X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Kultura

Van Eyck i Bruegel w Gdańsku

25.08.2010
0 0 0
Arcydzieła flamandzkich mistrzów zostaną pokazane na wystawie w Muzeum Narodowym. Już od 4 września będą dostępne dla zwiedzających.

Obrazy pochodzą z kolekcji Muzeum Narodowego Brukenthala w Sibiu, w Rumunii. Jest to jedno z najstarszych muzeów publicznych w Europie, a dzieła malarzy tej klasy rzadko opuszczają macierzyste galerie. Zbiory z Sibiu choć bezcenne, nie są powszechnie znane w Europie. Gdańska wystawa będzie ważnym wydarzeniem zarówno dla historyków sztuki, jak i odbiorców sztuki.

Malarstwa holenderskiego i flamandzkiego nie jest dużo w zbiorach polskich. Jednym z ważniejszych obrazów na wystawie jest "Pejzaż zimowy z łyżwiarzami i pułapką na ptaki" Pietera Bruegela.

/


Znajdujący się w Gdańsku tryptyk „Sąd Ostateczny” Memlinga będzie można po raz pierwszy porównać z innymi pracami artysty - "Portretem modlącej się kobiety" oraz "Portretem mężczyzny czytającego książkę".

/


Malarzem, równie rzadko jak Pieter Bruegel, pokazywanym w Polsce jest Jan van Eyck. Już za parę dni do Gdańska trafi niezwykle piękny, niewielki portret "Mężczyzna w błękitnym turbanie"

/

Denis van Alsloot, Roelandt Savery, Frans Snyders, David Teniers II, Jan Fyt i Frans Ykens to nazwiska innych malarzy, których obrazy też zawisną w Muzeum Narodowym w Gdańsku.

Wystawa "Van Eyck – Memling – Bruegel. Arcydzieła malarstwa z kolekcji Muzeum Narodowego im. Brukenthala w Sibiu (Rumunia)" jest efektem zapoczątkowanej w tym roku współpracy z rumuńskim muzeum. Rumuni w tym samym czasie będą w Sibiu oglądać malarstwo flamandzkie ze zbiorów trójmiejskich.

Wystawa w Muzeum Narodowym w Gdańsku będzie czynna od 4 września do końca roku.

 

(usc, żr.mat.prasowe)

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Odnaleziony" Caravaggio

Dwa obrazy Caravaggia można oglądać na wystawie otwartej w zeszłym tygodniu w Edynburgu.

Dwa obrazy Caravaggia, do niedawna uznawane za kopie zaginionych oryginałów, można oglądać na otwartej w zeszłym tygodniu w Edynburgu wystawie malarstwa włoskiego z kolekcji królewskiej.

''Powołanie świętego Piotra i Andrzeja, 1603-1606, źr. Wikipedia.

Obrazy, które przez dekady były trzymane w bocznym pomieszczeniu Pałacu Hampton Court – jednej z królewskich siedzib, uważane za całkowicie bezwartościowe, teraz zostały kompletnie odrestaurowane i wystawione w pełnej glorii. „Powołanie świętego Piotra i Andrzeja” pędzla Michelangelo Merisi da Caravaggio to jeden z dwóch „zaginionych” obrazów tego malarza będących centrum tej wystawy.

Praca włoskiego malarza zawisła obok drugiego „odnalezionego” dzieła tego artysty - „Chłopiec obierający owoc” – rozpoznany jako jeden z wcześniejszych obrazów Caravaggia.

„Powołanie świętego Piotra i Andrzeja” datowany na początek XVII wieku, dopiero w 2001 roku trafił do konserwacji. Przez lata w środowiskach akademickich spekulowano na temat jego autentyczności, aż w końcu po zebraniu środków podjęto się restauracji zabytku. Oba obrazy nie zostały od razu rozpoznane, ponieważ były ukryte pod grubą warstwą brudu i farby, która całkowicie przykrywała ich oryginalny wygląd. Co ciekawe po odrestaurowaniu okazało się, że obrazy są w doskonałej kondycji, prawdopodobnie właśnie dzięki tej dodatkowej warstwie, która przez lata chroniła je przed wyniszczającym światłem słonecznym. Po tym rewelacyjnym odkryciu wartość dzieła wynosi obecnie 50 mln funtów.

Desmond Shawe-Taylor, rzeczoznawca Kolekcji Królewskiej opisał „Powołanie świętego Piotra i Andrzeja” jako pracę „po prostu zapierającą dech” - łączącą subtelność kompozycji z precyzją koloru, ukazującą możliwości artysty na najwyższym poziomie, a proces stopniowego odkrywanie jego autentyczności nazwał „niesamowicie ekscytującym”.

Obraz ten, – który prawdopodobnie został ukończony ok. 1604 roku – przedstawia słynną scenę z Ewangelii według św. Marka, kiedy Chrystus wypowiada słowa skierowane do rybaków Piotra i Andrzeja: „Pójdźcie za mną, a uczynię, że staniecie się rybakami ludzi”. Jest to jeden z niewielu obrazów ukazujących młodego Jezusa – jeszcze bez brody – nawołującego pracujących nad Morzem Galilejskim świetych Piotra i Andrzeja do pozostawienia sieci i pójścia za nim.

