X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Historia

Wieża Eiffla - najbardziej rozpoznawalna budowla na świecie

31.03.2015
0 0 0
Wieża Eiffla, foto: PAPDPA
Wieża Eiffla, foto: PAP/DPA
- Wznoszę dla Paryża, dla Francji, dla świata tę oto wieżę ze stali. Będzie to najwyższa wieża na świecie - mówił inżynier Gustave Eiffel, projektant słynnej paryskiej budowli.
Posłuchaj
37'18 Historia Wieży Eiffla (14.07.1970 r.)

Wieża, która swą nazwę wzięła od nazwiska projektanta Gustave'a Eiffla powstała z okazji wystawy światowej, którą zorganizowano w 100. rocznicę Rewolucji Francuskiej z 1789 roku. Budowla miała być symbolem gospodarczej i naukowo-technicznej potęgi ówczesnej Francji.

31 marca 1889 Eiffel wywiesił flagę francuską na ukończonej budowli.

- Ta nasza wieża dla mnie nie jest ani estetyczna, ani ładna i nie mówi do mnie. Wolę stare kamienne budowle. To jest monstrualna rzeźba - mówi Polskiemu Radiu mieszkanka Paryża.
Spór o wieżę
Jej budowa podzieliła Francję na dwa obozy. Pisarz Guy de Maupassant nie wybaczył jej nigdy, był tak zawzięty, że kiedy jego protesty nie odniosły skutku oświadczył publicznie: “opuszczam Francję i Paryż, wieża Eiffla zbyt silnie działa mi na nerwy”.
Protesty przeciwko ośmieszaniu Paryża pisali ludzie teatru, kompozytorzy i pisarze. Mieszkańcy okolicznych ulic i skwerów składali liczne petycje do rządu, w których domagali się “natychmiastowego zaprzestania tej ryzykownej budowy” oraz pytali się “kto będzie odpowiadał za śmierć niewinnych ludzi kiedy, ten monstrualny kolos runie?”
Cudo ze stali
Konstrukcja wieży składa się z ok. 18 tysięcy metalowych części i blisko 2,5 miliona nitów. Całkowita masa wynosi 9 tysięcy ton żelaza, a wysokość 300 metrów. W zależności od wahań temperatury wieża, zgodnie z prawami fizyki, rośnie lub maleje około 16 cm.
Jej budowa trzymana była w wielkiej tajemnicy. Gustave Eiffel - inżynier, konstruktor mostów, architekt i budowniczy początkowo planował zbudować dużo wyższą wieżę.
- Wznoszę dla Paryża, dla Francji, dla świata tę oto wieżę ze stali. Będzie to najwyższa wieża na świecie. Oficjalny projekt wynosi 300 m wysokości. To cyfra jaką ustaliłem z rządem, aby ich nie przerazić, ostatecznie będzie dużo wyższa - zapowiadał inżynier.
Symbol Paryża
Przez 41 lat Wieża Eiffla była najwyższą budowlą na świecie. Zmieniło się to w 1930 roku, kiedy wzniesiono nowojorski wieżowiec Chrysler Building.
Choć początkowo Wieża Eiffla miała mieć charakter tymczasowy, dziś jest jedną z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych budowli świata. Co roku przybywają do Francji turyści, chcący na własne oczy zobaczyć symbol Paryża. Od momentu otwarcia wieżę zwiedziło ponad 220 milionów osób.

mk

Zobacz więcej na temat: architektura historia Paryż
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Hagia Sofia – pierwszy kościół chrześcijańskiego Wschodu

23.02.2013
0 0 0
Istambuł, Hagia Sophia.
Istambuł, Hagia Sophia.Foto: Osvaldo Gago/Wikimedia Commons
Jeśli ktoś wejdzie do wnętrza Hagii Sofii to zrozumie, jak wspaniałe było to osiągnięcie i nie zdziwi się słowom cesarza Justyniana, który podczas konsekracji kościoła w 537 roku wykrzyknął: ”Salomonie przewyższyłem Ciebie!”.
Posłuchaj
24'36 Hagia Sofia - aud. Katarzyny Kobyleckiej z cyklu "Kamienie mówią" (16.06.1992)

