Historia

Antoni Głowacki – polski as bitwy o Anglię

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2017 06:07
Podpułkownik pilot Wojska Polskiego, major Królewskich Sił Powietrznych (RAF), as myśliwski II wojny światowej. Pilot Antoni Głowacki z 501. dywizjonu Hurricane’ów ustanowił rekord zestrzeleń samolotów wroga, który nie został pobity do końca bitwy o Anglię.
Audio
  • Fragment pamiętnika Antoniego Głowackiego w audycji Tadeusza Mieleszki. (RWE, brak daty)
Antoni Głowacki przy swoim samolocie Spitfire w sierpniu 1942 roku.
Antoni Głowacki przy swoim samolocie Spitfire w sierpniu 1942 roku.Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

24 sierpnia 1940 na zawsze zapisał się w historii II wojny światowej. Tego dnia pilot Antoni Głowacki w trzech lotach bojowych zestrzelił pięć niemieckich samolotów.

W czasie kampanii wrześniowej Antoni Głowacki służył w oddziale zwiadu lotniczego Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej. W styczniu 1940 roku przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie odbył szkolenie na samolotach bombowych. Na własną prośbę został przeniesiony do dywizjonu myśliwskiego, wszedł w skład 501. Dywizjonu Myśliwskiego "County of Gloucaster".

W swoich wspomnieniach tak opisał dzień swojego tryumfu: "O 5 rano lądowaliśmy na wysuniętym lotnisku. Słońce dopiero pokazywało swój rąbek na wschodzie, gdzie leży moja Warszawa. Jestem już 10 dni w pierwszej linii, a jeszcze nie widziałem szwabów. Nagle trzy dzwonki telefonu. To dla nas. W dwie minuty cały dywizjon jest już w powietrzu (…). Wszystko to kręci się z ogromną szybkością i pluje ogniem. Łapię najbliższą maszynę i naciskam spust z odległości 200 metrów. Czuję jak odrzut 8 karabinów maszynowych hamuje szybkość mojej maszyny. Dostał! Dostał! Junkers idzie pionowo w dół".

Posłuchaj wspomnień Antoniego Głowackiego w archiwalnej audycji Radia Wolna Europa.

Tydzień po tym wydarzeniu polski pilot został zestrzelony i poważnie ranny. Wrócił jednak do służby i w listopadzie 1941 roku trafił do słynnego Dywizjonu 303. Koniec wojny zastał Antoniego Głowackiego w randze podpułkownika. Nie wrócił do Polski. Emigrował do Nowej Zelandii, gdzie pracował jako instruktor lotnictwa i pilot cywilny. Zmarł 27 kwietnia 1980 w Wellington.

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Skalski legendą stał się za życia

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016 06:07
- Jak i kiedy otworzyłem spadochron nie wiem. Ja się cały paliłem, uderzyłem jeszcze w ogon samolotu. Spadłem gdzieś blisko brzegu nad Kanałem La Manche – wspominał najlepszy polski as myśliwski okresu II wojny światowej, Stanisław Skalski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zdzisław Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2017 06:01
3 sierpnia 1980 zmarł Zdzisław Krasnodębski, pierwszy dowódca słynnego Dywizjonu 303, bohater bitwy o Anglię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życiowe zakręty Jana Zumbacha

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2017 06:42
As myśliwski Dywizjonu 303, jeden z bohaterów bitwy o Anglię. Po wojnie wiódł niespokojny żywot. Zajmował się przemytem, był najemnikiem w Afryce, prowadził dyskotekę i restaurację.
rozwiń zwiń