w którym od dawna nie jestem szczęśliwa. Marzę o innym życiu z kimś kogo będę kochała ale bardzo się boję, do tego stopnia, że wiem iż już do końca swoich dni nie zdecyduję się na nic innego (Nowego) Dlatego zniechęcam do siebie każdego kto okazuje mi chociażby odrobinę ciepła. Wiem, że to jest nienormalne ale cóż, strach zwycięża. Zostaje pustka.
  3. Nauczyciel
    (gość) 2011-03-07 18:16:32
    Wystarczy zajrzeć do słownika slangu młodzieżowego lub na Facebooka Ponad 160 tys. osób doskonale wie, co oznacza ten zwrot Jestem pewien, że nawet więcej. Pozdrawiam
  4. olo
    (gość) 2011-03-07 17:16:16
    "Strzelanie fochów" - czy ktoś może uprzejmie mi przetłumaczyć ten zwrot.

Zobacz wideo