W styczniową noc roku 532 spłonęła świątynia Mądrości Bożej w Konstantynopolu. Wielki Justynian, pod którego berłem potęga Bizancjum osiągnęła na krótko swe apogeum, podjął natychmiast odbudowę kościoła. Prace rozpoczęły się 23 lutego 532.
Wielki budowniczy

Justynian I zlecił przygotowanie projektu inżynierowi i matematykowi Antemiuszowi z Tralles i architektowi Izydorowi z Miletu. Sam, co zostało opisane przez ówczesnych kronikarzy, m.in. przez Prokopiusza z Cezarei, brał czynny udział w planowaniu kościoła i rozwiązywaniu detali architektonicznych.
- Wystrój architektoniczny tej świątyni jest wspaniały – mówiła archeolog, dr Elżbieta Jastrzębowska w audycji pt. ”Kamienie mówią”, nadanej w czerwcu 1992 r. - Bogaty, marmurowy wystrój ścian. Ażurowe, białe kapitele wspaniale rzeźbione są jeszcze z czasów tego cesarza.
Z pomocą aniołów
Legenda głosi, że Justynian Wielki, budując ten kościół czerpał inspiracje z rozmów, które prowadził z aniołem. Architekci w ciągu zaledwie 5 lat ukończyli dzieło, które doskonałością konstrukcji i przepychem dekoracji przyćmić miało wszystko, co znała do tej pory sztuka bizantyjska. Bazylika Hagia Sofia dodała nowego blasku cesarskiej koronie.

Autorka audycji, Katarzyna Kobylecka wraz ze swym gościem cofnęła się do czasów jeszcze wcześniejszych, do okresu panowania innego wielkiego cesarza rzymskiego – Konstantyna.
Cesarz Konstantyn

To właśnie on w 330 r. n. e. przeniósł stolicę z Rzymu do maleńkiej greckiej miejscowości Bizancjum i przemianował ją na Konstantynopol. I  to on ufundował wówczas pierwszy kościół Mądrości Bożej, który dwa wieki później, po pożarze został odbudowany przez cesarza Justyniana.
- Konstantynowi zawdzięczamy nie tylko założenie nowej stolicy Imperium Rzymskiego, ale bardziej znaczące jest to, że był to pierwszy cesarz chrześcijański – mówiła autorka audycji.

Edykt Mediolański
Jak doszło do tego, że właśnie ten władca zdecydował się przyjąć chrześcijaństwo i uznać je za religię panującą w pogańskim dotąd imperium? Dlaczego uległ mocy chrześcijan?

- Konstantyn zrozumiał, że ta grupa jest zbyt silna – komentowała dr Elzbieta Jastrzębowska. – Że trzeba się na niej oprzeć, a nie ją zwalczać. Ponadto jego matka Helena, później uznana za świętą, stała się najprawdopodobniej chrześcijanką. Musiał zatem istnieć jakiś bezpośredni wpływ, zwłaszcza że on swoją matkę bardzo cenił.

Konstantyn zdawał też sobie sprawę, że coraz więcej żołnierzy służących w jego armii – to wyznawcy Chrystusa. W 313 r. wydał słynny Edykt Mediolański, który sankcjonował chrześcijaństwo jako religie państwową.
Prześladowanie chrześcijan

Katarzyna Kobylecka powróciła w rozmowie ze swym gościem do czasów pierwszych chrześcijan i ich prześladowań. - Prześladowania nasiliły się w II poł. III wieku n.e. za panowania cesarza Dioklecjana – słyszymy w komentarzu. - Momentalnie po każdorazowym okresie prześladowań nasilał się kult męczenników. Ci, którzy zginęli w obronie wiary, byli jeszcze bardziej czczeni.
Dlaczego Konstantyn przeniósł stolicę do Bizancjum? – Myślę, że to była decyzja polityczna – stwierdziła dr Jastrzębska. – Głównym wrogiem wtedy dla Cesarstwa Rzymskiego była Persja. Obrona północnych granic przed najazdami różnych grup barbarzyńskich była też ważna, ale tam wystarczały legiony.

