Bettina - mistrzyni portretu

Trójka
Agnieszka Szałowska 07.02.2012
 Bettina - mistrzyni portretu
Bettina von Zwehl, z cyklu Made up love song, part 34, 2011, foto: fot. mat. prasowe

Bettina von Zwehl to jedno z najważniejszych nazwisk współczesnej fotografii. Po raz pierwszy w Polsce możemy oglądać dwa, skrajnie odmienne cykle jej prac.

Urodziła się w Monachium, ale od wielu już lat swoje życie łączy z Londynem. Pierwszą ekspozycję jej prac w Polsce można oglądać w Poznaniu. Wystawa w Galerii Fotografii pf to druga na świecie prezentacja projektu "Made up love song".

- Bettina von Zwehl w wielu opracowaniach dotyczących fotografii współczesnej kojarzona jest głównie z portretem. W swoich pracach operuje bardzo zimną estetyką, charakterystyczną dla sztuki współczesnej - opowiada kurator wystawy Witold Kanicki.

Pozornie nieznaczące różnice w wizerunku, drobne zmiany wyrazu twarzy, mimiki to - jak dodaje Agnieszka Obszańska - znak rozpoznawczy Bettiny von Zwehl.

W Poznaniu zaprezentowane zostaną dwie serie portretowe "Alina" i "Made up love song".

z
z cyklu Alina, No 8, 2004

Pierwsza z nich pochodzi z 2004 roku, a wiąże się z nią ciekawa historia. - Estoński kompozytor Arvo Pärt napisał utwór "Dla Aliny", młodej Estonki żyjącej w Londynie. Modelki w podobnym do niej wieku Bettina fotografowała podczas odsłuchiwania tego utworu w wyciemnionym dźwiękoszczelnym pomieszczeniu - wyjaśnia gość "Terenu Kultura".

"Made up love song" to najnowszy cykl fotografki. Intrygujące szczególy projektu zdradza Witold Kanicki w audycji "Teren Kultura, 6 lutego 2012". Zapraszamy do jej wysłuchania.

Bettina von Zwehl, "Made up love song i inne prace"
2 lutego - 11 marca 2012 Galeria Fotografii pf w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Jacek Bławut: II wojna światowa się nie skończyła

- Zapisuję narodziny pewnej epoki i gatunku - homo virtualis. Gry internetowe traktujemy jak niegroźne strzelanki, które uprawiają dzieci. U mnie w filmie są osoby, które mają od 20 do 70 lat, tworzą pewną społeczność z hierarchią, systemem szkoleń, ideologią - opowiada reżyser "Wirtualnej wojny”.

Buty na sztyletach i sukienki z papieru

- Ta książka to dowód na to, że moda to jeden wielki eksperyment – mówiła w Czwórce Katarzyna Kornet, która na antenie polecała książkę "M.O.D.A." autorstwa Katarzyny Świeżak.