Dzierżyński płonie!

polskieradio.pl
Piotr Dmitrowicz 10.02.2012
Dzierżyński płonie!
Emil Barchański, foto: fot. archiwum prywatne rodziny E. Barchańskiego

W lutym 1982 grupa młodych ludzi podpaliła w Warszawie pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, kata z sowieckiej bezpieki.

Autorami zamachu byli młodzi ludzie ze stołecznych szkół, którzy w odpowiedzi na wprowadzenie stanu wojennego założyli Konfederację Młodzieży Polskiej "Piłsudczycy". W ściśle zakonspirowanej grupie znaleźli się między innymi Emil Barchański "Janek", Stefan Antosiewicz "Józef" i Artur Nieszczerzewicz "Prut". Uznając, że najlepszą metodą działania jest "akcja bezpośrednia" postanowili obrzucać koktajlami Mołotowa budynek komitetu Centralnego PZPR. Kiedy pomysł okazał się trudny w realizacji, wybór padł na pomnik kata z sowieckiej bezpieki znajdujący się na ówczesnym placu jego imienia (dziś Plac Bankowy).

Akcja otrzymała kryptonim "Cokół” Wzięli w niej udział: Emil Barchański, Marek Marciniak "Lis", Artur Nieszczerzewicz, nieznani z nazwiska "Kowal" i "Opty" i zapewne jeszcze jedna lub dwie osoby, których nieznane są nawet pseudonimy.

10 lutego, około 17.30 młodzi "Piłsudczycy" ruszyli pod pomnik, który zgodnie z planem został najpierw obrzucony farbą, a następnie butelkami z benzyną. Wszystko na oczach powracających do domu mieszkańców stolicy i w sąsiedztwie siedziby Służby Bezpieczeństwa. Akcja zakończyła się sukcesem – pomnik Dzierżyńskiego płonął, ale w trakcie ucieczki Marek Marciniak został zatrzymany przez milicję. Esbecja rozpoczyna sprawę "Fenkis", której celem ma być wykrycie sprawców podpalenia pomnika. Podczas przesłuchań Marek Marciniak przyznaje się do winy i podaje pseudonimy innych uczestników akcji, kilka dni później odwołuje zeznania. Ostatecznie we wrześniu 1982 roku sąd skazuje go na 2 lata więzienia w zawieszeniu.

W trakcie prowadzonych działań operacyjnych esbecja trafia na ślad Emila Barchańskiego, który wraz z Szymonem Pochwalskim zostaje aresztowany 3 marca 1982 roku. W trakcie śledztwa Emil jest brutalnie bity i zastraszany. Wymienia pseudonimy "Lisa" i "Pruta" oraz podaje nazwisko innego ucznia liceum im. Mikołaja Reja, Tomasza Sokolewicza "Halnego".

17 marca 1982 roku Emil Barchański zostaje skazany na 2 lata w zawieszeniu i dozór kuratora. W maju podczas rozprawy Marciniaka i Sokolewicza, Barchański odwołuje wcześniejsze zeznania, informując przy tym, że zostały one wymuszone brutalnym biciem. W czerwcu 1982 roku, na kilka dni tuż przed swoimi 17. urodzinami, Emil Barchański ginie w "niewyjaśnionych okolicznościach". Jego ciało zostaje znalezione w Wiśle. Kilkadziesiąt metrow dalej od miejsca, w którym miał wejść do rzeki, co znaczyloby, że płynął pod prąd. Emil bał się wody i nigdy do niej nie wchodził.

Od tych tragicznych wydarzeń dzieli nas prawie 30 lat. Pion śledczy IPN nadal prowadzi sprawę jego śmierci.

ZAPRASZAMY DO WYSŁUCHANIA REPORTAŻU PATRYCJI GRUSZYŃSKIEJ – RUMAN O ŻYCIU I ŚMIERCI EMILA BARCHAŃSKIEGO - "WROCĘ KIEDY SŁOŃCE JUŻ NIE BĘDZIE MI POTRZEBNE" - reportaż nagrodzony Grand Prix KRRiT 2011

Czytaj także:

Komentarze:

sortuj
Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
ilość komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Najczęściej czytane

Inni słuchali

Krwawe walki o Górę Świętej Anny

Polacy militarnie bitwę przegrali, ale ostatecznie cały spór o G...

Maria Konopnicka

170 lat temu urodziła się Maria Konopnicka, autorka "Roty", licz...

Śmierć na Madagaskarze

23 maja 1786 roku na Madagaskarze zginął Maurycy Beniowski.

Twórca Polskiego Państwa Podziemnego

22 maja 1964 roku zmarł generał broni Michał Tokarzewski – Karas...

Pamięci Wyklętych

Ponad 170 uczniów ze szkół w całej Polsce upamiętniło losy kilku...