Historia

Konferencja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2017 06:07
- Luźna deklaracja zasad postępowania w stosunkach międzynarodowych okazała się znacznie bardziej skutecznym środkiem egzekwowania ustaleń, niż umowy międzynarodowe, które Związek Sowiecki całymi dziesięcioleciami podpisywał, aby natychmiast je łamać – mówił prof. Wojciech Roszkowski.
Audio
  • KBWE - audycja z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po najnowszej historii Polski". (PR, 27.03.1997)
Erich Honecker (po lewej) i Helmut Schmidt na Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w Helsinkach
Erich Honecker (po lewej) i Helmut Schmidt na Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w Helsinkach Foto: Wikipedia/cc/Bundesarchiv

1 sierpnia 1975 podpisano w Helsinkach Akt Końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

Od początku lat 70. strategia Kremla w Europie polegała na zabezpieczeniu swoich posiadłości, uzyskanych w wyniku II wojny światowej, a z drugiej strony spokój na froncie europejskim w obliczu narastającej groźby konfliktu z Chinami oraz wykorzystanie antyamerykańskich postaw w zachodniej Europie.

Ważnym krokiem na drodze realizacji tej sowieckiej wizji stał się podpisany we wrześniu 1971 roku układ o statusie Berlina Zachodniego. Cały czas trwały rozmowy na temat Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

Ostatecznie konferencja odbyła się w Helsinkach w dniach 30 lipca – 1 sierpnia 1975. Wzięli w niej udział przedstawiciele 35 państw europejskich oraz Stanów Zjednoczonych i Kanady.

Akt Końcowy KBWE stanowiły główne trzy filary. Stwierdzenie nienaruszalności granic podyktowanych po II wojnie światowej w Europie, nieuciekanie się do użycia siły w przypadku powstania konfliktów międzynarodowych oraz pokonywanie barier między państwami na drodze zwiększonej wymiany informacji i respektowanie praw człowieka.

Dokument podpisała delegacja PRL, której przewodniczył Edward Gierek.

- Akt końcowy nie był umową międzynarodową sensu stricto, a deklaracją zasad postępowania w stosunkach międzynarodowych. Jak się wkrótce okazało taka dosyć luźna forma stała się znacznie bardziej skutecznym środkiem egzekwowania ustaleń, niż oficjalne umowy międzynarodowe, które Związek Sowiecki całymi dziesięcioleciami podpisywał, aby natychmiast je łamać – mówił na antenie Polskiego Radia prof. Wojciech Roszkowski.

Zasady helsińskie stanowiły odskocznię do działań opozycji i krytyki systemu. Opozycja narastała, a potrzebująca zachodnich kredytów władza nie mogła ich gasić tak brutalnie, jak to miało miejsce do tej pory. Błędne koło zadłużenia powodowało konieczność respektowania zasad ustalonych podczas konferencji w Helsinkach. - Represje z końca lat 70. nie były w ogóle porównywalne do tego, co działo się w latach gomułkowskich - powiedział historyk.

Posłuchaj audycji z cyklu "Dźwiękowy przewodnik po najnowszej historii Polski".

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Plan sześcioletni - połowicznie zrealizowany

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2017 06:07
Plan sześcioletni, jak mówił Bolesław Bierut, to program nie tylko gospodarczy, lecz równocześnie ideologiczny, polityczny, społeczno-ustrojowy. Plan, który stworzy mocne i niewzruszone podstawy nowego ustroju społecznego w Polsce - podstawy socjalizmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edward Gierek - mit PRL i Dyzma polskiej polityki

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2014 16:00
- Znał się dosyć na górnictwie, bo pracował w kopalni, ale właściwie nic nie pojmował z gospodarki - mówił o I sekretarzu KC PZPR Piotr Gajdziński, autor książki "Gierek. Człowiek z węgla".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowelizacja Konstytucji PRL w 1976 roku

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2015 06:00
Socjalistyczny charakter Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, Polska Zjednoczona Partia Robotnicza jako "przewodnia siła polityczna społeczeństwa w budowie socjalizmu" oraz "nierozerwalna przyjaźń polsko-radziecka" - takie zmiany wprowadzono w konstytucji w połowie epoki gierkowskiej.
rozwiń zwiń