X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Historia

Bitwa pod Borodino - wygrana, która stała się przyczyną klęski

05.09.2014
0 0 0
Jean-Louis-Ernest Meissonier Kampania francuska, 1814. Fragment obrazu.
Jean-Louis-Ernest Meissonier ''Kampania francuska, 1814''. Fragment obrazu.Foto: Wikipedia, lic. CC
- To jedna z ważniejszych bitew w dziejach Europy, świata, a także Polski - mówił na antenie PR prof. Paweł Wieczorkiewicz - starcie równie ważne jak Grunwald, a patrząc na skutki, może nawet ważniejsza.
Posłuchaj
27'55 Napoleon atakuje Rosję
02'11 Bitwa pod Borodino - komentarz prof. Pawła Wieczorkiewicza w audycji z cyklu "Piękny i bestia" (06.09.2004).

5 września 1812 pod Borodino Wielka Armia Napoleona starła się z rosyjską, dowodzoną przez gen. Michaiła Kutuzowa. Paradoksalnie zwycięstwo otworzyło francuskiemu cesarzowi drogę do Moskwy, ale jednocześnie stało się przyczyną późniejszej klęski.

Wojna z Rosją

Napoleon przystąpił do wojny z Rosją dopiero w momencie, kiedy dowiedział się, że istnieje rosyjski plan uderzenia na Europę Zachodnią, m.in. na Księstwo Warszawskie.  “Jestem tu, aby raz na zawsze skończyć z tym barbarzyńskim kolosem Północy. Szpada została już dobyta. Trzeba ich zapędzić jak najdalej w ich lody, aby przez najbliższe 25 lat nie byli w stanie mieszać się w sprawy cywilizowanej Europy “ - tak Napoleon argumentował swój atak na Rosję.

24 czerwca 1812 roku cesarz przekroczył Niemen i rozpoczął marsz na wschód; od Moskwy dzieliło go około 1000 km. Napoleon chciał jak najszybciej, jeszcze na terytorium Litwy, stoczyć walną bitwę z Rosjanami. Plany  pokrzyżował mu dowódca armii rosyjskiej, feldmarszałek Michaił Kutuzow. Uznał on, że najlepszym sposobem pokonania armii Napoleona będzie tzw. “zasada spalonej ziemi” - polegała ona na nieustannym odwrocie i skutecznym unikaniu rozstrzygnięć wojennych. Podobną taktykę w walce z Francuzami stosowali również dowódcy innych państw - Austrii i Prus. Nie mieli oni jednak w Europie takiej możliwości odwrotu co Kutuzow w Rosji, który mógł się cofać nawet do Uralu.

Borodino
Do walnego stracia doszło na przedpolach Moskwy, pod Borodino. Rosjanie byli do bitwy dobrze przygotowani. Głównodowodzący gen. Kutuzow wybrał dobre miejsce, podjął szereg dobrych decyzji, ale w samej walce nie miał szans. Mimo dużych strat, sięgających 60 tysięcy ludzi, udało mu się wycofać i uniknąć rozbicia wojsk. W starciu z Wielką Armią Napoleona był to sukces.

- Napoleonowi zabrakło konsekwencji, by armię rosyjską zniszczyć - mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz. - Zniszczenie armii rosyjskiej oznaczało koniec wojny - pozostawienie niedobitków spowodowało, że uzupełnione rezerwami wojska zaczęły potem ścigać Francuzów podczas heroicznego, ale tragicznego odwrotu z Rosji.

