Historia

Bitwa o handel w PRL

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2015 06:00
68 lat temu na plenum KC PPR wyznaczyło główne kierunki reformy handlu wewnętrznego zmierzające do wprowadzenia w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej gospodarki opartej na wzorach sowieckich. Był to początek trzyletniej bitwy o handel.
Audio
  • Przemówienie Hilarego Minca na Kongresie Techników w 1946 roku. Omówienie trzyletniego planu odbudowy i bitwy finansowej jaką trzeba stoczyć.
Budynek Państwowych Domów Towarowych Praga z 1952 roku po remoncie w 1990 fot. WikipediaccWistula.
Budynek Państwowych Domów Towarowych Praga z 1952 roku po remoncie w 1990 fot. Wikipedia/cc/Wistula.

Po zakończeniu II wojny światowej władze komunistyczne w Polsce niemal od razu przystąpiły do planu całkowitego zmonopolizowania władzy. W latach 1945-1948 zrealizowali szereg działań, które miały przekształcić gospodarką wolnorynkową w centralnie planowaną.

Gospodarka centralnie planowana oznaczała całkowite podporządkowaną i kontrolowaną przez organa władzy państwowej. Nacjonalizowano majątki, fabryki i przedsiębiorstwa. W końcu przyszedł też czas na handel. Celem było ograniczenie i wyeliminowanie sektora prywatnego, który - mówiąc żargonem komunistycznym -groził odrodzeniem się kapitalizmu.

Jednym z głównych inicjatorów tego przedsięwzięcia był ówczesny minister przemysłu i handlu Hilary Minc - jeden z głównych ideologów ekonomicznych komunistów. Jego wystąpienia na Kongresie Techników w 1946 roku mogą Państwo posłuchać powyżej.

Podczas plenum KC PPR 13 kwietnia 1947 Hilary Minc ostro zaatakował sektor prywatny i spółdzielczy, jako przechwytujący dochody należne państwu. Aby to zakończyć minister postulował upaństwowienie rynku i proklamował bitwę o handel.

- Jeśli tę bitwę wygramy, to wygramy także 1947 rok. Decydujący rok narodowego planu odbudowy zostanie chlubnie zakończony - mówił w swoim przemówienie Hilary Minc.

W tym celu 2 czerwca wydano trzy ustawy: w sprawie zwalczania drożyzny i nadmiernych zysków w obrocie handlowym, o obywatelskich komisjach podatkowych i lustratorach społecznych oraz o zezwoleniach na prowadzenie przedsiębiorstw handlowych i budowlanych.

Na mocy powyższych ustaw każdy właściciel sklepu mógł być skazany na 5 lat więzienia i 5 mln grzywny.  Chociażby za zbyt wysokie, subiektywnym zdaniem władz komunistycznych, ceny towarów i obroty.

Powołano do życia Biuro Cen, które ustalało wysokość i ceny maksymalne na artykuły przemysłowe. Sklepy prywatne miały zostać zastąpione przez sieć Państwowych Domów Towarowych. Do wyeliminowania tzw. prywaciarzy zaangażowano Komisję Specjalną do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym. Mogła ona kierować przedsiębiorców do obozów pracy, zarządzać konfiskatę towarów i urządzeń oraz skazywać na grzywnę. Stosowano też domiary, czyli dodatkowe podatki, wobec osób o wyższym dochodzie niż zadeklarowany.

Jednocześnie zreorganizowano instytucje spółdzielcze. Formalnie zachowały one pierwotny charakter, ale w rzeczywistości były całkowicie podległe państwu i w jego imieniu przejęły handel hurtowy.

Rezultatem bitwy o handel było przejęcie przez sektor państwowy obrotu towarowego. Państwo kontrolowało niemal 100% handlu hurtowego i prawie 40% detalicznego. Liczba sklepów spadła ze 131 tys. w 1947 roku do 58 tys. w 1949.

Sektor prywatny w gospodarce, poza rolnictwem, właściwie przestał istnieć. Upaństwowiono handel, rzemiosło, a także usługi. Efektem tych działań były stałe kolejki w sklepach, biurokracja i pogorszenie obsługi klientów.

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

62 lata temu zlikwidowano Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2016 06:10
7 grudnia 1954 reżim komunistyczny w Polsce ogłosił sensacyjny dekret o likwidacji znienawidzonego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Żołnierze Wyklęci, żołnierze niezłomni

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2014 13:05
- Byli wyklęci już w 1939 roku, kiedy Polska mimo traktatów o pomocy wojskowej po napaści hitlerowskich Niemiec została opuszczona przez Francję i Wielką Brytanię - przypomina Mateusz Wyrwich, badacz najnowszej historii Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W PRL Dzień Kobiet miał dwa oblicza: poważne i erotyczne

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2014 18:41
Opowiadając o obchodach 8 marca w PRL Krystyna Kofta zwracała uwagę, że w zakładach pracy uroczystości składały się z dwóch części. - Podczas oficjalnej, z przemówieniami, kobietom wręczano kwiaty. Podczas nieformalnej alkohol lał się strumieniami i dochodziło do różnych ekscesów, jak byśmy dzisiaj powiedzieli - przyznaje pisarka.
rozwiń zwiń