W rękach Turków osmańskich

Miasto stworzone przez Konstantyna przetrwało jako ciągłość kultury antyku aż do roku 1453, kiedy to Turcy ostatecznie je opanowali i złupili.
Sułtan Mehmed II Zdobywca wydał rozkaz, aby Hagię Sophię natychmiast przekształcono w meczet. Turcy nie zniszczyli wnętrza, lecz wszystkie elementy chrześcijańskie zatynkowali. Dodano wówczas minarety, mihrab i minbar. Wokół Świątyni Mądrości Bożej zaczęły powstawać też kolejne budowle. Dziś otoczona jest  kompleksem grobowców, bibliotek, fontann i innych obiektów.
Po upadku imperium osmańskiego, kiedy Turcja stała się republiką świecką, ówczesny przywódca kraju Mustafa Kemal Atatürk polecił w 1934 r., aby Hagia Sofia,  która przez 916 lat służyła chrześcijanom, a przez 481 lat muzułmanom, została zmieniona w muzeum.
Posłuchaj historii budowy świątyni, której budowę rozpoczęto blisko 1500 lat, i która przetrwałą do dziś.

0 0 0

Czytaj także

Teatr Wieki w Warszawie - dzieło życia Antonia Corazziego

24.02.2013
0 0 0
Teatr Wielki, foto: PAPPaweł Kula
Teatr Wielki, foto: PAP/Paweł Kula
Włoch uważał się za specjalistę w budowaniu teatrów. Zaprojektował teatr dla Aleksandrii w Egipcie, narysował piękny projekt dla teatru w Kopenhadze. Jednak to nasz teatr uważa się za perłę w jego dorobku.
Posłuchaj
29'30 Teatr Wielki w Warszawie - archiwalna audycja z 2002 roku

