Historia

Józef Lange – historyczne srebro żelaznego kolarza

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2017 06:00
O Langem, najwszechstronniejszym polskim kolarzu pierwszej połowy lat 20. XX w., mówiono "żelazny", "mały ciałem – wielki duchem", "niezastąpiony Józio".
Audio
  • - Wystartowaliśmy z wiarą, że jednak nie sprzedamy darmo swojej skóry, chociaż poprzedni dzień nie rokował zbyt dobrych nadziei - kolarz Franciszek Szymczyk opowiada o występie na torze kolarskim na olimpiadzie w Paryżu 1924 roku, w którym brał udział Józef Lange.
Józef Lange w 1926 roku, źr. NAC
Józef Lange w 1926 roku, źr. NAC

120 lat temu, 16 marca 1897, urodził się Józef Lange, kolarz i olimpijczyk, który wraz z drużyną zdobył pierwszy w historii medal dla biało-czerwonych na Igrzyskach Olimpijskich. Zespół wywalczył srebro na dystansie 4000 m w Paryżu, w 1924 roku.

Przyszedł na świat jako syn warszawskiego garbarza. Ukończył sześcioklasową szkołę realną. Po lekcjach  uczęszczał na tajne kursy samokształceniowe i paramilitarne. Z takiej młodzieży rekrutowali się późniejsi ochotnicy do Legionów Polskich. Lange w mundurze "szarej piechoty" przesłużył dwa lata.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości przyszły kolarz wstąpił do Wojska Polskiego, uczestniczył jako ułan w wojnie polsko-bolszewickiej. Po demobilizacji zajął się współprowadzeniem z ojcem zakładu garbarskiego. To wówczas zaczęła się jego przygoda z kolarstwem. Zbyt krępą posturę i zbyt wysoką – jak na kolarza – wagę rekompensował regularnym treningiem i zdrowym trybem życia.

W latach 1921-28, występował w barwach Warszawskiego Towarzystwa Cyklicznego. To wówczas odnosił największe sukcesy, na których czoło wybija się oczywiście zdobycie z drużyną olimpijskiego srebra na dystansie 4000 m., na igrzyskach w Paryżu. Pierwszy w historii medal dla Polski na najważniejszej sportowej imprezie świata wywalczył z kolegami: Janem Łazarskim, Tomaszem Stankiewiczem i Franciszkiem Szymczykiem.

Posłuchaj wspomnień Franciszka Szymczyka na temat wyścigu, który przyniósł biało-czerwonym srebro.

Rok później zespół w tym składzie pobił nieoficjalnie rekord świata na 4000 m. Udało im się powtórzyć ten sukces w 1928 roku. W tym samym roku startował, już z inną drużyną, na Igrzyskach Olimpijskich w Amsterdamie. Tym razem Polacy odpadli w ćwierćfinale.

Po Olimpiadzie jeszcze dwa lata jeździł w barwach stołecznej Legii. Po zakończeniu zawodowej kariery w szranki stanął jeszcze raz, podczas wyścigu weteranów podczas zamknięcia toru Dandysy w 1937 roku. Zajął drugie miejsce.

Okupację przeżył w Warszawie. Po wojnie prowadził zakład garbarski i szkolił psy myśliwskie. Zmarł 11 sierpnia 1972.

Był jednym z najlepszych kolarzy lat 20. XX w. w Polsce. Świadczy o tym chociażby to, że w latach 30. XX w. na 21 rekordów krajowych w różnych kolarskich konkurencjach 15 wciąż należało do "żelaznego Langego".

bm

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jesse Owens - szybszy od propagandy

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2017 06:07
Igrzyska olimpijskie w stolicy III Rzeszy miały być tryumfem koncepcji wyższości rasy aryjskiej. Rasistowską propagandę nazistów ośmieszył czarnoskóry Amerykanin, czterokrotny zdobywca złotego medalu.
rozwiń zwiń