Kultura

Komedia sensacyjna "Volta". Niespełnione nadzieje?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2017 15:10
W piątek (7.07) na ekrany kin wszedł nowy film Juliusza Machulskiego "Volta". To komedia kryminalna oparta na faktach. Bruno Volta jest spindoktorem. Chce przejąć skarb - koronę Kazimierza Wielkiego znalezioną w ścianie pewnej kamienicy. Pomaga mu Dycha - ochroniarz.
Audio
  • "Volta" Juliusza Machulskiego wzbudza mieszane uczucia (Magazyn Bardzo Filmowy/Jedynka)
Kadr z filmu Volta. Nz. Andrzej Zieliński i Jacek Braciak
Kadr z filmu "Volta". Nz. Andrzej Zieliński i Jacek BraciakFoto: mat. prasowe/Kino Świat

Reżyser jest zadowolony z rezultatu swojej pracy. - Mnie ten film interesował z tego powodu, że w ciągu godziny i 40 minut musiałem zawrzeć pięć różnych epok - od XIV, przez XVI, XIX, XX po XXI wiek. To mnie zachęcało do zrobienia czegoś, czego jeszcze nie robiłem - mówi Juliusz Machulski. Cieszy się, że na dotychczasowych pokazach film wywoływał wśród publiczności śmiech.

Bardziej krytyczny jest Artur Cichmiński, który podkreśla, że komedia kryminalna to nie jest łatwy gatunek. - Komedia, w dodatku sensacyjna, do tego trzeba mieć rękę - przyznaje krytyk. Wspomina, że reżyser miał świetny debiut, bo w 1981 roku nakręcił "Vabank", a dwa lata później "Vabank II". Ale jeśli chodzi o "Voltę", to krytykowi coś nie pasuje. - Reżyser "Vabanku" i "Seksmisji" nie do końca chyba się odnajduje w tym, jak dzisiaj kino funkcjonuje, jak podaje historię - ocenia. Jemu trudno uznać ten film za udany i daje mu 3 w skali od 0 do 6.

KinoSwiatPL/You Tube

O wiele wyżej uczestnicy audycji ocenili film "Baby Driver". To film akcji w konwencji komediowej produkcji amerykańsko-brytyjskiej w reżyserii Edgara Wrighta. Baby panuje nad samochodami jak nikt inny. Chciałby wreszcie zejść z kryminalnej ścieżki, ale zostaje wrobiony w skok, który nie może się udać. Film dostał ocenę 6.

"To przychodzi o zmroku" - horror produkcji USA. Kolejna wersja straszenia widza tajemniczym wirusem. Paul chce ocalić rodzinę za wszelką cenę. Artur Cichmiński ma wątpliwości, czy to horror.

Posłuchaj recenzji pozostałych premier.

"Darkland" - thriller duński, w którym lekarz zostaje zamaskowanym wojownikiem, który chce pomścić śmierć brata.

"Enklawa" - dramat niemiecko-serbski. W 2004 roku dziesięcioletni chłopiec w Kosowie, na wsi wzywa popa do umierającego dziadka. Bardzo wysoka ocena.

"Miś Bamse - Miasto złodziei" to propozycja dla najmłodszych, coś w rodzaju dobranocki.

W audycji również zaproszenie na 10. Festiwal "Animator" w Poznaniu. Zaprosza dyrektor ferstiwalu Marcin Giżycki. Ewa Obrębowicz z Centrum Sztuki Dziecka zaś uważa, że to festiwal nie tylko dla dorosłych.

***

Tytuł audycji: Magazyn bardzo filmowy w paśmie Kultura na wakacje

Prowadzi: Michał Montowski

Goście: Artur Cichmiński (krytyk filmowy), Juliusz Machulski (reżyser), Marcin Giżycki (dyrektor Festiwalu "Animator"), Ewa Obrębowicz (Centrum Sztuki Dziecka)

Data emisji: 6.07.2017

Godzina emisji: 21.10

Rozmowę z Juliuszem Machulskim przygotowała Beata Kwiatkowska.

ag/zi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

Juliusz Machulski: dziś takie filmy jak "Kingsajz" czy "Deja vu" nie mogłyby powstać

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2014 14:20
- W porównaniu z dzisiejszymi realiami, w latach 80. budżety polskich filmów były, można powiedzieć, hollywoodzkie. Pieniądze były wprawdzie sztuczne, ale jak już się miało zatwierdzony scenariusz, to na film było tyle środków, ile potrzeba - mówił w Jedynce Juliusz Machulski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zawód aktora jest bezlitosny. Fortuna kołem się toczy

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 20:17
Agata Pruchniewska grała wiele rożnych ról w filmach, serialach i na teatralnych scenach. Ostatnio stała się pisarką i wydała książkę "I dobry Bóg stworzył aktorkę".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Vabank, czyli "Śmierć frajerom"

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2015 13:42
Warszawa z początku XX wieku, kasiarze niczym z filmu Juliusza Machulskiego oraz konspiratorzy i szpicle. To świat powieści Grzegorza Kalinowskiego pt. "Śmierć frajerom".
rozwiń zwiń