Napoleon w Moskwie

14 września 1812, po prawie trzech miesiącach wyniszczającego marszu ku stolicy Rosji armia Bonapartego bez walki wkroczyła do Moskwy. Wkrótce po tym, w mieście wybuchły pożary; podpalacze działali z rozkazu moskiewskiego generała, gubernatora Fiodora Roztopczyna.
Mimo zajęcia Moskwy Napoleon zdawał sobie sprawę, że nie pokonał Rosji. Wielu historyków uważa, że to był olbrzymi błąd militarny cesarza. Spędził on ponad miesiąc w Moskwie, oczekując na reakcję cara Aleksandra I, na ofertę negocjacji pokojowych. Car znajdował się tymczasem w Sankt Petersburgu i nie miał zamiaru podejmować jakichkolwiek rozmów. To Rosjanie znaleźli się w lepszej sytuacji, ponieważ mimo dużych strat mieli lepsze szlaki zaopatrzeniowe.
Kiedy Bonaparte zorientował się, że jego plany nie mają szans na realizację, zadecydował o odwrocie. 19 października 1812 roku rozpoczął wycofywanie Wielkiej Armii trasą, którą wcześniej przeszła Armia Rosyjska - miejscowości były spalone i ogołocone z żywności. Tragiczne żniwo w czasie odwrotu zbierał mróz oraz wyniszczające choroby, które trapiły, nie przygotowanych na tak surowe warunki klimatyczne, żołnierzy. Momentem zamykającym przegraną kampanię była zwycięska bitwa pod Berezyną. Francuzom udało się wymknąć Rosjanom.
Wyprawa Napoleona na Moskwę była początkiem końca jego dominacji w Europie. Z kampanii, która rozpoczęła się 24 czerwca 1812 roku, wróciło zaledwie 10 proc. żołnierzy Wielkiej Armii. Było to starcie o niesłychanej wadze, które na długo utrwaliło się w pamięci wielu pokoleń.
mk

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Napoleon dawał najwięcej

04.01.2012
0 0 0
Jean-Louis-Ernest Meissonier Kampania francuska, 1814. Fragment obrazu.
Jean-Louis-Ernest Meissonier ''Kampania francuska, 1814''. Fragment obrazu.Foto: Wikipedia, lic. CC
- Nasz stosunek do Napoleona nacechowany jest zawiedzionym sentymentem. Pamiętajmy jednak, że nikt nie dawał nam większej szansy na odbudowę Królestwa Polskiego - mówił w Trójce historyk prof. Jarosław Czubaty.
Posłuchaj
47'26 "Klub Trójki", 3 stycznia 2012

Mija 200 lat od największej klęski Napoleona. Wojna francusko-rosyjska z 1812 roku wywarła niemały wpływ na losy Polski i całej Europy. W armii Napoleona Polacy stanowili drugi co do wielkości kontyngent złożony z około 110 tysięcy żołnierzy. Z nadzieją więc spoglądano na przygotowania do wojny, w której zwycięstwo nad Rosją dawało szansę na powrót słowa "Polska" na mapę Europy.

O nadchodzących wówczas wypadkach napisze po latach Mickiewicz:

"O roku ów! Kto ciebie widział w naszym kraju!

Ciebie lud zowie dotąd rokiem urodzaju,

A żołnierz rokiem wojny; dotąd lubią starzy

O tobie bajać, dotąd pieśń o tobie marzy. (…)

Urodzony w niewoli, okuty w powiciu

Ja tylko jedną taką wiosnę miałem w życiu".

 

Napoleon i jego Wielka Armia nie odniosły jednak spektakularnego zwycięstwa. Zająwszy Moskwę, ale nie doczekawszy się od rosyjskiego cara odpowiedzi na propozycje honorowego zakończenia wojny Francuzi rozpoczęli morderczy odwrót. 200 lat po wojnie historycy wciąż zadają sobie pytanie, czy Polacy dobrze wybrali sprzymierzeńca.

- Pamiętajmy jednak, że, po pierwsze cesarz niczego nie obiecywał, a po drugie zachował się na tyle uczciwie, że od roku 1806 mówił otwarcie, iż popiera odbudowę Polski, ale sami musimy zbudować silną armię i sporo będzie zależało od losów wojny z Rosją - podkreślił prof. Jarosław Czubaty z  Instytutu Historii UW.

Przypomniał, że kilka razy ministrowie Księstwa Warszawskiego byli kuszeni mniej lub bardziej mglistymi obietnicami zarówno przez Austriaków, jak i cara Aleksandra I. - Za każdym razem te propozycje były odrzucane nie tylko z racji żołnierskiego honoru, ale dlatego, że w XIX wieku nikt nie dawał nam więcej od Napoleona - wyjaśnił.

