Geometrie i Asymetrie Dłubaka

Dwójka
Ula Czerny 08.02.2012
Geometrie i Asymetrie Dłubaka
Z. Dłubak: Plansza dydaktyczna I, foto: źr Wikipedia/Zbigniew Dłubak, lic. CC

Nigdy wcześniej niewidziane dzieła awangardowego twórcy można już obejrzeć w Warszawie.

- Fotografie Dłubaka w bardzo ciekawy sposób deformowały obraz rzeczywistości i były pokłosiem awangardy, która w polskiej fotografii właściwie nie zaistniała przed wojną, a seria, którą zrobił w latach 1947-1948, wykorzystywała wszystkie chwyty fotografii awangardowej - zaznaczyła kurator wystawy, Karolina Lewandowska.

/

Na wystawie zestawiono ze sobą jego wczesne prace awangardowe z lat 40-tych z tymi, które powstały pod koniec jego życia, z cyklu "Asymetrie". Przedstawione są na niej również prace fotograficzne, rysunki i szkice, które nawiązują ze sobą nigdy wcześniej nie spotykany dialog.

– Ciekawiło nas tutaj, jak formy przepływają pomiędzy fotografią i rysunkami – podkreśliła Lewandowska. Część prezentowanych na wystawie prac Zbigniewa Dłubaka jest między innymi pokłosiem trwających trzy lata prac nad archiwum twórczości Dłubaka.

Zbigniew Dłubak, był znanym powojennym artystą, malarzem, fotografem, a także autorem tekstów o sztuce. Wsławił się szczególnie eksperymentalnymi fotografiami zrobionymi w latach 40-tych, które już przed epoką socrealizmu wprowadzały do sztuki akcenty neoawangardowe i nowatorskie.

Zainteresowani mają okazję się o tym przekonać, odwiedzając wystawę, która czynna jest od 8 lutego do 13 marca 2012 r., w Galerii Fundacji Archeologia Fotografii.

kl

Czytaj także:

Spuścizna Dłubaka

Fragmenty spuścizny po Zbigniewie Dłubaku, zmarłym w 2005 roku malarzu i fotografie, można oglądać na wystawie "Dłubak - źródła" w warszawskiej Galerii Asymetria.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Pałeczkami i palcami, czyli "Jiro śni o sushi"

- Dla mnie największym przesłaniem tego filmu jest idea stałego doskonalenia się, stawiania sobie celów wyższych. I mam nadzieję, że dokument spowoduje, że wrócimy do prawdziwej formy sushi - mówi Jacek Wan i zaprasza do kin.