Historia

Maurycy Beniowski - Polak królem Madagaskaru

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2017 06:00
Poglądy Beniowskiego wyprzedzały jego wiek, a obejście się jego z Malgaszami było światlejsze i sprawiedliwsze, niż obejście innych Europejczyków, którzy przybywali na tę wyspę – pisał w 1879 roku znawca historii Madagaskaru William Ellis.
Audio
  • Opowieść historyczno-literacka Tadeusza Nowakowskiego o "polskim cesarzu Madagaskaru". Archiwalne nagranie Rozgłośni Polskiej RWE
  • Opowieść historyczna-literacka Tadeusza Nowakowskiego o "polskim cesarzu Madagaskaru" (dokończenie). Archiwalne nagranie Rozgłośni Polskiej RWE
Mieszkańcy Madagaskaru, foto: PAPEPA
Mieszkańcy Madagaskaru, foto: PAP/EPA

10 października 1776 roku Maurycy Beniowski został obwołany przez tubylców królem Madagaskaru.

Maurycy August Beniowski urodził się 20 września 1746 roku w Vrbové. Był to człowiek, który dokonał niezwykłych czynów, pozostawiając po sobie ślady rozproszone po całym świecie. Polski żołnierz węgierskiego pochodzenia, podróżnik, kosmopolita i awanturnik, za udział w konfederacji barskiej w 1769 roku został przez Rosjan wzięty do niewoli i zesłany na Kamczatkę. Tam zorganizował spisek, w wyniku którego udało mu się wydostać z miejsca zesłania okrętem "Św. Piotr i Paweł" i dotrzeć do Makau. Dzieje tego sławnego buntu i ucieczki, a następnie losy żeglugi do Makau, stały się tematem powieści Wacława Sieroszewskiego pt. "Beniowski i Ocean".

Po sprzedaży okrętu Polak opuścił Makau na pokładzie francuskiego statku. W drodze do Europy Beniowski po raz pierwszy dotarł do francuskiego Fortu Dauphine w mieście Tolarano na południowo-wschodnim krańcu Madagaskaru. W 1772 roku Maurycy dotarł do Paryża, służył w wojsku francuskim, a swymi historiami wzbudzał podziw na dworze króla Ludwika XV.

Rząd francuski docenił umiejętności i doświadczenie Beniowskiego i wysłał go do tajemniczego, niezbadanego wówczas jeszcze Madagaskaru, który miał stać się kolonią francuską. 14 lutego 1774 roku Polak wraz ze załogą wpłynął do zatoki Antongila na Madagaskarze.

Mimo nieprzychylnego przyjęcia przez tubylców, Beniowskiemu z czasem udało się podporządkować sobie wyspę. "Pomimo różnych trudności Beniowski miał na Madagaskarze powodzenie, jego stosunek do Malgaszów był bardzo humanitarny. Traktując tubylców jako równe sobie istoty, okazywał im, że ma ich dobro na względzie i tym należy sobie tłumaczyć jego szybkie z nimi porozumienie” - tak o Beniowskim pisał podróżnik Arkady Fiedler.

10 października 1776 roku Maurycy Beniowski został wybrany przez tubylców królem Madagaskaru. Ostatnie 10 lat życia Beniowskiego wypełniły podróże i skomplikowane zabiegi dyplomatyczne we Francji, Anglii i Ameryce, zmierzające do zdobycia Madagaskaru i stworzenia tam własnego imperium, ewentualnie pod protektoratem któregoś z mocarstw europejskich. W pisanych w tym czasie pamiętnikach tytułuje siebie władcą Madagaskaru. Kiedy jego plan, wyjednania od rządu Anglii środków potrzebnych do zawładnięcia wyspą, nie powiódł się, zorganizował prywatną kompanię handlową do eksploatacji Madagaskaru i po długiej podróży w 1785 roku wylądował po raz ostatni na północnym krańcu wyspy. Po przybyciu zajął się budowaniem swej stolicy. W 1786 roku został znienacka zaatakowany przez oddział francuskiej ekspedycji wojskowej, w wyniku tej potyczki został ranny i zmarł 23 maja.

Według dzisiejszych biografów Beniowski sam stał się twórcą swojej legendy pisząc swe pamiętniki, w których często podaje fakty niezgodne z rzeczywistością ("Historia podróży i osobliwych zdarzeń"). Nazwisko Beniowskiego zachowało się w naszej pamięci dzięki Juliuszowi Słowackiemu, który napisał poemat pt. Beniowski.

mk

Czytaj także

Polacy zdobyli Madagaskar (galerie)

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2011 19:44
W latach 30. zafascynował się tą wyspą Arkady Fiedler, siedemdziesiąt lat później poszedł w jego ślady (a właściwie pojechał - bo na rowerze!) Arkadiusz Ziemba. Dzięki wspomnieniom i niezwykłym fotografiom możemy dziś wspólnie przeżyć te zadziwiające przygody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Arkady Fiedler pokazał Madagaskar (galeria)

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2011 10:00
W Toruniu otwarto wystawę przedwojennych fotografii znanego podróżnika i pisarza. Zdjęcia przenoszą nas na egzotyczną wyspę pełną dzikiej przyrody, nieznanych rytuałów i… pięknych kobiet.
rozwiń zwiń