To cesarz Francji uznawał Królestwo Polskie jako ideę, która powinna być zrealizowana. W tym czasie Aleksander oferował tylko zdanie się na jego wspaniałomyślną wolę. O przebiegu wojny francusko-rosyjskiej i losach Polski po jej zakończeniu prof. Czubaty opowiadał w "Klubie Tójki, 3 stycznia 2012 roku", do którego wysłuchania serdcznie zapraszamy.

 

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku o 21.

(asz)

0 0 0

Czytaj także

Rok 1812 - Napoleon atakuje Rosję

26.06.2012
0 0 0
Jean-Louis-Ernest Meissonier Kampania francuska, 1814. Fragment obrazu.
Jean-Louis-Ernest Meissonier ''Kampania francuska, 1814''. Fragment obrazu.Foto: Wikipedia, lic. CC
200 lat temu niemal półmilionowa armia Napoleona wkroczyła na terytorium Rosji. To najtragiczniejsza i najkrwawsza z kampanii napoleońskich.
Posłuchaj
27'55 Napoleon atakuje Rosję

W czerwcu 1812 roku rozpoczęła się sześciomiesięczna kampania, z której wróciło zaledwie 10 procent żołnierzy Wielkiej Armii. Do dziś nie wiadomo, co sie stało z kilkuset tysiącami żołnierzy. - Oni gdzieś zniknęli - mówi w radiowej Jedynce prof. Jarosław Czubaty z Instytutu Historycznego UW

Czy Bonapartego pokonał feldmarszałek Michaił Kutuzow, czy niezwykle surowa zima? Zdaniem profesora, Kutuzow zastosował manewr, polegający na odwrocie i uciekaniu przed decydującą bitwą z Napoleonem. Podobna taktykę stosowali tez dowódcy z innych państw walczących z Francuzami - Austrii, czy Prus. Ale oni nie mieli dokąd sie cofać, bo Europa jest mała. W przypadku Rosji ten element sie sprawdził, bo tam przestrzenie są wielkie i Rosjanie mogli się cofać nawet do Uralu. Cofali się do Moskwy, co doprowadziło zresztą do rozciągnięcia szyków armii Napoleona i utrudnienia zaopatrzenia. Pod Borodino Kutuzow wydał wreszcie bitwę, którą wygrał, a następnie wojska rosyjskie opuściły Moskwę.

Posłuchaj nagrania całej audycji, z której można dowiedzieć się, kto podpalił Moskwę, o pokutujących mitach wojny 1812 roku, zaskakujących strategiach i znaczeniu tej wojny dla kolejnych pokoleń Rosjan i Francuzów.

Rozmawiała Katarzyna Kobylecka.

(ag)

0 0 0

Czytaj także

Pyrrusowe zwycięstwo Napoleona Bonaparte

26.11.2012
0 0 0
Bitwa pod Berezyną Peter von Hess, foto: wikipediaHermitagedomena publiczna
"Bitwa pod Berezyną" Peter von Hess, foto: wikipedia/Hermitage/domena publiczna
- Cesarz zakończył przegraną wojnę zwycięską bitwą. To było ostatnie wielkie starcie w wojnie z Rosją - mówił historyk prof. Jarosław Czubaty.
Posłuchaj
27'55 Napoleon atakuje Rosję

26 listopada 1812 roku rozpoczęła się bitwa pod Berezyną. Była ona momentem kończącym inwazję Napoleona na Rosję.  
Cesarz przeprawiał się przez rzekę Berezynę w dniach 26-29 listopada podczas odwrotu spod Moskwy. Jego armia została otoczona przez siły rosyjskie z trzech stron, jednak kosztem ogromnych strat udało jej się sforsować rzekę.
- To był majstersztyk Napoleona, ale też doskonały dowód profesjonalizmu resztek Wielkiej Armii. Jednocześnie wynik obaw Rosjan przed samym cesarzem. Działali tam bardzo ostrożnie i nie kwapili się do zaangażowania wszystkich sił, bo bali się, że zostaną jednak pobici - mówi profesor Jarosław Czubaty.