24 lutego 1833 roku zainaugurowano działalność Teatru Wielkiego w Warszawie, zaprojektowanego przez architekta Antonia Corazziego.
Corazzi w Warszawie
Po kongresie wiedeńskim Warszawa miała urosnąć do roli stolicy Królestwa Polskiego. Chciano uczynić z niej centrum informacyjne i nowoczesną metropolię. Zaproszony przez ministra stanu Stanisława Staszica Antonio Corazzi szybko stał się głównym budowniczym miasta.
Do momentu wybuchu powstania listopadowego zrealizował on co najmniej kilka świetnych budynków użyteczności publicznej. Zaczął od Towarzystwa Dobroczynności na Krakowskim Przedmieściu, przez wspaniały Pałac Staszica, który ugruntował jego pozycję, uregulowanie placu Bankowego, aż po gmach Teatru Wielkiego.
Najwspanialsze osiągnięcie architekta
Projektując Teatr Wielki Corazzi zdecydował się na rozwiązanie architektoniczne niezwykłe i dziś chyba nawet niemożliwe. Zaadaptował on bowiem w całości istniejący już budynek domu Pod Kolumnami i włączył go do bryły powstającego teatru jako jego lewe skrzydło pomiędzy ulicą Moliera i Senatorską. Drugie, prawe skrzydło pomiędzy ulicą Wierzbową a Senatorską zaprojektował jako zwierciadlane odbicie domu Pod Kolumnami. Oba te skrzydła połączył niezwykle harmonijnie skomponowanym centralnym członem elewacji, gdzie w sposób niezwykle udany pomieszał trzy porządki architektoniczne: joński, dorycki i koryncki. Tak powstała elewacja jedyna w swoim rodzaju, szeroka na 169 metrów, tworzy całą południową pierzeję placu Teatralnego, który właściwie do II wojny światowej był centrum kulturalnym Warszawy.
Burzliwe lata budowy
Teatr powstawał w latach w latach 1825–1833. Na jakiś czas prace przy jego budowie przerwał wybuch powstania listopadowego. Na początku teatr służył jako koszary wojskowe, potem jako lazaret, a już po upadku powstania listopadowego, nowo mianowany namiestnik władz cesarskich szukał możliwości przekształcenia teatru na cerkiew. Odstąpiono jednak od tego pomysłu i dokończono budowę teatru, ale znacznie ograniczając jego objętość i wystrój zarówno malarski, jak i rzeźbiarski.
Otwarcie teatru miało miejsce 24 lutego 1833 roku. Trzy lata później na zapleczu prawego skrzydła wybudowano drugi teatr pod nazwą Rozmaitości, przechodził on różne koleje losu i w efekcie powstała tam scena dramatyczna, która do dziś działa jako Teatr Narodowy.
Nazwa Teatr Wielki nawiązywała do historycznej nazwy teatru w Łazienkach w Starej Pomarańczarni. Weszła ona na stałe do podręczników historii architektury i historii teatru, jest znana w Europie i na świecie.
Została tylko elewacja
W 1939 roku teatr był bombardowany i ostrzeliwany przez artylerię niemiecką. Zniszczenia były duże, ale jeszcze była szansa odbudowy gmachu w tym kształcie. Niestety po powstaniu warszawskim w 1944 roku teatr został doszczętne wyburzony przez specjalne komando, które podkładało ładunki wybuchowe i wysadzało kolejne elementy gmachu. Elewacja od strony placu Teatralnego również miała zostać wysadzona, otwory pod ładunki wybuchowe były już wywiercone. Hitlerowcy nie zdążyli  tego dokonać.
Nowe oblicze gmachu
Odbudowa po zniszczeniach, którym teatr uległ w czasie II wojny światowej, bardzo zmieniła wygląd budynku. Elewacja, choć bardzo zniszczona, dała się jeszcze odtworzyć, w przeciwieństwie do wnętrz, które nie nadawały się do żadnej rekonstrukcji. Teatr został rozbudowany. O ile w 1939 roku gmach teatru miał około 146 tysięcy m³, to po odbudowie urósł do prawie 500 tysięcy, a powierzchnia zabudowy wzrosła ponad dwukrotnie. Obecnie wynosi ponad 2 ha.
W 2002 roku, z inicjatywy ówczesnego dyrektora naczelnego Teatru Wielkiego Waldemara Dąbrowskiego, zrealizowano pierwotny zamysł Antonia Corazziego i na fasadzie Teatru Wielkiego umieszczono rzeźbę przedstawiającą Apollina.
mk

0 0 0

Czytaj także

Kino zaczęło się od braci Lumière

28.12.2014
0 0 0
Plakat reklamujący pokaz filmu braci Lumire. Wikimedia Commons. Autor: Marcellin Auzolle (1862-1942)
Plakat reklamujący pokaz filmu braci Lumière. Wikimedia Commons. Autor: Marcellin Auzolle (1862-1942)
Metryką chrztu kinematografu jest pierwszy publiczny i płatny pokaz zorganizowany przez braci Lumière w Grand Café w Paryżu. Nikt nie przypuszczał, że da początek nowej sztuce.
Posłuchaj
22'36 Bracia Lumière - twórcy kinematografu, prekursorzy sztuki filmowej - posłuchaj aud. Ireny Eichler z cyklu "Ojcowie duchowi XX wieku" z udziałem krytyka filmowego, Marii Oleksiewicz. (23.06.1996)

28 grudnia 1895 w paryskiej kawiarni Grand Café odbył się pierwszy komercyjny pokaz kinowy, zorganizowany przez braci Lumière. Oprócz "Wyjścia robotników z fabryki Lumière w Lyonie" wyświetlono jeszcze: "Śniadanie", "Polewacza polanego" oraz "Wjazd pociągu na stację w La Ciotat".

