Jest wyrok. Tintin jednak nie jest rasistą

PAP
Gabriela Skonieczna 10.02.2012
Jest wyrok. Tintin jednak nie jest rasistą
, foto: mat.prasowe

Bienvenu Mbutu Mondondo z Demokratycznej Republiki Konga, mieszkający w Belgii, w sprawie "Tintina w Kongo" zwrócił się do sądu przed czterema laty.

Jego zdaniem, ta część z serii popularnych komiksów dla dzieci jest "rasistowska, gloryfikuje rasizm i wyższość rasy białej nad czarną".

Jednak sąd pierwszej instancji w Brukseli uznał w piątek, że zarzuty te nie mogą się stosować do opublikowanego w 1931 roku komiksu - przekazał adwokat emigranta, Ahmed L'Hedim. Sąd ocenił, że "belgijskie przepisy antyrasistowskie nie mogą zostać zastosowane, jeśli intencją nie jest dyskryminacja". W tym przypadku - uważa sąd - ze względu na kontekst epoki, "Herge nie mógł kierować się taką intencją".

Mbutu Mondondo domagał się albo zakazu sprzedaży zeszytu "Tintina w Kongo", albo sprzedawania go wraz z odpowiednią opaską lub przedmową, gdzie wyjaśniono by kontekst czasów, kiedy pisał go Herge. Kraj, gdzie rozgrywa się akcja komiksu, był wówczas jako Kongo Belgijskie, kolonią Belgii.

Zobacz galerię; DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Kontrowersje wokół tego odcinka komiksu o młodym reporterze nie są nowe. Krytykowano zwłaszcza sposób przedstawienia przez Herge'a Kongijczyków, jako infantylnych i głupich, odzwierciedlający stereotypy istniejące w przedwojennym społeczeństwie belgijskim. Sam rysownik oceniał po latach tę część komiksu jako błąd młodości.

Pierwszy tom komiksu o Tintinie, nastoletnim dziennikarzu i podróżniku przeżywającym niebezpieczne przygody i walczącym ze złem, powstał w 1929 roku. Komiks Herge'a odniósł ogromny sukces na całym świecie, a Tintin został jedną z ulubionych postaci książkowych europejskiej młodzieży. Niedawno przygody Tintina przeniósł na ekran Steven Spielberg.

gs

Czytaj także:

Nowy film Spielberga i Jacksona

Od dziś możemy oglądać w kinach animowane "Przygody Tintina" - wspólne dzieło reżysera Stevena Spielberga i producenta Petera Jacksona, ze zdjęciami polskiego operatora Janusza Kamińskiego.

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
1 komentarzy
  1. Jerzy z Des Moines.
    (gość) 2012-03-08 03:20:51
    JA NIE JESTEM RASISTA!!! " Ale " asfalt " ma byc na swoim miejscu " !!!

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Jacek Bławut: II wojna światowa się nie skończyła

- Zapisuję narodziny pewnej epoki i gatunku - homo virtualis. Gry internetowe traktujemy jak niegroźne strzelanki, które uprawiają dzieci. U mnie w filmie są osoby, które mają od 20 do 70 lat, tworzą pewną społeczność z hierarchią, systemem szkoleń, ideologią - opowiada reżyser "Wirtualnej wojny”.

Artyści strajkują

Wiele muzeów i galerii będzie dziś zamkniętych, tego powodem jest ogólnopolski strajk artystów. Instytucje kultury wspierają ich żądania.