Większość praz pokazanych na wystawie w Edynburgu pochodzi ze zbiorów króla Karola I. Karol I Stuart, który panował w latach 1625-1649, zgromadził jedną z największych kolekcji malarstwa w Europie. Sprowadzał do Anglii włoskich artystów, m.in. Orazio Gentileschiego i jego córkę Artemisię, sam dokonywał zakupów za granicą, m.in. nabył w latach 1628-1632 najlepsze dzieła ze wspaniałej mantuańskiej kolekcji Gonzagów.

W Edynburgu zaprezentowano 31 obrazów, które ukazują zróżnicowanie barokowego malarstwa włoskiego, odwołującego się do emocji i zmysłów różnymi metodami - poprzez realizm Caravaggia, patos szkoły bolońskiej Caraccich po klasyczną elegancję Domenichina i Guido Reniego.

Wystawę można oglądać do 8 marca 2009 roku w pałacu Holyroodhouse w Edynburgu.

Justyna Czarnecka

0 0 0

Czytaj także

Obłęd na obrazach

20 stycznia w Wiedniu została otwarta wystawa "Madness & Modernity. Sztuka i obłęd w Wiedniu około 1900 roku".

Przełom wieków to rozwój badań nad chorobami psychicznymi. Bardzo ważnym ośrodkiem tych badań stał się Wiedeń, m.in. za sprawą Zygmunta Freuda, który właśnie tu prowadził i publikował swe badania dotyczące psychoanalizy. Swoje "trzy grosze" wtrącił też przełom wieków, strach przed nowym, kryzys wiary, a co za tym szło m.in. obawa przed szaleństwem. Nie dziwi więc że szaleństwo, obłęd zostały opisane również przez malarzy - na płótnach.

Wystawę zatytułowaną „Madness & Modernity. Sztuka i obłęd w Wiedniu około 1900 roku" zaplanowały z myślą o londyńskim muzeum Welllcome Collection historyk sztuki Gemma Blackshaw oraz Leslie Topp. Od środy można ją oglądać w Wiedniu.

Wystawa została podzielona na sześć części. W salach ekspozycji można zobaczyć portrety namalowane przez Oskara Kokoschkę i Egona Schiele oraz „Charaktery“ Franza Xavera Messerschmidta, które podobno stanowią autoportret samego artysty.

Specjalnie dla zwiedzających eksponowana jest również kozetka, na której Zygmunt Freud badał swoich pacjentów.

Obrazom znanych malarzy na wystawie towarzyszą prace pacjentów z zakładów psychiatrycznych, analizy terapeutyczne.





0 0 0

Czytaj także

Arcydzieła Malarstwa w Krakowie

"Muzeum Narodowe w Krakowie i Kolekcja Książąt Czartoryskich" - to jedne z najważniejszych polskich kolekcji malarstwa.
Posłuchaj
24'16

O zbiorach Muzeum Narodowym w Krakowie i Kolekcji Książąt Czartoryskich w audycji Katarzyny Rogali opowiadają prof. Anna Lewicka-Morawska oraz kustosze Muzeum Janusz Wałek i Dorota Dec.

Zobacz więcej na temat: Kraków malarstwo wystawa
0 0 0

Czytaj także

Walka wiosny z zimą, zapasy ludzkich popędów, sprzeczności wszechświata

O sprzecznościach tkwiących w każdym z nas.
Posłuchaj
42'00

Temat audycji zainspirowany był obrazem "Walka karnawału z postem" Pietera Bruegla starszego. Obraz przedstawia obyczaj zetknięcia się dwóch okresów - postu i karnawału. Pokazuje spór światopoglądowy i społeczny, nawiązuje do sprzeczności, jakie istnieją w samym człowieku w związku z jego dążeniami, z których jedne są przyziemne, a inne wzniosłe. Gośćmi byli: dr Paweł Boguszewski - neurofizjolog, dr Andrzej Krasnowolski - antropolog kultury oraz Jacek Szczepanik - z Planetarium Śląskiego w Chorzowie.

Autorem audycji była Dorota Truszczak.

Zobacz więcej na temat: Chorzów malarstwo psychologia
0 0 0

Czytaj także

Uroda portretu

O wystawie w Zamku Królewskim w Warszawie, która pokazuje portrety wybitnych Polaków.
Posłuchaj
07'17
11'20
16'05

"Uroda portretu - Polska od Kobera do Witkacego". To tytuł wystawy polskiego malarstwa portretowego w Zamku Królewskim w Warszawie.

Wystawie towarzyszy książka, która odbiega daleko od zwykłego przewodnika po wystawie. To wręcz podręcznik, poświęcony portretowi i technikom jego malowania.

Wokół wystawy dzieje się również dużo ciekawych rzeczy. To wykłady, spotkania literackie, a także rozmowy z kuratorem wystawy.

0 0 0