Kryminał odnaleziony w archiwum

Dwójka
Jacek Puciato 03.02.2012
Kryminał odnaleziony w archiwum
, foto: źr. Flickr/fot. Mikko Luntiala

Zapraszamy do wysłuchania fragmentów książki Heleny Boguszewskiej i Jerzego Kornackiego "Powieść pod różą".

"Powieść pod różą" to książka odnaleziona w archiwum. Nieocenione źródło wiedzy o środowisku przedwojennej lewicy warszawskiej i samej Warszawie tamtych lat.

Zwyczajny dzień 1952 roku. Do domu Boguszewskiej i Kornackiego przychodzi tajemniczy mężczyzna i przedstawia się jako Ryś Wietrakowski – ten Ryś Wietrakowski, bohater jednej z powieści gospodarzy. Teoretycznie wszystko się zgadza, w ich książce, której akcja rozgrywała się w pierwszej połowie lat 40., Wietrakowski był młodym partyzantem, członkiem Armii Ludowej. Teraz jest mężczyzną po czterdziestce i jak wkrótce wyjawia, oficerem UB. Teoretycznie – bo Ryś Wietrakowski... to postać fikcyjna.

Wizyta trwa dalej, oficer przedstawia prawdziwy powód odwiedzin: interesuje go niejaki Efron-Freiman, "towarzysz Maks", przedwojenny komunista, znajomy autorów. Gospodarze zachowują dystans wobec gościa, a kiedy ten wychodzi, wracają pamięcią do dwóch miesięcy 1938 roku, poprzedzających aresztowanie Efrona-Freimana, i rozpoczynają swoją opowieść.

/

Książka została ukończona w 1963 roku i złożona w wydawnictwie Czytelnik, jednak nie opublikowano jej ze względów politycznych. Dziś, zaopatrzona w znakomite posłowie Hanny Kirchner, trafia wreszcie do czytelników.

Fragmenty "Powieści pod różą" Heleny Boguszewskiej i Jerzego Kornackiego (wydawnictwo W.A.B.) czyta Sławomir Orzechowski.

30 stycznia - 3 lutego (poniedziałek-piątek), godz. 23:45

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
0 komentarzy
    brak

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Trójka zaprasza do Krakowa

- 130 reżyserów z całego świata potwierdziło swój udział w 52. Krakowskim Festiwalu Filmowym. Przed nami cały tydzień pokazów i nauki, bo festiwal skierowany jest przede wszystkim do widzów, ale też branży, będziemy się więc nawzajem uczyć - zachęca Krzysztof Gierat, dyrektor KFF.