"Zegar zagłady" zostanie zresetowany?

polskieradio.pl
Anna Wittenberg 10.01.2012
 "Zegar zagłady" zostanie zresetowany?
, foto: fot. glowimages.com

Symboliczna wskazówka, pokazująca jak blisko nuklearnej katastrofy znajduje się świat, może zostać zresetowana, po tym jak spotkają się specjaliści w dziedzinie atomistyki.

Wyrażenie "kiedy wskazówka osiągnie dwunastą" określa chwilę rozliczenia. Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago posługują się tą metaforą, by na bieżąco określać, jak blisko światu do nuklearnej zagłady.

"Zegar zagłady" wymyślono w czasie zimnej wojny. Po raz pierwszy nastawiono go na 11.53. Za każdym razem, kiedy nuklearny konflikt zaogniał się, wskazówkę przesuwano bliżej dwunastej. Gdy z kolei państwa czyniły krok w stronę rozbrojenia, cofano ją. Od 1947 roku poruszano nią 19 razy.

Najbliżej dwunastej wskazówki zegara były w 1953 roku, kiedy zarówno USA, jak i Rosja wykonały testy bomb termonuklearnych. Wskazywały wtedy na 11.58...

Dziś symboliczny zegar wskazuje cztery minuty do dwunastej. Naukowcy związani z "The Bulletin of the Atomic Scientists" zdecydują jednak, czy wskazówek nie należy przestawić. Zależy to m.in. od zagrożeń związanych z rozwojem energetyki atomowej i programów jądrowych prowadzonych przez takie kraje jak Iran czy Pakistan.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Al Jazeera, wit

Czytaj także:

W 2012 roku nie będzie końca świata

Do tej pory panowało przekonanie, że Majowie przepowiedzieli, że 21 grudnia 2012 roku nastąpi koniec świata. - Zostali źle zinterpretowani - twierdzi niemiecki naukowiec.

Kiedy naprawdę nastąpi koniec świata i jak będzie wyglądał?

Końców świata było już co najmniej kilka. Ludzie przestają więc temat traktować poważnie. Tymczasem naukowcy donoszą, że jeśli stopnieją lodowce, to poziom wody może podnieść się o kilka metrów. To spowoduje, że na Ziemi pozostanie… niewiele lądu.

Apokalipsa zdarzy się każdemu z nas

- Będzie ona indywidualna, bo każdy zazna śmierci. Ponieważ jednak boimy się własnego kresu, w kolejnych prognozach chcemy niejako wybiec tej apokalipsie naprzeciw tak, jakbyśmy mogli cokolwiek zrobić, kiedy ona już nadejdzie - mówił w Trójce prof. Zbigniew Mikołejko.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. Pawel
    (gość) 2012-01-11 22:25:20
    "zagrożeń związanych z rozwojem energetyki jądrowej" ktoś tu chyba jest po zawodówce
  2. Ryś Białokiernicki
    (gość) 2012-01-11 15:09:24
    Dlaczego obce słowo "zresetowany" nie jest w cudzysłowie, a polskie ZEGAR ZAGŁADY jest? Polskie radio nie dba o polski język, ciągle przylepia do niego takie śmieci z ulicy, to dlatego ja nie płacę podatku na radio i telewizję polską już od dwóch lat. Dlatego Bralczyków i innych darmozjadów nie chcę dodatkowo dokarmiać.

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Jacek Bławut: II wojna światowa się nie skończyła

- Zapisuję narodziny pewnej epoki i gatunku - homo virtualis. Gry internetowe traktujemy jak niegroźne strzelanki, które uprawiają dzieci. U mnie w filmie są osoby, które mają od 20 do 70 lat, tworzą pewną społeczność z hierarchią, systemem szkoleń, ideologią - opowiada reżyser "Wirtualnej wojny”.

Artyści strajkują

Wiele muzeów i galerii będzie dziś zamkniętych, tego powodem jest ogólnopolski strajk artystów. Instytucje kultury wspierają ich żądania.