Historia

Karol May – twórca legendy Dzikiego Zachodu

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2016 06:03
Literacki fenomen Karola Maya – bezsporny sukces czytelniczy przy niemal totalnej negacji jego twórczości przez krytykę literacką. Przy powszechnie zarzucanej mu niewiarygodności, tworzył subkulturę z wymyślonej przez siebie legendy Dzikiego Zachodu.
Audio
  • Karol May - twórca legendy Dzikiego Zachodu. (PR, 10.03.1993)
Karl May i Sascha Schneider w 1904 roku, fot. Wikimedia Commonsdomena publiczna
Karl May i Sascha Schneider w 1904 roku, fot. Wikimedia Commons/domena publiczna

25 lutego 1842 urodził się Karol May. Autor 73 tomów książek, tłumaczonych na 25 języków i wydanych w nakładzie ponad 100 milionów egzemplarzy. Twórca legendy Dzikiego Zachodu. U krytyków literackich opinię miał fatalną, a mimo to był i nadal jest jednym z najpoczytniejszych pisarzy na świecie.

Nazywano go Szekspirem młodocianych i demoralizatorem młodzieży. Hochsztaplerem, literackim rozbójnikiem i osobnikiem o rozdwojonej jaźni. Z pewnością osiągnął wielki sukces i miał bogate, choć mocno kontrowersyjne życie.

Pochodził z biednej, wielodzietnej rodziny tkackiej. Możny protektor wysłał Karola Maya do seminarium nauczycielskiego w Waldenburgu. Wiódł życie bujne i dość kuriozalne.

Trzykrotnie został wydalony ze szkoły za kradzieże. Innym razem, podając się za oficera policji, poprosił pewnego sklepikarza o przedłożenie do sprawdzenia wszystkich posiadanych przez niego banknotów. Większość uznał za fałszywe i skonfiskował. Pieniędzmi i wolnością nie cieszył się długo. Nie miał szczęścia podczas następnej próby oszustwa, gdy tuż przed sprzedażą ukradzionego konia napotkał jego właściciela.

W sumie za kratkami spędził 10 lat. To wtedy więzienny kapelan namówił Karola Maya do spisania swoich marzeń. Tak zaczęła się kariera powieściopisarza. Stworzył ponoć wówczas ponad 200 różnego rodzaju opowiadań.

Po wyjściu z więzienia Karol May jak szalony pracował w ciasnym pokoiku, obłożony mapami i książkami, żywiąc się kawą, chlebem, paląc cygara. Największe sukcesy odniósł na przełomie wieków, zawdzięczając je powieściom "Winnetou", "Skarb w Srebrnym Jeziorze" i "Old Surehand".

May miał bardzo bujną wyobraźnię geograficzną i etnograficzną, ale jego lokalizacja historyczna pewnych faktów rozbiega się z rzeczywistością.

W prawdziwą podroż po obu Amerykach wyruszył dopiero w wieku 60 lat. - Całe szczęście, że tworzył dopóty, dopóki tam nie był. Inaczej te książki byłyby bardzo ubogie. Jego wyobraźnia przekraczała rzeczywistość – mówił na antenie Polskiego Radia dr Bronisław Dostatni.

Jak dalece Karol May rozmijał się z rzeczywistością, na ile nadużywał poetyckiej licencji i wprowadzał w błąd czytelników? Posłuchaj archiwalnej audycji Polskiego Radia.

mjm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jack London – poszukiwacz przygód

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2016 06:01
Twórczość Jacka Londona wyraża zasadnicze cechy jego osobowości i w artystyczny sposób odzwierciedla przeżycia pisarza. Jego książki to przede wszystkim wartka akcja, liczne przygody, niespodziewane zwroty wydarzeń, ciekawi ludzie i nieznane kraje.
rozwiń zwiń