Właściciel Grand Cafe nie wierzył, że pokaz, który pozwolił u siebie zorganizować, kogokolwiek zainteresuje. Niski dochód, jaki przyniósł, tylko utwierdził go w tym przekonaniu. Ale kiedy następnego dnia ustawiła się kilkusetmetrowa kolejka do jego lokalu, zrozumiał, że ten wynalazek zawojuje światem. Bracia Lumière swój patent zaprezentowali jako ciekawostkę techniczną. Szybko okazało się jendka, jak niebywałe możliwości ma kinematograf.
O okolicznościach wynalezienia kinematografu, braciach Lumière i pierwszych filmach jakie zrobili, rozmawiały Irena Eichler i jej gość, krytyk filmowy Maria Oleksiewicz w audycji z cyklu "Ojcowie duchowi XX wieku", nadanej w czerwcu 1996 roku.
- My sobie nie możemy wyobrazić dzisiejszego świata bez kina - mówiła Maria Oleksiewicz. - Kino jest wszędzie, nawet w najbardziej zapadłym kącie. Kino kształtuje nasze poglądy, narzuca nam mody. A przecież to wszystko narodziło się w kłębach dymu z cygar i w oparach absyntu. Wynalazek, jakim był kinematograf, podbił cały świat, określił cały nasz wiek XX - dodała.
Bracia August Marie Louis i Louis Jean Lumière byli synami bardzo zamożnego fabrykanta papieru z Lyonu. - Oni byli genialnymi konstruktorami, dysponowali ogromnymi pieniędzmi, choć z notatek ich ojca wynika, że bardzo je marnotrawili - słyszymy w programie.
Młodzi wynalazcy zgłosili swój patent 13 lutego 1894. Podczas pierwszych testów kinematografu dochodziło do pożarów, jako że materiał, którego używano wówczas do produkcji taśmy filmowej, był wtedy niesłychanie łatwopalny. - Jeden z pożarów zakończył się tragicznie - opowiadała Maria Oleksiewicz. - Rok po pokazie w Grand Cafe, w roku 1896, podczas dobroczynnego jarmarku dla najlepszego paryskiego towarzystwa bracia Lumière prezentowali kinematograf. Lampa eterowa przez nieostrożność kinooperatora pękła i spowodowała pożar, w którym zginęło ponad 100 osób.
Koniec wieku XIX był okresem, w którym ludzie zachwycali się każdym wynalazkiem. Bracia Lumière, korzystając z kinematografu, zaczęli dokumentować rzeczywistość. Angażowali do swych filmów członków rodziny. - Wtedy żaden aktor nie chciał umaczać swego autorytetu, sławy i popularności w czymś tak niejednoznacznym jak kino - skomentowała autorka audycji. Dzięki wynalazkowi braci Lumière mamy odnotowaną na taśmie filmowej między innymi koronację ostatniego cara Rosji, Mikołaja II.
Dzieło francuskich wynalazców szybko oderwało się od jego twórców. Jaką rolę zaczęło pełnić w świecie? - pytała Irena Eichler. - Główną siłą kina było stworzenie różnych opowieści: heroicznych, komediowych, które rozumieli ludzie na całym świecie, również analfabeci - powiedziała Maria Oleksiewicz. - Nawet, gdy na ekranie pojawiały się napisy, to gra aktorska była na tyle wyrazista, że każdy mógł zrozumieć, czego dotyczyła akcja i jak się układają losy bohaterów.
A kto z kina zrobił przemysł? Posłuchaj audycji Ireny Eichler.

0 0 0