Wojna francusko-rosyjska
Napoleon przystąpił do wojny z Rosją dopiero w momencie, gdy dowiedział się, że istnieje rosyjski plan uderzenia na Europę Zachodnią, m.in. na Księstwo Warszawskie. “Jestem tu, aby raz na zawsze skończyć z tym barbarzyńskim kolosem Północy. Szpada została już dobyta. Trzeba ich zapędzić jak najdalej w lody, aby przez najbliższe 25 lat nie byli w stanie mieszać się w sprawy cywilizowanej Europy “ - tak Napoleon argumentował swój atak.
24 czerwca 1812 roku cesarz przekroczył Niemen i rozpoczął marsz na wschód; od Moskwy dzieliło go około 1000 km. Napoleon chciał jak najszybciej, jeszcze na terytorium Litwy, stoczyć walną bitwę z Rosjanami. Plany pokrzyżował mu dowódca armii rosyjskiej, feldmarszałek Michaił Kutuzow. Uznał on, że najlepszym sposobem pokonania armii Napoleona będzie tzw. “zasada spalonej ziemi”: polegała ona na nieustannym odwrocie i skutecznym unikaniu rozstrzygnięć wojennych. Podobna taktykę w walce z Francuzami stosowali również dowódcy innych państw - Austrii i Prus. Nie mieli oni jednak w Europie takiej możliwości odwrotu, co Kutuzow w Rosji, który mógł się cofać nawet do Uralu.
W drodze do Moskwy Napoleon stoczył zwycięską bitwę pod Smoleńskiem. Na przedpolach stolicy odbyła się najkrwawsza bitwa pod Borodino, obie siły poniosły w niej ogromne straty.

Napoleon wkracza do Moskwy
14 września 1812 roku, po prawie trzech miesiącach wyniszczającego marszu ku stolicy Rosji armia Bonapartego bez walki wkroczyła do Moskwy. Wkrótce po tym w mieście wybuchły pożary; podpalacze działali z rozkazu moskiewskiego generała, gubernatora Fiodora Roztopczyna.
Mimo zajęcia Moskwy Napoleon zdawał sobie sprawę, że nie pokonał Rosji. Wielu historyków uważa, że to był olbrzymi błąd militarny cesarza. Spędził on ponad miesiąc w Moskwie, oczekując na reakcję Aleksandra I, na ofertę negocjacji pokojowych. Car znajdował się tymczasem w Sankt Petersburgu i nie miał zamiaru podejmować jakichkolwiek rozmów. To Rosjanie znaleźli się w lepszej sytuacji, ponieważ mimo dużych strat mieli lepsze szlaki zaopatrzeniowe.

Odwrót Wielkiej Armii
Kiedy Bonaparte zorientował się, że jego plany nie mają szans na realizację, zadecydował o odwrocie. 19 października 1812 roku rozpoczął wycofywanie Wielkiej Armii trasą, którą wcześniej przeszła Armia Rosyjska - miejscowości były spalone i ogołocone z żywności. Tragiczne żniwo w czasie odwrotu zbierał mróz oraz wyniszczające choroby, które trapiły, nie przygotowanych na tak surowe warunki klimatyczne, żołnierzy. Momentem zamykającym przegraną kampanię była przeprowadzona w dniach 26-29 listopada 1812 roku zwycięska bitwa pod Berezyną. Francuzom udało się wymknąć Rosjanom.
Wyprawa Napoleona na Moskwę była początkiem końca jego dominacji w Europie. Z kampanii, która rozpoczęła się 24 czerwca 1812 roku, wróciło zaledwie 10 % żołnierzy Wielkiej Armii. Było to starcie o niesłychanej wadze, które na długo utrwaliło się w pamięci wielu pokoleń.

0 0 0