Chiński artysta ścigany za pozowanie nago

PAP
Katarzyna Karaś 18.11.2011
Chiński artysta ścigany za pozowanie nago
Ai Weiwei, foto: fot. Hafenbar/Wikimedia Commons/CC

- Mojego asystenta zabrano na komisariat policji. Pytano go, dlaczego zrobił te zdjęcia - mówi artysta i dysydent Ai Weiwei.

Ai Weiwei został wcześniej skazany na trzy miesiące więzienia za niepłacenie podatków, był przetrzymywany w nieujawnionym miejscu. Teraz stał się celem - jak sam określił - "śledztwa w sprawie pornografii" za stare zdjęcia, na których pozuje nago.

- Chodzi tu o rzecz całkowicie nową, o której nie słyszałem wcześniej. Wystąpili z tymi oskarżeniami w trakcie mojego przetrzymywania, lecz uważam, że jest to czysty wymysł - dodał artysta.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Decyzją władz podatkowych Ai Weiwei miał zapłacić ponad 15 milionów juanów (1,7 mln euro) zaległych podatków wraz z grzywną. Dzięki międzynarodowemu wsparciu zgromadził od początku listopada równowartość 1,4 mln dolarów. Chińskie media zaczęły wtedy sugerować, że może zostać oskarżony o nielegalne gromadzenie funduszy.

Ai Weiwei naraził się władzom, nazywając chińskich przywódców "gangsterami". Prowadził też kampanię społeczną, która miała zmusić rząd do opublikowania pełnej liczby ofiar trzęsienia ziemi w Syczuanie w 2008 roku.

Jest m.in. współtwórcą narodowego stadionu w Pekinie, zwanego Ptasim Gniazdem. Zajmuje się rzeźbą, architekturą, fotografią i filmem, tworzy instalacje.



PAP,kk

Czytaj także:

Artysta zbyt kontrowersyjny

"Zbigniew Libera. Prace 1982-2008" pod takim tytułem warszawska Zachęta przygotowała pierwszą w Polsce, drugą na świecie, retrospektywną wystawę prac czołowego artysty polskiej sztuki krytycznej.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Pałeczkami i palcami, czyli "Jiro śni o sushi"

- Dla mnie największym przesłaniem tego filmu jest idea stałego doskonalenia się, stawiania sobie celów wyższych. I mam nadzieję, że dokument spowoduje, że wrócimy do prawdziwej formy sushi - mówi Jacek Wan i zaprasza do kin.

Artyści strajkują

Wiele muzeów i galerii będzie dziś zamkniętych, tego powodem jest ogólnopolski strajk artystów. Instytucje kultury wspierają ich żądania.